Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 01:16
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Dziesiąty mecz bez porażki u siebie

Orlęta Radzyń Podlaski niezwykły przegrywać przed swoją publicznością. Dziś zremisowały z Tomasovią 1:1.
Dziesiąty mecz bez porażki u siebie

Autor: Orlęta Radzyń Podlaski

Orlęta Radzyń Podlaska – Tomasovia Tomaszów Lubelski 1:1 (0:1)

Bramka: Pendel 52 - Orzechowski 11.

Orlęta: Nowak – Grochowski (70 Gęca), Pendel, Miszta, Warda, J. Rycaj (87 Wiewiórka), Obroślak (79 Sawicki), Santos, K. Rycaj (79  Izdebski), D. Rycaj (62 Morenkov), Cudowski (89 Olszewski). 

Nietypowo, w piątek o godzinie 15:00, Orlęta podjęły na własnym stadionie Tomasovię Tomaszów Lubelski. Piłkarzy przywitała garstka kibiców. Nic w tym dziwnego, gdyż pora na grę była nie tylko nietypowa, ale i bardzo niefortunna. 

W 11. minucie sędzia dopatrzył się zagrania ręką w polu karnym Jakuba Rycaja, co skutkowało rzutem karnym. Przemysław Orzechowski strzelił na tyle mocno, że piłka, mimo iż trafiła na ręce Huberta Nowaka, przełamała je i wpadła do bramki. W 15. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Krzysztof Cudowski. Piłka trafiła w nogę obrońcy i przeleciała nad bramką. Osiem minut później z rzutu wolnego wysoko ponad bramką Orląt strzelił Michał Skiba.

Chwilę później zrobiło się gorąco pod bramką Orląt. Karol Pendel wybił na róg piłkę skierowaną do idealnie ustawionego Jakuba Szuty. W 36. minucie z prawej strony pola karnego uderzał z rzutu wolnego Jakub Rycaj, jednak było to zbyt lekkie uderzenie, by zaskoczyć bramkarza gości.

Druga połowa zaczęła się bardzo dobrze dla gospodarzy. Po rzucie rożnym zagrywanym przez Ryszarda Grochowskiego najwyżej do piłki wyskoczył Pendel i skierował ją głową do bramki Tomasovii. W odpowiedzi w dobrej sytuacji był Bartosz Płocki, ale jego strzał obronił ze spokojem Nowak. W 56. minucie Marcel Obroślak próbował z połowy boiska przelobować Horodia Nikolaienkę, jednak próba zakończyła się niepowodzeniem.

Czerwoną kartkę obejrzał trener Orląt, Rafał Dudkiewicz, i musiał opuścić ławkę rezerwowych, a deszcz w Radzyniu rozpadał się na dobre. W 67. minucie Klim Morenkov minął dwóch rywali i z linii pola karnego oddał strzał, który z trudem obronił Nikolaienko. Chwilę później Karol Warda ofiarnie twarzą zablokował strzał Mikołaja Grzędy. Piłka zmierzała w światło bramki Orląt i Nowak mógł mieć duże problemy z obronieniem tego strzału.

W 77. minucie Cudowski był z piłką u nogi na szesnastym metrze. Oddał strzał, jednak tuż nad poprzeczką bramki gości, podobnie jak po chwili Roman Karasiuk, który głową uderzył po rzucie rożnym. Po chwili Oliveria przestrzelił w bardzo dobrej sytuacji. W 84. minucie strzał Mikołaja Izdebskiego minął o kilka centymetrów lewy słupek bramki Tomasovii. Po chwili zagotowało się pod bramką Nowaka, na szczęście bez konsekwencji bramkowej.

Ostatnie minuty regulaminowego czasu gry oraz doliczone cztery to napór gości, ale bez efektu bramkowego. Orlęta starały się ogryzać kontrami. Po jednej z nich Tomasz Wiewiórka był w dogodnej sytuacji, ale skończyło się tylko na rzucie rożnym. Mecz zakończył się remisem. To dziesiąty spotkanie z rzędu radzynian na własnym boisku bez porażki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jesień... 17.10.2025 20:13
Oglądałem. Kilka popisowych akcji Orląt, a Hetman jak na lidera przystało nie gorszy, karny ? dobrze napisane, ,,sędzia się dopatrzył,, .

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama