Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 2 stycznia 2026 21:42
Reklama
Reklama
Nocna seria niefortunnych zdarzeń

Lubelskie. Młodzi kierowcy przeszarżowali. Jedno z aut wylądowało w stawie

Fatalne warunki na drogach i brak doświadczenia to mieszanka wybuchowa. Minionej nocy na terenie powiatu krasnostawskiego doszło do dwóch groźnych kolizji spowodowanych przez nastolatków. W Izbicy jeden z samochodów po uderzeniu w inne auto stoczył się prosto do wody.
Lubelskie. Młodzi kierowcy przeszarżowali. Jedno z aut wylądowało w stawie
Samochód wylądował w stawie

Źródło: KPP w Krasnymstawie

Do najbardziej widowiskowego, choć niebezpiecznego, zdarzenia doszło w miejscowości Izbica. 18-letni kierowca volkswagena  nie zapanował nad pojazdem.

Kąpiel w stawie po uderzeniu w BMW

Przyczyną incydentu w Izbicy było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdni. Młody mężczyzna uderzył w zaparkowany samochód marki BMW. Siła uderzenia była na tyle niefortunna, że volkswagen nie zatrzymał się na drodze, lecz stoczył się z nasypu i wpadł do stawu. Mimo groźnie wyglądającego przebiegu zdarzenia, 18-latek może mówić o wielkim szczęściu – nie odniósł żadnych obrażeń.

 

Kolizja w Krupem

Wcześniej służby interweniowały w miejscowości Krupe. Tam kolejny młody kierowca, tym razem 19-latek siedzący za kierownicą audi, stracił panowanie nad swoim pojazdem. Scenariusz był podobny: zbyt duża prędkość sprawiła, że auto zjechało ze swojego toru i doprowadziło do zderzenia z jadącym z przeciwka lub zaparkowanym renault.

Policjanci z krasnostawskiej komendy nie mają wątpliwości – w obu przypadkach winne było lekceważenie śliskiej nawierzchni i nadmierna prędkość. Funkcjonariusze po raz kolejny przypominają, że mokra lub oblodzona jezdnia drastycznie wydłuża drogę hamowania, a chwila nieuwagi może kosztować zdrowie lub życie.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaZamów prenumeratę tygodnika Słowo Podlasia na 2026 rok
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama