Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 00:11
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Trzynasta porażka Huraganu [GALERIA ZDJĘĆ]

Huragan Międzyrzec Podlaski uległ u siebie MKS Ryki 0:4.
Trzynasta porażka Huraganu [GALERIA ZDJĘĆ]

Autor: Gerard Maksymiuk

Huragan Międzyrzec Podlaski – MKS Ryki 0:4 (0:2)

Bramki: Bułhak 6, 22, 64, Gałązka 70.  

Huragan: Aniskevich – Maksymenko, Grzejszczak (89 Materek), Semeniuk, De Sousa, Lesiuk (89 Bezukh), Łuknaowski, Urbański, Mielnik (69 Wołek), Kasjaniuk, Zduńczyk

Huragan Międzyrzec Podlaski do meczu z MKS Ryki przystąpił praktycznie bez linii obrony. Na murawie zabrakło: Miłosza Korycińskiego, Mateusza Panasiuka, Michała Statkiewicza, Macieja Kiryluka, Mateusza Bartnikowskiego oraz Kacpra Wyrzykowskiego. Niestety, nim kibice na stadionie w Międzyrzecu Podlaskim dobrze się rozsiedli na krzesełkach, ich ekipa już przegrywała 0:1. Po dośrodkowaniu z prawej strony piłkę do bramki skierował Bartłomiej Bułhak. Pavel Aniskevich był bezradny w tej sytuacji.

Gospodarze nie pozostawali dłużni rywalom. W 18. minucie z rzutu wolnego z około 25 metrów od bramki uderzył Valenty Maksymenko. Jego strzał obronił Igor Belka. W 22. minucie w polu karnym gospodarzy Filip Zduńczyk, z konieczności grający w obronie, sfaulował Bułhaka. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na „jedenasty metr”. Karnego pewnie wykorzystał poszkodowany, a była to jego dwusetna bramka w barwach MKS.

Pięć minut później Bułhak ponownie zagroził bramce Aniskevicha – piłka po jego strzale odbiła się od obrońcy i minimalnie minęła światło bramki. Jedenaście minut później silny strzał Bartosza Woźniaka obronił bramkarz Huraganu. W doliczonym czasie gry z dystansu strzelał Anthony Bernardo De Souza Dorneles. Na posterunku był Belka i obronił ten strzał.

Druga połowa rozpoczęła się od dobrej sytuacji Woźniaka, którą dobrą interwencją zażegnał Aniskevich. W 64. minucie po raz trzeci w tym spotkaniu do bramki gospodarzy trafił Bułhak. Nim się międzyrzeczanie dobrze otrząsnęli po stracie trzeciej bramki, już było 0:4. Goście przeprowadzili kontrę, którą bramką zakończył Marcel Gałązka.

Huragan ambitnie dążył do zdobycia chociażby bramki honorowej. Sytuacje ku temu były. W 77. minucie z piętnastu metrów strzelał Maksymenko. Piłkę ofiarnie zablokował Szymon Rafeld. Trzy minuty później ponownie Ukrainiec uderzał, tym razem z rzutu wolnego. Piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką bramki Belki. Na koniec z dystansu uderzył De Souza – piłkę złapał bramkarz z Ryk.

Ostatecznie goście wygrali 4:0, a trzynasta porażka z rzędu międzyrzeczan stała się faktem.

 Adrian Świderski, trener Huraganu Międzyrzec Podlaski

- Wiadomo graliśmy mocno okrojeni kadrowo, sześciu podstawowych zawodników nie ma do dyspozycji. To czołowe ekipy z ligi miały by problem a co dopiero ostatnia. Goście mieli Bułhaka i im mecz wygrał. Nic dziwnego świetny zawodnik. Mieliśmy swój plan i go realizowaliśmy. Nawet momentami mieliśmy optyczną przewagę, byliśmy więcej przy piłce. Goście jednak nas wypunktowali. Moim zdaniem wynik meczu nie odzwierciedla tego co działo się na boisku. Gramy dalej nie jest lekko, ale nikt nie mówił, że lekko będzie. Mamy jeszcze dwie kolejki na jesieni i czas w zimie na przygotowani e ekipy do gry. 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama