Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 15:17
Reklama
Reklama
Reklama
Trwa zbiórka na leczenie Franka Guzika

Franek walczy o sprawność. Pomaga mu szkolna społeczność

Franek Guzik 16 grudnia skończył 12 lat. Z tej okazji można zrobić mu prezent i przekazać datek na leczenie chłopca. Trwa zbiórka, która ma na celu sfinansowanie operacji ortopedycznej Franka w Paley European Institute. Koszt to 300 tys. zł. Brakuje jeszcze 275 tys. zł. W pomoc włączyła się Społeczna Szkoła Podstawowa im. Henryka Sienkiewicza w Białej Podlaskiej organizując kiermasz.
Franek walczy o sprawność. Pomaga mu szkolna społeczność
Dwunastoletni Franek Guzik walczy o sprawność, ma w tym mu pomóc kosztowna operacja nóg. Potrzebne jest wsparcie ludzi dobrej woli

Autor: archiwum rodziny Guzików

W Społecznej Szkole Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza 16 i 17 grudnia odbył się kiermasz charytatywny, który połączył całą społeczność szkolną we wspólnym celu - pomocy uczniowi Franciszkowi Guzikowi. - Każdy zakup, każdy uśmiech i każdy gest wsparcia były wyrazem ogromnej solidarności i empatii. Cała kwota zebrana podczas kiermaszu zostanie przekazana na zbiórkę - na operację Franka. Dla niego jest to szansa na zdrowie i lepszą przyszłość, a dla nas wszystkich – dowód na to, jak wielką moc ma wspólne działanie - mówi Bożena Szyc dyrektor Społecznej Szkoły Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza.

Wydarzenie pokazało, że szkoła to nie tylko miejsce nauki, ale przede wszystkim wspólnota ludzi o otwartych sercach. - Dzięki zaangażowaniu uczniów, nauczycieli oraz rodziców udało się stworzyć atmosferę pełną życzliwości i nadziei oraz zebrać 12 tys. zł. 

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy wsparli tę inicjatywę. Każda, nawet najmniejsza pomoc, ma ogromne znaczenie i przybliża nas do celu. To wydarzenie pokazało, że potrafimy być razem w ważnych chwilach - zaznacza Bożena Szyc. 

Liczą na gest ludzi dobrej woli

Każdy, kto chciałby jeszcze wesprzeć zbiórkę, może nadal dołożyć swój gest i pomóc w drodze do zdrowia ucznia szkoły. 

- Franek to niezwykle wartościowy, ambitny i wrażliwy młody człowiek, który mimo codziennych trudności związanych z ograniczeniami ruchowymi, z ogromną determinacją angażuje się w rozwój własnych pasji. Jego postawa jest inspiracją zarówno dla rówieśników, jak i nauczycieli - pokazuje, że nawet w obliczu przeszkód można dążyć do swoich celów z uśmiechem, pracowitością i otwartym sercem - zauważa Bożena Szyc.

Obecnie Franek stoi przed szansą na znaczącą poprawę swojej sprawności. Specjaliści rekomendują operację nóg i rąk, która może realnie wpłynąć na jego codzienne funkcjonowanie, zwiększyć samodzielność oraz poprawić komfort życia. Jest to jednak skomplikowany i kosztowny zabieg, który znacznie przekracza możliwości finansowe rodziny. Dlatego powstała zbiórka - każda wpłacona złotówka przybliża Franka do operacji, która może odmienić jego przyszłość. Środki zostaną przeznaczone nie tylko na sam zabieg, ale również na późniejszą rehabilitację i niezbędne usprawnienia, dzięki którym Franek będzie mógł w pełni korzystać z efektów leczenia.

- Każda, nawet najmniejsza wpłata, to ogromne wsparcie i wyraz serca. Dzięki państwa pomocy Franek ma szansę na życie z większą swobodą, samodzielnością i nadzieją na dalszy rozwój. Z całego serca dziękujemy za okazane dobro - mówi Bożena Szyc.

Przeszedł więcej niż niejeden dorosły 

- Mój syn Franek jest jeszcze dzieckiem, a przeszedł w swoim życiu więcej niż niejeden dorosły. Urodził się z bardzo trudną chorobą, artrogrypozą kończyn górnych i dolnych. Powoduje ona sztywność i przykurcze stawów rąk i nóg. Franek ma za sobą aż 14 operacji! Moim największym marzeniem jest to, by miał w życiu łatwiej i mógł cieszyć się dzieciństwem - mówi mama Franka.

Ograniczenia w ruchu sprawiają, że nawet najprostsze codzienne czynności są dla Franka prawdziwym wyzwaniem. Potrzebuje pomocy w ubieraniu się, jedzeniu i poruszaniu się. Mimo wszystko każdego dnia pokazuje mi swoją siłę, determinację i niezwykłą wolę walki. 

- Leczenie Franka jest bardzo złożone, wieloetapowe i niestety nierefundowane. W niedalekiej przyszłości czeka go bardzo poważna operacja nóg, dzięki której w końcu będzie mógł pozbyć się długich ortez i stanąć na własnych nogach. Z niecierpliwością na to czekamy, bo to ogromna szansa na zwiększenie jego samodzielności i poprawę komfortu życia. W dalszej kolejności Franek przejdzie operację rąk, która uwolni go od przykurczy w łokciach i zapewni odpowiednie ustawienie jego dłoni. Dzięki temu będzie mógł samodzielnie jeść, ubierać się i wykonywać podstawowe czynności, które dla jego rówieśników są czymś oczywistym - wyjaśnia mama Franka.

Franek nigdy nie narzeka, nie pyta: „Dlaczego ja?”. Nie marzy o nowym telefonie, laptopie czy innych gadżetach. Pragnie tylko jednego: móc normalnie chodzić, samodzielnie zjeść obiad, grać w piłkę z kolegami i poczuć prawdziwą wolność.

- Niestety koszty operacji i późniejszej koniecznej rehabilitacji przekraczają moje możliwości finansowe. Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda wpłacona złotówka to dla mojego syna krok naprzód ku lepszej, samodzielnej przyszłości. Z góry dziękuję każdemu, kto zdecyduje się dołączyć do naszej walki! Wierzę, że dobro wraca! - zaznacza mama Franka.

Zbiórkę znajdziesz TUTAJ

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama