Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 16:14
Reklama
Reklama
Kometa Lemmon rozświetli niebo

Zobacz ją, zanim zniknie na tysiąc lat

Od października 2025 r. możemy obserwować na niebie kometę Lemmon. Jasną, zmieniającą się niemal z dnia na dzień. To szansa jedyna w życiu. Bo kolejna dopiero za 1000 lat
Zobacz ją, zanim zniknie na tysiąc lat
To nie jest tylko astronomiczna ciekawostka. To zaproszenie do tego, żeby spojrzeć w górę i przypomnieć sobie, jak dynamiczny jest Wszechświat. Kometa Lemmon, choć odległa, przez kilka dni może być w zasięgu naszego wzroku. Kolejna taka okazja pojawi się dopiero w następnym wieku

Autor: Canva

Ten niezwykły gość z kosmosu to kometa C/2025 A6 (Lemmon). W miarę zbliżania się do Słońca jej jądro – jak czytamy w Wikipedii – zacznie silniej sublimować, uwalniając strugi gazu i pyłu, które tworzą charakterystyczną komę oraz warkocz. 

Te zjawiska sprawią, że jasność komety będzie stopniowo rosnąć aż do momentu maksimum obserwacyjnego. Potem powoli się wycofa. 

Będzie dostrzegalna gołym okiem

Najbliższe podejście do Ziemi nastąpi 21 października, kiedy kometa znajdzie się w odległości ok. 89 milionów km. Z kolei peryhelium, czyli punkt najbliżej Słońca, osiągnie 8 listopada – wówczas znajdzie się około 0,53 AU od naszej gwiazdy (ok. 79 milionów km).

Przy tym przejściu jej orbita zostanie zakrzywiona grawitacyjnie i szacowany okres orbitalny skróci się do około 1150 lat – co oznacza, że następna realna szansa zobaczenia tej komety pojawi się prawdopodobnie dopiero w XXII wieku.

Na początku obserwacji, czyli do połowy października, kometa Lemmon – jak podawał serwis tech.wp.pl – była widoczna głównie nad ranem, na 60-90 minut przed wschodem Słońca – w rejonie Wielkiej Niedźwiedzicy i Psa Gończego.

Od dziś – czwartku 16 października – zacznie się przesuwać ku zachodowi, co pozwoli dostrzec ją także wieczorami, tuż po zmroku, nad północno-zachodnim horyzontem – informuje spidersweb.pl. Szacuje się, że blask komety może wzrosnąć do magnitudo rzędu 3-4, co uczyni ją dostrzegalną gołym okiem. Warto jednak pamiętać, że komety są kapryśne.

Jak najlepiej ją zobaczyć? 

Wybierz noc bez Księżyca, w miejscu daleko od świateł miejskich, z otwartym widokiem na niebo. Pozwól oczom przyzwyczaić się do ciemności przez 5-10 minut. 

Ułatwieniem będzie obserwacja blisko gwiazdy Cor Caroli, przez którą lornetka pomoże wydobyć więcej detali i odnaleźć słabszy warkocz.

To nie jest tylko astronomiczna ciekawostka. To zaproszenie do tego, żeby spojrzeć w górę i przypomnieć sobie, jak dynamiczny jest Wszechświat. Kometa Lemmon, choć odległa, przez kilka dni może być w zasięgu naszego wzroku. Kolejna taka okazja pojawi się dopiero w następnym wieku.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Oczywiście że się da . Polak wszystko wyklepie :-) Tylko dobrego fachowca w klepaniu trzeba :-) Widziałem jak kiedyś klepali osobówkę po zderzeniu z pociagiem . Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:58 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: To po co wogóle było tam jechać i się ośmieszać ? Walkowerem dostaliby prawie to samo . Co to za różnica czy 0:3 czy 0:2 . Tylko pieniądze na paliwo zmarnowali a paliwo teraz drogie. Podlasie ma najsłabszy skład od 25 lat . Na ligę ojręgową się ten skład nadaje a nie wyżej . Wzmocnień nie ma a jak już są to przychodzą piłarze bardzo słabi . Chyba przestanę przychodzić na mecze . Chyba zacznę jeżdzić do Piszczaca i oglądać naszpikowaną gwiazdami Lutnię Piszczac. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:52 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia Autor komentarza: klepidło Treść komentarza: Ciężko będzie ale Polak potrafi . Jakieś 20 lat temu to Polacy ciągneli na maksa z europy zachodniej takie ramole . Na lawecie jechało do Polski kilka takich rozwalonych doszczętnie siepów . Póżniej Polak Czesiem klepał to w stodole na klepisku młotkiem plus 50 kg szpachli i się sprzedawało takie cudo . Szły jak ciepłe bułeczki . Teraz w to już się nikt nie bawi bo się nie opłaca ale kiedyś szły do Polski jeszcze gorzej rozwalone i Czesław w stodole na klepisku czynił cuda i się klepało . Tego też by się dało parenaście lat temu wyklepać i się ogłosić jako nie bity i sprzedać , Data dodania komentarza: 20.09.2026, 01:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Czy da się klepać ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Kto durno pyta, ten.. pyta, tylko i wyłącznie :D Data dodania komentarza: 19.09.2026, 22:12 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: W ramach tego samego skeczu ustawiono nowy słup podtrzymujący przewody energetyczne niemal na środku zbudowanego chodnika choć po obydwu jego stronach jest dużo wolnego miejsca. Skrzyżowanie ulicy Ceglanej ze Świerkową, po drugiej stronie Lewiatan. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ceglana w budowie, a ludzie nie wiedzą jak jeździć
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama