Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:08
Reklama
Reklama
Zdecydowana odpowiedź Polaków

Czy Niemcy są dla nas zagrożeniem?

Liderzy opozycji intensywnie grają kartą niemiecką. W ich opowieści Niemcy są zagrożeniem dla polskiej suwerenności. To dalekie od odczuć samych Polaków.
Czy Niemcy są dla nas zagrożeniem?
Sondaż pokazuje również wyraźną zależność między poziomem wykształcenia a oceną Niemiec. Najczęściej zagrożenie dostrzegali respondenci z wykształceniem zasadniczym zawodowym (38,1 proc.) oraz podstawowym lub gimnazjalnym (35,5 proc.). Wśród osób z wyższym wykształceniem dominowała odpowiedź „nie” (59,4 proc.)

Autor: ChatGPT

Źródło: Freepik

Potwierdza to sondaż SW Research dla „Rzeczpospolitej”. Pretekstem było to, co w rocznicę obchodów Powstania Wielkopolskiego powiedział prezydent Karol Nawrocki. Przekonywał, że polska wspólnota narodowa „musi być otwarta na zachód, ale też gotowa do obrony zachodniej granicy Rzeczpospolitej”. 

Przypominał, że Wielkopolska stawiała opór imperializmowi pruskiemu i niemieckiemu, który „zbudowany był na ideach liberalnych myślicieli i polityków”. 

Większość ankietowanych nie widzi zagrożenia z tej strony

SW Research  zapytała więc Polaków, „Czy współczesne Niemcy uważa Pani/Pan za zagrożenie dla Polski?”.

Zdecydowana większość ankietowanych, bo 56,1 proc., takiego zagrożenia nie dostrzega. 29,2 proc. uznało Niemcy za zagrożenie. A 14,7 proc. badanych nie miało w tej sprawie wyrobionego zdania.

Postrzeganie Niemiec różni się w zależności od płci. Wśród mężczyzn częściej pojawia się przekonanie o zagrożeniu – taką odpowiedź wskazało 33,1 proc. badanych. Wśród kobiet odsetek ten był wyraźnie niższy i wyniósł 25,6 proc. Jednocześnie kobiety częściej deklarowały brak zdania (18 proc. wobec 11,1 proc. wśród mężczyzn).

Największy odsetek odpowiedzi „tak” odnotowano w grupie najmłodszych respondentów. Wśród osób do 24 roku życia aż 36,6 proc. uznało Niemcy za zagrożenie. 

Dla porównania – w grupie powyżej 50 roku życia było to tylko 23,5 proc., a aż 63,1 proc. badanych z tej grupy odpowiedziało „nie”.

Wykształcenie ma znaczenie

Sondaż pokazuje również wyraźną zależność między poziomem wykształcenia a oceną Niemiec. Najczęściej zagrożenie dostrzegali respondenci z wykształceniem zasadniczym zawodowym (38,1 proc.) oraz podstawowym lub gimnazjalnym (35,5 proc.). Wśród osób z wyższym wykształceniem dominowała odpowiedź „nie” (59,4 proc.).

Podobne różnice widać w zależności od wielkości miejscowości. Najczęściej Niemcy jako zagrożenie wskazywali mieszkańcy małych miast do 20 tys. mieszkańców (36,9 proc.). Najrzadziej – respondenci z miast liczących od 100 do 199 tys. osób (20,1 proc.).

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama