Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 21:42
Reklama
Reklama
Grzyby zimą?

W polskich lasach sezon trwa cały rok

Zimą lasy nie pustoszeją. Eksperci potwierdzają, że także w chłodnych miesiącach w Polsce można znaleźć kilka gatunków grzybów.
W polskich lasach sezon trwa cały rok
Zimowy las nie jest pusty – po prostu wymaga od grzybiarza większej wiedzy i uważności. Dla tych, którzy nie boją się chłodu i potrafią rozpoznawać gatunki, sezon na grzyby może trwać znacznie dłużej niż do pierwszych przymrozków

Autor: ChatGPT

Choć dla wielu miłośników lasu sezon grzybowy kończy się wraz z pierwszymi przymrozkami, przyroda rządzi się własnymi prawami. Jak podkreślają eksperci, także zimą w polskich lasach można spotkać kilka gatunków grzybów – zarówno jadalnych, jak i niejadalnych. Kluczem jest wiedza, gdzie ich szukać i jak je prawidłowo rozpoznać.

Jak wyjaśnia dr hab. Łukasz Kaczmarek z Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu w wywiadzie dla portalu poznan.wyborcza.pl – część gatunków owocuje właśnie w chłodniejszych miesiącach, a niektóre są odporne nawet na śnieg i mróz. 

Co naprawdę rośnie zimą?

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych zimowych gatunków jest płomiennica zimowa – grzyb jadalny, pojawiający się późną jesienią i zimą na pniach oraz martwym drewnie drzew liściastych. Często rośnie kępkami, a jej intensywnie pomarańczowy kapelusz sprawia, że bywa widoczna nawet przy pokrywie śnieżnej. Najczęściej spotyka się ją w zadrzewieniach nadrzecznych i miejscach o naturalnym charakterze.

– Często się mówi o grzybach, o których rozmawiamy, że to grzyby bezśnieżnych zim, co do końca nie jest prawdą w przypadku płomiennicy, bo wiele razy ją zbierałem nawet wtedy, gdy wszędzie było biało. Ona akurat dobrze sobie radzi w tych warunkach – zaznaczył dr hab. Kaczmarek.

Kolejnym zimowym gatunkiem jest uszak bzowy, potocznie nazywany uchem bzowym. To grzyb jadalny, który rośnie głównie na martwym drewnie czarnego bzu i często pojawia się właśnie w chłodnych miesiącach. Jest stosunkowo łatwy do rozpoznania, jednak – jak w przypadku każdego grzybobrania – wymaga ostrożności.

Wśród grzybów zimowych wymienia się także wodnichę późną, znaną pod potoczną nazwą „listopadówka”. Ten gatunek preferuje młode lasy sosnowe, gdzie tworzy mikoryzę z sosną. Owocniki pojawiają się późną jesienią i mogą utrzymywać się przy niskich temperaturach, o ile nie zostaną przykryte grubą warstwą śniegu. Choć nie jest tak powszechnie znana jak płomiennica czy uszak, bywa spotykana gromadnie w sprzyjających warunkach.

Grzyby niejadalne, ale obecne zimą

Zimą w lasach można natknąć się również na białoporka brzozowego – grzyb nadrzewny, rosnący przez cały rok wyłącznie na brzozach. Nie jest on uznawany za grzyb jadalny i nie figuruje w oficjalnych zaleceniach kulinarnych, choć bywa wspominany w kontekście medycyny ludowej. Eksperci podkreślają jednak, że jego zastosowania zdrowotne nie mają jednoznacznego potwierdzenia w badaniach naukowych.

Gdzie szukać zimowych grzybów?

Największe szanse na udane zimowe grzybobranie dają:

  • młode lasy sosnowe – w przypadku wodnichy późnej,
  • zadrzewienia nadrzeczne i stare lasy liściaste – dla płomiennicy zimowej,
  • miejsca ze starymi czarnymi bzami – jeśli celem jest uszak bzowy.

Specjaliści zwracają uwagę, że zimą rzeczywiście rzadziej spotyka się owocniki grzybów silnie trujących, ale nie oznacza to, że ryzyko nie istnieje.

Zimowy las nie jest pusty – po prostu wymaga od grzybiarza większej wiedzy i uważności. Dla tych, którzy nie boją się chłodu i potrafią rozpoznawać gatunki, sezon na grzyby może trwać znacznie dłużej niż do pierwszych przymrozków.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RolnikTreść komentarza: Gó * no to was powinno obchodzić !!! Mają być dotacje dla nas Rolników i tyle !!! A jak nie będzie dotacji to znowu będziemy blkowoać drogi !!!!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:28Źródło komentarza: Wylał gnojowicę pod domem ministraAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Zrobią co zechcą obecna władza miasta ma mieszkańców tam gdzie obywateli obecna władza kraju.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 08:29Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Budowa bloku coraz bliżej, a mieszkańcy stawiają vetoAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Ponoć Świdniczanka może nie przystąpić do rozgrywek... ktoś coś wie więcej?Data dodania komentarza: 29.01.2026, 08:13Źródło komentarza: Sparing Orląt odwołanyAutor komentarza: Mieszkaniec KolejowejTreść komentarza: Czyli co? Nie ważne, że ludzie mogą na tym terenie zamieszkać w komfortowych warunkach, ważne, że ktoś kiedyś posadził drzewo i teraz ma rosnąć i nie można go wyciąć. To nie jest dobry teren dla jeży, gdy wkoło są ruchliwe ulice. Paranoja. Po prostu komuś pasuje ten bałagan, który tam teraz jest i drewniane, rodem z XIX wieku rozwalające się szopki. Prośba do urzędu miasta - róbcie swoje bo mieszkańcy czekają na inwestycje.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 08:12Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Budowa bloku coraz bliżej, a mieszkańcy stawiają vetoAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Mieszkaniec - jakby ci pod oknem postawili masz, wiatrak albo kurnik na pewno byś inaczej śpiewał. Kwestia widzenia zależy od punktu siedzenia. Argument o metropolii i małej mieścinie na wschodzie to wziąłeś z filozofii "Młota" Gortata :)Data dodania komentarza: 29.01.2026, 07:24Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Mieszkańcy nie składają broni. Jest petycja w sprawie masztu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama