Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 18 października 2026 00:39
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Audyt MSWiA był miażdżący

Afera w SOP. Dymisje po ujawnieniu wrażliwych danych

Ujawnianie wrażliwych informacji przez funkcjonariusza SOP wywołało falę dymisji. Audyt MSWiA był miażdżący. Sprawa trafiła do prokuratury.
Afera w SOP. Dymisje po ujawnieniu wrażliwych danych
Sama SOP w oficjalnym komunikacie zaznaczyła, że nie posiadała wcześniej materiałów dziennikarskich zawierających groźby funkcjonariusza wobec dziennikarza. Po ich ujawnieniu formacja złożyła jednak zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa

Autor: Służba Ochrony Państwa, profil Facebook

Źródło: Służba Ochrony Państwa, profil Facebook

Według ustaleń RMF FM, stanowiska mogą stracić jeden z dyrektorów zarządów SOP oraz jego zastępca. To bezpośrednie następstwo sprawy funkcjonariusza, wobec którego od października ubiegłego roku prowadzone było postępowanie wyjaśniające, a następnie dyscyplinarne. Mężczyzna miał podczas prywatnych rozmów ujawniać dane szczególnie wrażliwe, w tym miejsca zamieszkania osób objętych ochroną.

Jak podał serwis, funkcjonariusz sam zdecydował się odejść ze służby, licząc na uniknięcie zwolnienia dyscyplinarnego. Sprawa wyszła na jaw po nagraniach, które miała zarejestrować jego partnerka, znana warszawska adwokatka.

Ochrona ministrów i naruszenie etyki

Z ustaleń RMF FM wynika, że funkcjonariusz ten w latach 2012-2015 ochraniał Radosława Sikorskiego, a w 2023 roku został szefem grupy jego ochrony. W okresie rządów Zjednoczonej Prawicy pracował również przy ochronie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro.

Postępowanie wykazało naruszenie zasad etyki funkcjonariusza SOP, co skutkowało odsunięciem go od ochrony ministra spraw zagranicznych. Portal RMF24.pl informował dodatkowo, że chodziło także o kierowanie gróźb wobec jednego z dziennikarzy.

„Miażdżący” audyt i dymisje w kierownictwie

We wtorek 3 lutego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji potwierdziło odwołanie czterech dyrektorów kluczowych pionów Służby Ochrony Państwa oraz jednego zastępcy dyrektora. Potwierdzono także, że wkrótce stanowiska stracą kolejne osoby. 

Decyzję podjął pełniący obowiązki komendanta SOP Tomasz Jackowicz w związku z audytem zleconym przez ministerstwo. Jak podkreśliła rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, audyt przeprowadzony w formacji był „miażdżący”.

Resort poinformował także o zawieszeniu funkcjonariusza, który nie pełnił funkcji kierowniczej, a któremu zarzucono naruszenie etyki służbowej. Postępowanie w tej sprawie trwało od października 2025 roku.

Reakcja SOP i zawiadomienie do prokuratury

Sama SOP w oficjalnym komunikacie zaznaczyła, że nie posiadała wcześniej materiałów dziennikarskich zawierających groźby funkcjonariusza wobec dziennikarza. Po ich ujawnieniu formacja złożyła jednak zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

Jak poinformowano, funkcjonariusz został odsunięty od obowiązków już 26 października 2025 roku – po doniesieniu złożonym na policję przez byłą partnerkę. 2 lutego komendant SOP wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne i formalnie zawiesił go w czynnościach służbowych. Podstawą było możliwe ujawnienie danych wrażliwych funkcjonariuszy oraz osób ochranianych.

Sprawa komendanta SOP i rola prezydenta

Afera zbiegła się w czasie z innym postępowaniem w SOP. Po zakończonej kontroli szef MSWiA Marcin Kierwiński wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP Radosława Jaworskiego i zawiesił go w czynnościach służbowych. Miało to być m.in. konsekwencją sprawy dotyczącej kradzieży auta należącego do rodziny premiera Donalda Tuska, do której doszło we wrześniu ubiegłego roku.

Zmiana na stanowisku komendanta SOP wymaga jednak zgody prezydenta. Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker poinformował, że prezydent nie wyraził zgody na odwołanie gen. Jaworskiego, podkreślając jednocześnie, że decyzja o jego zawieszeniu należy do MSWiA.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZaPolakiem Treść komentarza: Przykre czasy ,że ci co dożyli wieku emerytalnego ich emerytura nie wystarcza na pobyt z opieką . Ktoś musi odjąć sobie z ust aby ktoś był zaopiekowany. Jak tak działa państwo to ja dziękuję,żeby później szarpać od dzieci którym i tak coraz trudniej zamiast łatwiej się żyje. Przykre że państwo tworzy nienawiść między ludźmi i gorsze czasy. Paranoja. Oby się to skończyło jak najszybciej. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: Ile kosztuje pobyt seniora w DPS. Nawet 30 tys. zł. Samorządy biją na alarm Autor komentarza: Rolnik Treść komentarza: Czy maszyny rolnicze mogą jechać objazdem? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 14:52 Źródło komentarza: Droga zamknięta, mimo, że jest przejezdna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: "ze nie rozumiesz znaczenia słów z błędem ortograficznym" Niektóre wyrazy z błędem ortograficznym mają odwrotne znaczenie lub obraźliwy ton. W tym wypadku twoja wypowiedź jest prostacka, bo ten wyraz tak napisany świadczy o idiotyzmie piszącego jak i twoim. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 12:32 Źródło komentarza: Wólka Plebańska. Wydostali kobietę z zakleszczonego auta Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Ja apeluję o zintensyfikowanie wysiłków naturalnych. Taniej i przyjemniej. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 11:09 Źródło komentarza: Brakuje pieniędzy na in vitro Autor komentarza: pyta.pl Treść komentarza: W zasadzie masz rację, ale co to ma wspólnego ze Słowem Podlasia i naszym regionem? Data dodania komentarza: 15.10.2026, 02:01 Źródło komentarza: Nowe wydanie Słowa Podlasia już gotowe! Sprawdźcie, o czym piszemy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama