Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 lipca 2026 03:00
Reklama
Reklama
Reklama
Laureat Bialskiej Nagrody Kultury

Biała Podlaska. "Kocham swoje miasto" - mówi Grzegorz Szupiluk

Z Grzegorzem Szupilukiem poetą, poliglotą i tłumaczem języka angielskiego z Białej Podlaskiej, który ostatnio otrzymał Bialską Nagrodę Kultury za wkład w rozwój artystyczny życia miasta, o emocjach jakie mu towarzyszyły przy odbieraniu nagrody, planach twórczych na przyszłość i o tym jak miejsca przenikają do jego poezji rozmawia Anna Chodyka.
wręczenie Bialskiej Nagrody Kultury, Biała Podlaska 2025
Grzegorz Szupiluk bialski poeta i tłumacz otrzyma Bialską Nagrodę Kultury (na zdj. drugi od lewej)

Autor: Marek Maliszewski

Co dla pana oznacza otrzymanie Bialskiej Nagrody Kultury i jakie emocje towarzyszyły temu wyróżnieniu?

Kiedy patrzę na dyplom wiszący w mojej sypialni, czuję szczerą dumę. Mówię sobie wtedy: Grzesiek, mogłeś przeżyć 30 lat bez pisania. Świat byłby taki sam, a może jednak inny. 30 lat temu napisałem swój pierwszy wiersz i tego nie żałuję. Wręczenie mi nagrody było wyjątkowe, bo otrzymałem ją wraz z moim bratem Maćkiem. Na sali byli moi przyjaciele i to było najważniejsze. Moje miasto mnie dostrzegło i doceniło.

Czy Biała Podlaska i region Podlasia mają wpływ na pańską twórczość? W jaki sposób przenikają do pańskich wierszy?

Kocham swoje miasto i mam tu wielu bliskich. Jednak nie jestem regionalistą w sensie dosłownym. Lubię czasami nawiązywać do Białej, ale jest ona tłem do tworzenia rzeczywistości magicznej. Z Białą wiążą się moje doświadczenia i przeżycia. Tu rodziły się moje miłości i przyjaźnie. Ale może kiedyś poświęcę więcej uwagi samemu miastu.

Jakie tematy i motywy są dla pana najważniejsze i dlaczego właśnie one?

Na pewno w centrum moich wierszy jest człowiek. Lubię pisać o tym co się dzieje w środku. Jeśli moje wiersze są ogrodem, chciałbym, aby było w nim pełno kwiatów. Lubię pisać o nadziei, choć jest tam również czarne tło samotności. Drugi wymiar mojej twórczości to walka o wolność rozumianą jako pragnienie życia w kraju, gdzie nikt nie nadużywa władzy. O wolność trzeba walczyć zawsze, bo są ludzie którzy marzą o dyktaturze.

Czy mógłby pan opowiedzieć o procesie powstawania swoich wierszy? Co zazwyczaj staje się impulsem do pisania?

Moje obecne wiersze są jak obrazy chwili. Pierwszy napisany wiersz przeze mnie był o miłości. Próbuję uciekać od łatwego pesymizmu. Kiedy widzę, na przykład, piękna kobietę, moja estetyka woła, abym to utrwalił. Tak jak malarze tworzą magiczne obrazy, ja maluję słowami. Jeśli chodzi o sam proces pisania, najpierw piszę zarys wiersza długopisem, a potem poprawiam go, pisząc na komputerze. Uwielbiam słuchać wtedy Enyi - irlandzkiej wokalistki.

Który ze swoich tomików lub wierszy uważa pan za najbliższy sercu - i dlaczego?

Nie potrafię wybrać jednego tomiku czy wiersza, który jest mi najbliższy. Tydzień temu mieliśmy spotkanie Maksymy w kawiarni Coffee Love. Tam czytaliśmy swoje ostatnie wiersze. Ja wybrałem te, które unosiły mnie, kiedy do nich wracałem. Te wiersze były najbardziej dojrzałe, moim zdaniem. I spotkały się z bardzo pozytywnym odbiorem, co mnie ucieszyło. Każdy wiersz jest ważny, jeśli wzbudza emocje, szczególnie pozytywne emocje.

Jakie ma pan plany literackie na najbliższy czas? Czy czytelnicy mogą oczekiwać nowych publikacji lub spotkań autorskich? 

Mogę zdradzić, że mam materiał literacki na nowy tomik poezji. Planuję go wydać w następnym roku. Tematyka będzie podobna - miłość,, nadzieja, samotność, człowiek i wolność. Piszę dla ludzi, dlatego ucieszy mnie każdy mieszkaniec Białej, który przyjdzie na moje spotkania autorskie. Poza tym planuję jak najczęstsze spotkania Maksymy i intensywną pracę, by pomalować rzeczywistość, która nas otacza - jesiennymi liśćmi, bielą polskiej zimy i nadzieją, którą przynosi wiosna.

CZYTAJ TEŻ: 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Norma na Wisience Treść komentarza: Prawami fizyki woda zbiera się w najniższych miejscach, prawami fizyki, przy wielkich opadach, zanim zniknie, to trochę postoi w tych miejscach. Żadna to sensacja... a ewentualne pretensje to do Stwórcy, to On wymyślił i wodę i prawa fizyki. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 10:07 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: lover Treść komentarza: to tam basen zrobia teraz Data dodania komentarza: 21.07.2026, 08:59 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Ruszyła rozbudowa ul. Janowskiej [MAPKA] Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Takie mamy firmy co tak drogi projektują i garaże a moderator to zamieszcza tylko to co mu pasuje politycznie Data dodania komentarza: 20.07.2026, 22:18 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: Krzywonos Treść komentarza: Wystarczyło odrobine poczekać i większość interwencji strażaków było by zbędnych. Tyle, ze ludzie dziś są strasznie roszczeniowi. Po pierwszym zalaniu przywiozłem ziemie, podniosłem podwórze względem ulicy o 15 cm i mam spokój. Właścicieli lokali zalewowych obciążać kosztami wypompowywania. Data dodania komentarza: 20.07.2026, 22:04 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Tak budują drogi i studzienki kanalizacyjne i tak samo garaże podziemne w nowoczesnych blokach Data dodania komentarza: 20.07.2026, 19:07 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama