Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 17:06
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka ręczna

Pierwsza wygrana bialskiego AZS AWF

AZS AWF Biała Podlaska w zaległym meczu Ligi Centralnej pokonał Gwardię Koszalin 28:27.
Pierwsza wygrana bialskiego AZS AWF

Autor: Gerard Maksymiuk

AZS AWF Biała Podlaska – Gwardia Koszalin 28:27 (9:14)

AZS AWF: Adamiuk, Kwiatkowski, Solnica - Petlak 8, Andrzejewski 6, Lewalski 4, Tarasiuk 3, Szendzielorz 2, Wierzbicki 2, Książka 1, Lewandowski 1, Rutkowski 1, Błaszczak, Burzyński, Grzenkowicz, Reszczyński. Kary: 10 min. 

Gwardia: Matusiak, Zwierz – Szcześniak 6, Biskup 4, Maliarevuch 4, Zawadzki 4, Laskowski 2, Woźniak 2, Bartos 1, Fabianowicz 1, Koc 1, Korus 1, Kowalkowski 1, Ellouzi. Kary: 22 min.

W środę na bialskiej hali odrabiano zaległości z pierwszej kolejki. Do Białej przyjechała Gwardia Koszalin ze Szymonem Kocem w składzie. Rywale do tej pory rozegrali tylko jeden mecz i – podobnie jak AZS – nie mieli jeszcze zdobyczy punktowej w tym sezonie.

Początek spotkania był wyrównany i obfitował w kary. W ciągu pierwszych sześciu minut zawodnicy obu ekip otrzymali łącznie 10 minut kar (AZS – 2, Gwardia – 8). AZS zaczął dobrze i w 13. minucie prowadził 6:4. Wszystko się zgadzało – dobrze bronił Wiktor Kwiatkowski, obrona była szczelna, a w ofensywie było skutecznie. Niestety druga część pierwszej połowy to najgorszy AZS, jaki znamy. Mnóstwo błędów, proste straty i indolencja strzelecka. Stąd też goście na przerwę schodzili, prowadząc 14:9.

Trener Łukasz Kandora musiał w przerwie po męsku pogadać z zespołem, co przyniosło szybki efekt. W 39. minucie goście prowadzili już tylko 16:15. Niestety, gdy tylko AZS dochodził na jedną bramkę do Gwardii, marnował szansę na remis, a rywale odskakiwali na dwie bramki. W 56. minucie Bartosz Andrzejewski doprowadził do remisu. Na prowadzenie Gwardię wyprowadził Piotr Zawadzki. Dawid Petlak zmarnował dogodną sytuację, a Błaszczak otrzymał dwie minuty kary. Mimo to Julian Reszczyński miał czystą sytuację na remis, ale fantastyczną obroną popisał się Krystian Matusiak. Świetnie broniącego Łukasza Adamiuka (osiem obron na dwadzieścia jeden rzutów – 38% skuteczności) zmienił Kwiatkowski, który obronił rzut Gabriela Bartosa. Petlak doprowadził do remisu.

Gdy do końca meczu pozostało 29 sekund, czas wziął trener gości. Rzut Wiktora Biskupa obronił Kwiatkowski, a na tablica była 59 minuta i 48 sekunda. Czas wziął trener Kandora. Po wznowieniu gry Jakub Tarasiuk zagrał na skrzydło do Filipa Lewalskiego, który zdobył dwudziestą ósmą bramkę dla AZS. Do końca meczu zostały sekundy. Zawadzkiego zaatakował Tarasiuk, zawodnik Gwardii ostentacyjnie przewrócił się na parkiet. Sędziowie pokazali mu dwie minuty kary, piłka trafiła do bialczan, którzy już nie dali sobie wyrwać zwycięstwa. MVP meczu wybrano Petlaka, który bez wątpienia był obok bialskich bramkarzy wyróżniającą się postacią.

Łukasz Kandora, trener AZS AWF Biała Podlaska

- Bardzo ważne trzy punkty. Wyrównane pierwsze 15 minut spotkania, bramka za bramkę i później coś się zacięło w grze ,brak skuteczności, błędy i na przerwę schodziliśmy przy wyniku 9:14. Rozmowa w szatni, motywacja i na drugą połowę wyszliśmy zupełnie inaczej nastawieni. Odrobiliśmy pięciobramkową stratę z pierwszej połowy  i wszystko rozstrzygnęło się w ostatniej minucie spotkania. Cieszę się z wygranej ale już myślimy o sobotnim spotkaniu w Szczecinie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama