Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:23
Reklama
Reklama
Trzeba szukać promocji po sklepach

Kawa tylko dla bogatych

Ceny kawy wciąż idą w górę i nie widać końca podwyżek. Plus jest taki, że sklepy coraz częściej stawiają na promocje. Ale nie wszystkie. Czasami klient musi się nieźle namęczyć.
Kawa tylko dla bogatych
– Przyczyną są uwarunkowania klimatyczne. Brazylia, która odpowiada za 60 proc. światowej produkcji, doświadczyła katastrofalnej suszy i przymrozków. Problemy nie ominęły również Wietnamu, drugiego co do wielkości producenta kawy na świecie – tłumaczy „Rzeczpospolitej” Robert Orpych z WSB Merito

Autor: Canva

Pan Wojciech często kupuje latte w jednej z sieci sklepów. Jak mówi, niedawno przeżył szok cenowy: – Zwykle kosztowała 6 zł, ale ostatnio zapłaciłem już 10 zł.

Podobne wrażenie ma pan Michał. – Na dworcu kolejowym przed podróżą chciałem kupić kawę z automatu. Zrezygnowałem, gdy zobaczyłem, że mały papierowy kubek z napojem kosztuje aż 7 zł – opowiada.

Jeszcze większe zaskoczenie czeka tych, którzy dawno nie byli w kawiarni czy restauracji. Dziś za filiżankę kawy trzeba zapłacić 15-30 zł.

Kawa drożeje

Powodem tej sytuacji są rosnące ceny kawy na światowych rynkach. Według raportu UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito od początku roku do końca września średnie ceny kawy wzrosły o 22,6 proc. rok do roku. Kawa mielona zdrożała aż o 28,8 proc., a rozpuszczalna – o 16,4 proc. Porównując te dane z cenami sprzed dwóch lat, wzrost jest jeszcze większy – mielona podrożała o 36,1 proc., a rozpuszczalna o 23,7 proc.

– Przyczyną są uwarunkowania klimatyczne. Brazylia, która odpowiada za 60 proc. światowej produkcji, doświadczyła katastrofalnej suszy i przymrozków. Problemy nie ominęły również Wietnamu, drugiego co do wielkości producenta kawy na świecie – tłumaczy „Rzeczpospolitej” Robert Orpych z WSB Merito.

Kawiarnie mają problem

Z tego powodu kawiarnie mają kłopot – muszą podnosić ceny, co z kolei zniechęca klientów. Mogą próbować kupić tańszą kawę, ale są koszty, których nie da się obniżyć, np. wynagrodzenia pracowników.

Trochę inaczej sytuacja wygląda w sklepach – te mają większe pole do popisu.

Poszukiwanie promocji

– Żeby kupić dobrą, ale tanią kawę, trzeba się naszukać. Normalnie kilogram ziarnistej kosztuje 80 zł – mói pani Dominika. – Ostatnio znalazłam promocję, w której drugie opakowanie było o połowę tańsze. Zapłaciłam 100 zł za 2 kilogramy – dodaje.

W dobie wysokich cen sklepy – żeby przyciągnąć klientów – coraz częściej stawiają na promocje. Z przywołanego badania wynika, że w III kwartale tego roku akcji promocyjnych na kawę było o 14 proc. więcej niż rok wcześniej. Przeanalizowano ceny w 15 tys. sklepów oraz prawie 16 tys. akcji rabatowych.

Z analizy wynika, że najwięcej promocji było w sieciach typu cash & carry, convenience i hipermarketach, a najrzadziej w supermarketach i dyskontach.

Kiedy będzie taniej? Nieprędko

Eksperci szacują, że pierwsze spadki cen mogą nastąpić w drugiej połowie przyszłego roku. Nie jest to jednak pewne – wiele zależy m.in. od pogody i zbiorów w Brazylii, największym producencie arabiki.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama