Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 09:09
Reklama
Reklama
Reklama
Chodzi o zieloną strzałkę

Zmiany dla kierowców

Ministerstwo Infrastruktury idzie na rękę kierowcom i chce znieść zakaz zatrzymywania się przed tzw. zieloną strzałką. Chodzi o warunkowy skręt w prawo.
Zmiany dla kierowców
Wydaje się, że Ministerstwo Infrastruktury w końcu wsłuchało się w te głosy i zamierza zlikwidować obowiązkowe zatrzymywanie się przed strzałką

Autor: Policja

Były petycje, analizy, listy i wystąpienia, m.in. rzecznika praw obywatelskich. Wszystkie dotyczyły zielonej strzałki, która pozwala skręcić w prawo, zanim jeszcze zapali się „główne” zielone światło.

Strzałka i mandat

To jednak posunięcie warunkowe. Kierowca musi się upewnić, że może bezpiecznie wykonać manewr. Czy na przejściu dla pieszych nikogo nie ma, czy nie uderzy w inny pojazd.

Musi także – zanim wykona manewr – zatrzymać się przed strzałką. Jeżeli tego nie zrobi, naraża się na mandat w wysokości 100 zł i 6 punktów karnych.

Gdzie jest problem? Analizy fachowców wskazują, że zatrzymywanie się przed strzałką nie pomaga bezpieczeństwu, a często powoduje raczej groźne sytuacje. 

Policja mniej surowa

Problematyczne jest także to, że policja za złamanie przepisów stosuje łagodniejsze sankcje, a system CANARD, nad którym władzę sprawuje Główny Inspektorat Transportu Drogowego, podchodzi do sprawy surowiej.

„W efekcie kierowca, który w momencie pokazywania »zielonej strzałki« przez sygnalizator skręci bez zatrzymania się, w razie ujawnienia wykroczenia przez system CANARD przekroczy dopuszczalną liczbę 24 punktów karnych już przy drugim wykroczeniu, zaś w razie ujawnienia wykroczenia przez Policję – dopiero za czwartym razem. Jedyną różnicą jest to, który organ to ujawnił i nałożył mandat oraz punkty karne” – zwraca uwagę RPO.

Dobra wiadomość

Wydaje się, że Ministerstwo Infrastruktury w końcu wsłuchało się w te głosy i zamierza zlikwidować obowiązkowe zatrzymywanie się przed strzałką.

„Nowe prawo powinno wejść w życie już w 2026 r., jednak resort infrastruktury zwlekał z przygotowaniem nowelizacji i dopiero teraz odbiera od naukowców rekomendacje dotyczące zmian” – donosi brd24.pl.

Zostały przedstawione podczas sejmowej Komisji Infrastruktury. 

– Patrząc na analizy zdarzeń drogowych z niechronionymi użytkownikami dróg na „zielonej strzałce”, jest to poniżej 1 proc. wszystkich zdarzeń, z tego 0,07 proc. to zdarzenia z jakimś uszczerbkiem na zdrowiu. Jest to więc skala minimalna, biorąc pod uwagę, że rocznie w Polsce jest ok. 45 tys. zdarzeń na sygnalizacji świetlnej. Zaproponowaliśmy więc, by kierowcy nie musieli się zatrzymywać – mówił dr inż. Damian Iwanowicz z Politechniki Bydgoskiej.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama