Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 01:15
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Przegrali ale po dobrej grze

Po raz jedenasty w tym sezonie międzyrzecki Huragan zszedł z boiska pokonany.
Przegrali ale po dobrej grze

Autor: Huragan Międzyrzec Podlaski

Huragan Międzyrzec Podlaski - Start Krasnystaw 1:2 (0:1)

Bramki: Maksymenko 63 - Lenard 45+1, Leszczyński 66

Huragan: Aniskievich – Panasiuk, Koryciński, Łukanowski, Urbański, Zduńczyk, De Souza, Statkiewicz (83 Kasjaniuk), Maksymenko, Mielnik, Semeniuk. 

Początek spotkania zdecydowanie należał do przyjezdnych. W 9. minucie Mateusz Boczuliński wyprzedził Pavla Aniskievicha, dopadł do piłki i zagrał ją w stronę bramki – trafił jednak tylko w poprzeczkę. Siedem minut później dośrodkowanie Radosława Lenarda Boczuliński zamienił na strzał głową, który Aniskievich wybił na róg. Po rzucie rożnym Lenard niecelnie główkował. Pierwsza groźna akcja Huraganu zakończyła się niecelnym strzałem Michała Statkiewicza.

W 25. minucie Mateusz Panasiuk tak niefortunnie podał piłkę Hubertowi Łukanowskiemu, że bez problemów odebrał mu ją Łukasz Strug, ale na szczęście jego strzał przeleciał obok słupka. Od tego momentu coraz lepiej zaczęli sobie radzić międzyrzeczanie. W 31. minucie Mateusz Urbański dośrodkował prosto na głowę Bartłomieja Semeniuka, ale po jego główce piłka przeleciała nad poprzeczką. Sześć minut później Walenty Maksymenko zagrał piłkę idealnie do Jacka Mielnika, ale ten nie trafił w nią, będąc w dogodnej sytuacji.

W doliczonym czasie gry pierwszej połowy, po rzucie rożnym, powstało ogromne zamieszanie pod bramką Huraganu i Lenard wepchnął piłkę do siatki. W 57. minucie Urbański wrzucił piłkę w pole karne. Obrońca wybił ją na szesnasty metr, dopadł do niej De Souza Dorneles Anthony Bernardo, ale spudłował. W 63. minucie padło wyrównanie. Po bardzo ładnej akcji lewą stroną boiska Maksymenko z Semeniukiem – ten pierwszy bardzo ładnym strzałem pokonał bramkarza gości. Trzy minuty później Daniel Chariasz dośrodkował z rzutu wolnego. Będący na zamknięciu akcji Adrian Leszczyński wpakował piłkę do bramki.

Huragan cały czas starał się wyrównać. W 68. minucie Maksymenko z dystansu uderzył precyzyjnie, ale Krystian Krupa nie dał się zaskoczyć. Dwie minuty później De Souza z dwudziestu metrów strzelił na bramkę Startu – z trudem obronił ten strzał Krupa. W 77. minucie Mielnik za faul na rywalu otrzymał drugą żółtą kartkę i Huragan musiał grać w osłabieniu. Mimo to gospodarze dalej przeważali i za wszelką cenę chcieli doprowadzić do remisu. W 90. minucie strzał Maksymenki minimalnie minął światło bramki. W doliczonym czasie gry Panasiuk wdał się w dyskusję z sędzią, za co otrzymał czerwoną kartkę.

Huragan przegrał po raz jedenasty, ale grał dobrze i to jest promyk nadziei na najbliższe mecze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama