Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 23:45
Reklama
Reklama
Reklama
Dwugłos po wyroku WSA

Czemierniki. Sąd zajął stanowisko w sprawie odwołania radnego z komisji

Radny miejski Czemiernik w lipcu został odwołany z funkcji zajmowanych w komisjach rady. Koledzy zrobili to pod jego nieobecność. Sprawą zajmował się sąd, ale końca sporu raczej nie będzie.
Czemierniki. Sąd zajął stanowisko w sprawie odwołania radnego z komisji
Radny miejski Czemiernik, Bartosz Michalski (po prawej) w lipcu został odwołany z funkcji zajmowanych w komisjach rady. Sprawą zajmował się sąd. Po wyroku rozgorzała wymiana zdań między radnym a burmistrzem Arkadiuszem Filipkiem

Źródło: Arkadiusz Filipek ; Bartosz Jacek Michalski (fb)

W połowie lipca odbyła się sesja nadzwyczajna rady miejskiej w Czemiernikach. Pojawili się na nie niej wszyscy radni, oprócz Bartosza Michalskiego. Pod obrady wprowadzono dwa punkty dotyczące zmian w komisjach rady miejskiej. Pierwszy dotyczył m.in. odwołania ze stanowiska przewodniczącego komisji oświaty radnego Michalskiego W kolejnej uchwale radni usunęli Bartosza Michalskiego z komisji budżetu i rozwoju gospodarczego. – Te uchwały zostały przedłożone przewodniczącemu rady na wniosek i z odpisami radnych – informował zebranych na sesji przewodniczący rady, Karol Bogusz. W uzasadnieniu, które przedstawiał radni wskazywali:

 „(…) chcemy wyrazić dezaprobatę dla działań radnego Bartosza Michalskiego. Radny Michalski, który jest redaktorem i administratorem lokalnego profilu informacyjnego pod nazwą Głos Czemiernik, zamieścił bardzo nierzetelny artykuł w którym oczernił burmistrza i niektórych radnych. (…) Jest to w naszym odczuciu tekst nieprawdziwy, jednostronny, w którym radny gra na emocjach społeczności lokalnej, insynuując, że burmistrz stworzył „wypracowany przez lata system, w którym krytyka tłumiona jest w zarodku, a ci którzy mają odwagę mówić sprawdzam, są publicznie dyskredytowani i zastraszani”. Radny zarzuca obecnej władzy, że powoduje podziały i konflikty. Podczas gdy samo obraża i rozpowszechnia niesprawdzone informacje. To właśnie one jak nigdy dotąd podzieliły mieszkańców. Stanowczo protestujemy nazywaniu lokalnej władzy „tyranią” oraz rozpowszechnianiu w internecie tych nieobiektywnych, nie mających nic wspólnego z prawdą treści. (…) w naszych oczach radny Michalski jest osobą niewiarygodną, próbującą skłócić naszą społeczność. Jest on nieprzewidywalny i obawiamy się jego przyszłych działań (…)”.

Za zmianami w komisji oświaty zagłosowało 9 radnych, 4 wstrzymało się od głosu (Karol Bogusz, Michał Jach, Dorota Romanowska i Marek Szymański). Przeciw był radny Eugeniusz Latek. - Jako przewodniczący komisji oświaty obowiązki wypełniał niby dobrze. Nie wiem, czy takie zmiany to dobre wyjście – argumentował swoje wątpliwości.

Ośmiu radnych opowiedziało się również za zmianami w komisji budżetu, a wstrzymało się 6 (Janina Błaszczak, Karol Bogusz, Eugeniusz Latek, Michał Jach, Dorota Romanowska, Marek Szymański). Bartosz Michalski nie uczestniczył w głosowaniach, bo jak wspomnieliśmy wcześniej, nie pojawił się na lipcowej sesji nadzwyczajnej.

Sprawa znalazła swój ciąg dalszy w sądzie. W połowie grudnia radny Michalski poinformował publicznie o sukcesie. 

- Sąd właśnie całkowicie uchylił uchwały dotyczące odwołania mnie ze wszystkich funkcji w komisjach. Sąd potwierdził również to, co każdy rozsądny człowiek widział od początku. Takie działania, jak odwoływanie z ważnych funkcji podjęte w wakacje, w trybie nagłym i pod nieobecność zainteresowanego, są bezprawne i naruszają wszelkie standardy. Pokazuje to jasno, że również w samorządzie prawo musi stać ponad chęcią politycznej zemsty, co ewidentnie miało tu miejsce – zakomunikował na swoim profilu społecznościowym radny Bartosz Michalski

Dodał, że oczekuje teraz merytorycznej pracy. - Wracam do intensywnej pracy w komisjach, bo po to właśnie mnie wybraliście. Chcę w końcu zamknąć ten całkowicie bezsensowny rozdział sporów i lokalnych politycznych wojenek – zapewnił.

Do zapadłego wyroku odniósł się również burmistrz Czemiernik, w nieco innym jednak tonie. 

- Sąd nie kwestionował zasadności odwołania radnego Michalskiego z ww. komisji. Natomiast miał inne zdanie dotyczące procedury formalnej – poinformował burmistrz Arkadiusz Filipek. - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że postanowienia statutu „Sprawy osobowe Rada rozpatruje w obecności zainteresowanego. Rada może jednak postanowić inaczej.”, nie uprawniały rady do podjęcia uchwały o odwołaniu radnego z pełnionych funkcji.

Burmistrz zaznaczył, że wyrok zapadły 11 grudnia w WSA jest nieprawomocny, a on ma inne zdanie: - Rada miejska w dniu podejmowania uchwał o odwołaniu radnego Michalskiego z komisji nie miała żadnego usprawiedliwienia jego nieobecności, więc według mnie cała procedura odwołania została przeprowadzona zgodnie z literą prawa, ponieważ Statut Gminy Czemierniki wskazuje na to, że jeśli zainteresowany nie usprawiedliwi swojej nieobecności na sesji, to można się zajmować jego sprawą nawet wtedy, gdy jest nieobecny – zapewnia burmistrz.

Arkadiusz Filipek zapowiedział jednocześnie: - Rada Miejska najprawdopodobniej zajmie się procedowaniem uchwał zmian w składach komisji na kolejnych sesjach. 

Burmistrz zasugerował również w swoim internetowym komentarzu do zapadłego wyroku, że „drugim dnem” walki radnego  o powrót na funkcje w komisjach rady miejskiej, może być wyższa dieta za ich piastowanie.

Radny nie pozostał dłużny i na swoim facebooku do słów burmistrza się odniósł. - Wyjątkowo małostkowy i jak widać niespecjalnie przemyślany Pana atak, jest odpowiedzią na moją szczerą prośbę o zgodę i współpracę dla dobra naszej gminy - zripostował radny, twierdząc: - Swoją odpowiedzią nie tylko odrzucił pan moją wyciągniętą rękę. Pan przede wszystkim zawiódł ogromną część naszej lokalnej społeczności.

CZYTAJ TEŻ: 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama