Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 04:02
Reklama
Reklama
Reklama
Apteka ostrzega: to fałszywe reklamy

Oszustwo na receptę

Fałszywe reklamy i podrobiona strona internetowa. A na niej kuszące promocje. Tak oszuści wyłudzają pieniądze od swoich ofiar – ostrzega CERT Orange Polska.
Oszustwo na receptę
Eksperci zalecają więc, żeby sprawdzić w aplikacji bankowej, do kogo trafia płatność. A „jeśli dane odbiorcy nie pasują do miejsca zakupu albo coś w procesie wygląda nietypowo, warto przerwać taką płatność – podpowiada Klaudia Rombalska z Biura Prasowego BLIK

Autor: Canva

Ceberprzestępcy podszywają się pod znaną sieć aptek Dbam o Zdrowie (DOZ). 

„Jesień i zima to czas, gdy jesteśmy najbardziej podatni na choroby. A gdy zachorujemy – zdarza się zajrzeć do apteki, np. DOZ. CERT Orange Polska trafił na fałszywą aptekę, okazującą się być… fałszywym sklepem” – czytamy na stronie cert.orange.pl.

Uwaga na fałszywe reklamy podszywające się pod DOZ” – ostrzega w mediach społecznościowych DOZ.

Dwa różne adresy stron

Oszustwo zaczyna się od reklamy na Facebooku. „Wzmocnij swoją naturalną ochronę od środka!”, „Skorzystaj z naszych jesiennych obniżek! Do niedzieli aż -30 proc. na produkty wspierające odporność” – kuszą oszuści.

Po kliknięciu w taką reklamę użytkownicy są kierowani na stronę do-z.top. Tymczasem właściwa witryna sieci aptek to doz.pl. Tyle że fałszywa strona bardzo przypomina oryginał. Oszuści wykorzystali ten sam układ graficzny, typografię, kolorystykę i logo. 

No i ceny… Robią wrażenie, bo są sztucznie zaniżone. Zwłaszcza popularnych leków i suplementów wybieranych w sezonie jesienno-zimowym.

Sieć aptek DOZ ostrzega klientów w mailach, sms-ach i w mediach społecznościowych.

„W mediach społecznościowych pojawiły się reklamy wykorzystujące nazwę i logo DOZ, które mogą prowadzić do fałszywych stron i prób wyłudzenia danych płatniczych. Chcemy podkreślić, że nie są one powiązane z Grupą DOZ. Dla swojego bezpieczeństwa zawsze zwracaj uwagę na adres strony – nawet drobna różnica w domenie może mieć znaczenie (…)” – czytamy.

Oszustwa zaczyna się w chwili przejścia do płatności

Klient trafia wtedy na kolejną fałszywą stronę udającą bramkę płatniczą. CERT Orange wskazuje na nielogiczne komunikaty typu „gwarantowane bezpieczne wypłaty”. Tymczasem strona ma dotyczyć wpłaty. 

„Co przy logotypach firm płatniczych robi „100% satisfaction guarantee” i… loga dwóch dostawców antywirusa? (…) Czemu metoda płatności z logo BLIK nosi nazwę… PATRZEĆ?

To nie jedyny lapsus językowy oszustów, odpowiedzialnych za tę stronę. Przy dodawaniu pozycji do koszyka dowiadujemy się, iż w następnym kroku mamy – uwaga – „Ponieść porażkę”. Ciężko sobie wyobrazić, by ktoś mimo takiego monitu próbował dokonać zakupu? Niestety – zdarzało się” – informuje Cert Orange Polska.

Ekspertka: Jeśli coś wygląda nietypowo, warto przerwać taką płatność

Na czym zarabiają oszuści? W przypadku kart kredytowych prawdopodobnie czyszczą kartę do poziomu ustawionych limitów – odpowiada CERT Orange. 

A w przypadku BLIK-a? „Może przestępcy po prostu umieścili go na stronie po to, by witryna wyglądała bardziej wiarygodnie, a głównym kanałem jest kradzież danych karty płatniczej? A może oszuści liczą na efekt skali, gdy każdy z setek/tysięcy internautów „kupi” lekarstwa w rzekomym DOZ za kilkaset złotych?” – czytamy. 

Eksperci zalecają więc, żeby sprawdzić w aplikacji bankowej, do kogo trafia płatność. A „jeśli dane odbiorcy nie pasują do miejsca zakupu albo coś w procesie wygląda nietypowo, warto przerwać taką płatność – podpowiada Klaudia Rombalska z Biura Prasowego BLIK.

Jak nie dać się oszukać? CERT Orange podpowiada

  • Zawsze sprawdzaj adres strony, na której wpisujesz dane karty.
  • Wyrób w sobie nawyk szczegółowego sprawdzania przesadnie atrakcyjnych promocji.
  • Jeśli płacisz BLIK-iem, sprawdź:

- kwotę (czy jest zgodna z faktyczną kwotą zakupu),

- rodzaj akcji (czy przypadkiem nie potwierdzasz wypłaty w bankomacie),

- nazwę nabywcy.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama