- 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w naszym mieście przeszedł do historii, przynosząc imponującą kwotę 90 873,09 zł. Całość zorganizował Radzyński Ośrodek Kultury. Niedzielny finał poprowadził Mariusz Szczygieł, szef radzyńskiego sztabu WOŚP. Na scenie wystąpili: Szkoła Tańca Dance Ma Sens, Kapela Zagraj Pan Cuś, NIE Odmawiam i zespół Rock’n’ROK. Starszy ogniomistrz Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radzyniu Podlaskim Grzegorz Zając przeprowadził instrukcję udzielania pierwszej pomocy – informuje Anna Małoszewska z UM w Radzyniu Podlaskim.
W pracy wolontariuszy WOŚP na terenie miasta uczestniczył również burmistrz. Był wolontariuszem z numerem 90. Działania swoich współtowarzyszy ocenia wysoko. - Byliście wszędzie – przy marketach, sklepach, paczkomatach, pod Pałacem Potockich i pod każdą świątynią. Niektórzy zmarznięci, inni rozgadani, wszyscy pełni energii i serca! A ja? Wciąż mam identyfikator nr 90 i dumnie go noszę. Dziękuję każdemu z Was – kwestującym, darczyńcom i tym, którzy po prostu się uśmiechnęli i powiedzieli dobre słowo – nie szczędził uznania pracującym na radzyński finał WOŚP, Jakub Jakubowski.

Od siebie zaoferował nie tylko wolontariackie zaangażowanie, ale i licytacje. Wygrani zwiedzą z burmistrzem Pałac Potockich. Tak jak w roku ubiegłym Jakub Jakubowski otworzy przed nimi podziemia, komnaty, strych i wieżę.
To nie wszystko, bp dla amatorów praktycznych grantów burmistrz ma ofertę związana z odśnieżaniem podwórka. - Wykonane zostanie osobiście przeze mnie. I to łopatą, tej zimy i całkiem na serio – zaznacza.
Tegoroczna zbiórka jest zbliżona do kwoty zebranej w roku ubiegłym, choć radzynianie nie pobili swojego rekordu. Podczas 33. finału sztab WOŚP w Radzyniu Podlaskim zebrał 94 764,40 zł.
















Napisz komentarz
Komentarze