Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie na terenie jednej z posesji. Wezwani na miejsce policjanci zauważyli mężczyznę odpowiadającego opisowi ze zgłoszenia. Na widok radiowozu odrzucił nóż, jednak zaprzeczał, by groził nim komukolwiek.
Według relacji pokrzywdzonego 46-latka, konflikt trwa od miesięcy. Sąsiad miał wielokrotnie kierować wobec niego groźby zabójstwa, a w październiku – próbować zaatakować go siekierą. Tym razem – jak wynika z ustaleń policji – miał celować w niego nożem i krzyczeć, że go zabije. Mężczyzna był nietrzeźwy i noc spędził w policyjnej celi.
Śledczy potwierdzili, że 43-latek groził śmiercią także córce sąsiada. Usłyszał zarzuty dotyczące kierowania gróźb karalnych.
W poniedziałek (8 grudnia) sąd, na wniosek policji i prokuratury, zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy. Za zarzucane czyny grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
CZYTAJ TEŻ:

















Napisz komentarz
Komentarze