Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 2 stycznia 2026 18:28
Reklama
Reklama
Czy „rozwód” też będzie możliwy?

Ustawa o wspólnym pożyciu

Rząd przyjął przepisy regulujące związki nieformalne. Ma to być umowa między dwiema osobami, ale nie małżeństwo. Czy te przepisy przewidują także „rozwody"?
Ustawa o wspólnym pożyciu
Nie będzie to wyglądało tak, że każda para, która zgłosi się do notariusza, a potem do urzędu, będzie mogła zawrzeć taki związek

Autor: Canva

Na takie prawo wielu Polaków czekało od lat, ale wciąż nie było na nie politycznego klimatu. Nawet po ostatniej zmianie władzy. Choć w 2024 roku powstał projekt ustawy o związkach partnerskich, to nigdy nie miał szans na powodzenie. Ostro sprzeciwiał się temu PSL, mówiąc, że to otwiera drogę do małżeństw homoseksualnych i adopcji dzieci przez takie pary.

Porozumienie Lewicy i PSL

W końcu jednak Lewica porozumiała się z PSL i politycy przedstawili założenia do ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu.

Brzmi skomplikowanie, ale polega to na tym, że pary będą mogły zawrzeć u notariusza umowę, na mocy której będą prowadziły wspólny dom, miały wspólny majątek, wspólnie rozliczały się z podatków, dziedziczyły po sobie i mogły otrzymywać informacje medyczne o partnerze lub partnerce.

Umowa i urząd

„Umowa zostanie następnie zarejestrowana w urzędzie stanu cywilnego. Dzięki temu uzyskany zostanie status osoby najbliższej w związku” – dodaje Centrum Informacyjne Rządu, bo gabinet Donalda Tuska właśnie przyjął projekt tej ustawy. Teraz zostanie on skierowana do parlamentu. 

– Myślę, że idziemy do Sejmu z dobrym projektem. W styczniu odbędzie się pierwsze czytanie – zapowiedziała ministra ds. równości Katarzyna Kotula.

Przyjęcie tego prawa nie jest przesądzone, bo jest jeszcze – na koniec – potrzebny podpis prezydenta. A to stoi pod wielkim znakiem zapytania. 

– Mam nadzieję, że tutaj nie wygra strategia wetowania wszystkiego, co proponujemy jako rząd i jako większość parlamentarna. Ale zobaczymy – powiedział premier Donald Tusk.

Kto może zostać nie-małżonkiem?

Nie będzie to wyglądało tak, że każda para, która zgłosi się do notariusza, a potem do urzędu, będzie mogła zawrzeć taki związek.

Po pierwsze, jest w niej zapis: „w przypadku powzięcia wiadomości o istnieniu okoliczności mogącej stanowić podstawę unieważnienia umowy”.

Poza tym, jeżeli umowa została zawarta z naruszeniem przepisów, można skierować sprawę do sądu z powództwem o ustalenie nieistnienia umowy.

Trzeba też pamiętać, że już sam notariusz może odmówić sporządzenia umowy, jeżeli stwierdzi istnienie jakiejś przeszkody.

Kto nie może zawrzeć takiej umowy?

  • Osoby, które w chwili zawierania umowy nie ukończyły 18 lat;
  • osoby nieposiadające zdolności do czynności prawnych; krewni w linii prostej lub rodzeństwo;
  • osoby pozostające ze sobą w stosunku przysposobienia;
  • osoby pozostające w związku małżeńskim albo które są stronami innej umowy.

Co z rozwodem?

Powstaje jednak pytanie, czy w takim związku wchodzą w grę „rozwody”. Co w sytuacji, gdy para postanowi się rozstać? Projekt ustawy przewiduje takie rozwiązania. Jak każda umowa, i ta może zostać unieważniona. Zwłaszcza w przypadku, gdy zawarła ją osoba, która nie mogła tego zrobić (np. niepełnoletnia).

Dodatkowo w grę wchodzi „rozwód”. Rozwiązanie umowy następuje w chwili:

  • osobistego, jednoczesnego złożenia przed notariuszem przez strony umowy zgodnych oświadczeń woli o rozwiązaniu umowy,
  • złożenia przed notariuszem oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy,
  • uprawomocnienia się wyroku sądu o rozwiązaniu umowy.

Można także wnieść powództwo o unieważnienie rozwiązania umowy. Ale tylko w ciągu pół roku od momentu, gdy ktoś uznał, że jednak chce się sądowo rozstać. 

Przy czym muszą być też konkretne przesłanki. To np. wyjaśnienie, że ktoś złożył wniosek do sądu pod wpływem bezprawnej groźby albo gdy składający oświadczenie mógł się obawiać, że jemu samemu lub innej osobie grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątkowe, bądź pod wpływem błędu wywołanego podstępnie przez drugą stronę.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ŁosiczankaTreść komentarza: Jeśli autobusy woziły tylko powietrze,a nie służyły ludziom ,to słusznie,że nie dostał powiat dofinansowania, niektóre kursy były irracjonalne,dwa razy ta samą trasą bez pasażerów,Data dodania komentarza: 2.01.2026, 14:26Źródło komentarza: Powiat łosicki czeka na środki. Bez nich kursy autobusowe mogą zostać zlikwidowaneAutor komentarza: C*** ci w ryjTreść komentarza: No i bardzo źle :(Data dodania komentarza: 2.01.2026, 12:48Źródło komentarza: Biała Podlaska: Koniec nocnej prohibicjiAutor komentarza: por. NosTreść komentarza: Który rocznik tej pani?Data dodania komentarza: 2.01.2026, 12:18Źródło komentarza: Trwają poszukiwania 55-latki. Policja apeluje o pomocAutor komentarza: PiS moja miłośćTreść komentarza: To na Komendzia w Janowie Podlaskim są kryminalni??? A tam w Janowie na komendzie są jacyś oficerowie po studiach w stopniach komisarza i Inspektora? Czy tylko Ci najniżsi rangą szeregowi , sierzancini Czy aspirancini . Mój kuzyn jest bardzo inteligentny i jest po szkółce w wieku 27 lat już ma podkomisarza. Nie szlifuje krawężników, nie jest w patrolach interwencyjneych Czy tam w ruchu drogowym. Wyuczył sie to I jest kimś czyli oficerem nie to ci niscy rangą co do emerytury tupią jako sierżanty Czy aspiranty.Data dodania komentarza: 2.01.2026, 12:08Źródło komentarza: Trwają poszukiwania 55-latki. Policja apeluje o pomocAutor komentarza: MarcinTreść komentarza: Partner zostawił ją samą na przystanku ??????? Nie wzięła telefonu ze sobą ?????? Coś ten partner kręci .....Data dodania komentarza: 2.01.2026, 11:34Źródło komentarza: Trwają poszukiwania 55-latki. Policja apeluje o pomoc
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama