Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 05:22
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: W Nazarecie Przenajświętszy Sakrament biegał między garnkami

O uśmiechu Maryi, szyfrze jakim posługiwała się w kontaktach z Jezusem, a także duchowym SPA, z księdzem Piotrem Pawlukiewiczem rozmawia Anna Chodyka.
Biała Podlaska: W Nazarecie Przenajświętszy Sakrament biegał między garnkami

Czy Matka Boża przeżywała trudności w wierze?

- Uważam, że monotonia była dla niej najniebezpieczniejsza. Człowieka można złamać na różne sposoby, psychicznie, fizycznie, ale można też przez monotonię. Jak Sowieci i Niemcy przesłuchiwali więźniów? Sadzali i wypytywali: imię nazwisko, przydział wojskowy, jakie masz wykształcenie. A po chwili przychodził następny przesłuchujący pytał o to samo. Jeńcy, męczeni w ten sposób godzinami, w końcu nie wyrabiali psychicznie. Maryja miała dwadzieścia kilka lat, kiedy Jezus dorastał, ale nic się nie działo, nie było żadnych wielkich cudów. Ot zwykłe życie, chodzą z Józefem rąbać drewno. Mijają kolejne lata, nic się nie dzieje. Jan Chrzciciel ma uczniów, a tu dalej nic. Maryja myślała: - Czy Zwiastowanie mi się przyśniło? Czy może mi się zdawało? Aż w końcu doczekała się.

Jak księdza zdaniem mógł wyglądać dom Maryi, Jezusa i Józefa w Nazarecie?

- To był dom, w którym Przenajświętszy Sakrament biegał między garnkami. Kiedyś, w jednej z warszawskich parafii był starszy ksiądz, który miał swoje owieczki, starszych ludzi, do których chodził, ale wstydził się prosić o eucharystię z tabernakulum, więc zasłaniał się i chował hostie do serwetki, którą wkładał do kieszeni i szedł na obiad. Ksiądz proboszcz to wszystko widział, ale nie chciał go denerwować, tylko przy posiłku mówił: " Proszę księży! Uwaga! Pan Jezus przy stole". Może w domu Nazarecie było tak: Pan Jezus się budzi, a Maryja wtedy mówiła: - Domie złoty chcesz jajecznicę? A on odpowiadał: - Królowo nieba, jasne, że chcę! Żartuję, ale trzeba powiedzieć, że oni normalnie żyli.

Wywiad zawdzięczamy Bialskiemu Towarzystwu Biznesowemu, które zorganizowało spotkanie z księdzem Pawlukiewiczem w Pałacu Cieleśnica. 

Cały wywiad przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 25/2018


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: "por. Nos - maniaku, chory maniaku" - arcymaniaku i podszywaczu, Treść komentarza: Oczywiście, że PiS wygra wybory, chory psychicznie lemingu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:28 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku , Treść komentarza: Czy ty jesteś normalny ? Komentujesz pod każdym postem te swoje wypociny . Napisz jeszcze , że Pis wygra wybory jak to piszesz pod każdym postem mieszając politykę ze sportem . Za robotę się bierz maniaku chory maniaku . Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużynę miał na pierwszą trójkę, a uzyskał w swoim ostatnim sezonie 7 miejsce, wygrywając z mocnymi i tracąc frajersko punkty ze słabymi. Obecna sytuacja to wynik wprowadzenia kolesi prezydenta do klubu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:57 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama