Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 20:43
Reklama
Reklama
Piłka ręczna

Emocje w hali przy ulicy Marusarza [GALERIA ZDJĘĆ]

Niewiele brakowało a szczypiorniści AZS AWF Biała Podlaska sprawili niespodziankę w potyczce z spadkowiczem z Superligi Śląskiem Wrocław.
Emocje w hali przy ulicy Marusarza [GALERIA ZDJĘĆ]

Autor: Gerard Maksymiuk

AZS AWF Biała Podlaska – Śląsk Wrocław 30:32 (11:17)

AZS AWF: Adamiuk, Kwiatkowski – Tarasiuk 6, Andrzejewski 4, Książka 4, Szendzielorz 4, Burzyński 3, Lewandowski 3, Chepyha 2, Grzenkowicz 2, Petlak 2, Błaszczak, Reszczyński, Rutkowski, Wierzbicki. Kary: 8 min (Andrzejwski, Petlak, Błaszczak, Wierzbicki)

Śląsk: Małecki, Młoczyński – Niedzielenko 10, Wielgucki 7, Góralski 6, Wandzel 3, Pacek 2, Adamski 1, Chałupka 1, Grankowski 1, Przybylski 1, Okapa, Parovinchak, Świątkiewicz, Wychowaniec. Kary: 8 min (Niedzielenko, Adamski, Przybylski, Okapa)

Po dwóch wygranych wyjazdowych w Wągrowcu i Kielcach, w sobotę AZS AWF Biała Podlaska podejmował we własnej hali spadkowicza z Superligi – Śląsk Wrocław. W ekipie gości czołową postacią jest Patryk Niedzielenko, były szczypiornista AZS. Pierwsze piętnaście minut było grane w zasadzie bramka za bramkę. Następnie goście zdobyli cztery bramki z rzędu, nie tracąc żadnej. W tym czasie białczanie gubili piłkę i pudłowali, nie zaliczając żadnego trafienia. Znak do odrabiania strat dał Bartosz Andrzejewski dwoma trafieniami pod rząd oraz świetnymi interwencjami w bramce Łukasz Adamiuk. Niestety, Patryk Książka nie wykorzystał karnego. Goście dorzucili jeszcze cztery trafienia, na które AZS odpowiedział tylko jednym Daniela Szendzielorza, i na przerwę Śląsk schodził prowadząc 17:11.

Pierwsze pięć minut drugiej odsłony to gra bramka za bramkę. Następnie widzieliśmy dwie minuty, które wstrząsnęły Śląskiem. AZS zdobył pięć bramek z rzędu, zawodnicy z Wrocławia nie potrafili pokonać Adamiuka. Mało tego, upatrzyli sobie głowę bialskiego bramkarza i dwóch z nich dostało kary dwóch minut. Niewiele im pomogła bramka Janusza Wendzela w 39. minucie, bo po czterech minutach przegrywali już 23:21. Nadzieje miejscowych na komplet punktów odżyły. Zabrakło niestety zimnej krwi i wyrachowania. W 50. minucie Śląsk ponownie objął prowadzenie 27:25, ale AZS cztery minuty później, po dwóch bramkach z rzędu Jakuba Tarasiuka, odwrócił wynik na swoją korzyść 28:27. Kolejne trzy bramki zdobyli goście i to ponownie oni wyszli na prowadzenie, wygrywając 30:28. W 58. minucie Andrzejewski nie wykorzystał karnego, a Szymon Pacek zdobył bramkę i w zasadzie mecz się zakończył. Ostatecznie Śląsk wygrał 32:30.

W sobotę o godzinie 19:00 na bialską halę zawita WKS Enea Grunwald Poznań. Zapowiada się kolejne ciekawe starcie. 

Łukasz Kandora, trener AZS AWF.

- Po dwóch bardzo dobrych meczach z Wągrowcem i Kielcami przyjechał do nas jeden z pretendentów do awansu do Superligi. Szliśmy za ciosem i chcieliśmy wygrać to spotkanie. Pierwsza połowa gorsza - za dużo niewykorzystanych sytuacji sam na sam z bramkarzem. Na przerwę schodziliśmy z minus sześć. Mecz tak naprawdę zaczął się od 30 minuty - odrobiliśmy stratę do Wrocławia a nawet wyszliśmy na prowadzenie. Emocje były do samego końca i nie udało się wygrać trzeciego meczu z rzędu. Zawodnicy zostawili na parkiecie mnóstwo zdrowia, była walka, zaangażowanie i jestem bardzo zadowolony z ich postawy. Cieszy równa forma zespołu od początku rozgrywek i z każdym tygodniem widać poprawę gry. Teraz trzeba odpocząć i przygotować się do spotkania z Poznaniem.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kredocoasterstwo Treść komentarza: Rozumiem że na tym zdjęciu to Pan opiekun Chwedoruk ze swoimi podopiecznymi stanął do foty jak przystało na opiekuna. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 12:03 Źródło komentarza: Półfinał wojewódzki w piłce nożnej chłopców – zwycięstwo IV LO Biała Podlaska Autor komentarza: Czas pokaże Treść komentarza: Ale ZAKŁAMANIEC już mu posadkę w Cargotor przygotowali ale póki co to im nie jest nic wiadomo :). Porażka i wszyscy temu się przyglądamy. Samorządowiec wojewódzki w spółce skarbu państwa. Olśnienie , specjalista od transportu kolejowego. Niby walczycie i piętnujecie kolesiostwo w PIS-e a sami co - HIPOKRYCI Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szef gabinetu prezydenta odchodzi z urzędu Autor komentarza: BBBB Treść komentarza: Najważniejsze przy s***** od tyłu jest.. być z tyłu :D Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:59 Źródło komentarza: Kraj. Żadnych adopcji przez pary jednopłciowe. Konfederacja szykuje ustawę Autor komentarza: Bolek Treść komentarza: Za komuny w latach 60, cyklicznie była czyszczona i pogłębiana. Woda była czysta, całymi rodzinami, kąpano się w niej. Kajaków było dużo, były 4 wypożyczalnie, na Michała, Melioracji, w odnodze zaraz za Ale 1000l, tylko jeszcze alei nie było. Z mostu na H. Sawickiej, śmiałkowie skakali do Krzny, co niektórzy na główkę. Rzeka naprawdę żyła !!! Szkoda, że dzisiaj tego nie ma... Data dodania komentarza: 3.06.2026, 05:48 Źródło komentarza: Krzna w Białej Podlaskiej będzie w tym sezonie czysta? Autor komentarza: Ciekawski George Treść komentarza: Jak się zapisać na warsztaty? Data dodania komentarza: 2.06.2026, 19:49 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Warsztaty z fotografowania otworkowego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama