Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 lipca 2026 00:50
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka siatkowa

Punkt z niedosytem

Międzyrzecki MTS wywiózł jeden punkt z Białegostoku. Po dwóch setach nie zapowiadało się na zdobycz, a po pięciu został niedosyt.
Punkt z niedosytem

Autor: Gerard Maksymiuk

REA Cirro BAS Białystok - MTS Międzyrzec Podlaski  3:2 (25:15, 25:13, 22:25, 19:25, 15:9)

BAS: Szewczyk, Makar, Stanisławajtys, Kardasz, Grzona, Rejmer. Micewicz (L) oraz Mróz, Szubzda, Żaworonek, Turkowski. 

MTS: Lewoc, Kundera, Strycharz, Kecher, Czerwiński, Matyja, Wyszynski (L) oraz Jurkowski, Baranowski, Roszkowski, Lentner.

Siatkarze MTS, by mocno liczyć się w walce o pierwszą czwórkę, powinni wygrać w Białymstoku. Niestety dwa pierwsze sety mocno osłabiły wiarę w sukces. Pierwszy był wyrównany do stanu 5:4. Potem gospodarze w jednym ustawieniu odskoczyli na 9:4, a po chwili było już 13:6. Gdy BAS objął prowadzenie 20:11, stało się jasne, że uratowanie tego seta jest bardzo mało prawdopodobne. Ostatecznie padł łupem gospodarzy 25:15.

Drugi set zaczął się od prowadzenia białostockich siatkarzy 8:1, następnie było 12:3. Goście nie podnieśli się już do końca partii, która zakończyła się wygraną BAS 25:13.

Po „batach”, jakie zebrali międzyrzeczanie w dwóch pierwszych setach, trudno było budować optymizm przed kolejnym starciem. A jednak podopieczni trenera Marcina Śliwy zaczęli od prowadzenia 4:1. Potem gra się wyrównała, ale cały czas na jedno-–dwu­punktowym prowadzeniu znajdowali się goście. Decydujący cios zadali od stanu 17:16, zdobywając w jednym ustawieniu cztery punkty. BAS zbliżył się jeszcze na 20:22, ale to było wszystko, na co było ich stać w tym secie, którego wygrał MTS 25:22.

Odżyły nadzieje międzyrzeczan na punkty w tym meczu. Czwarty set rozpoczęli z animuszem, prowadząc 8:4, 15:8, 20:12. Goście nie byli w stanie odrobić straty, by zakończyć mecz wygraną za trzy punkty, i przegrywając czwartego seta 25:19, czekał ich decydujący o wszystkim tie-break.

Początek piątego seta był wyrównany. Gospodarze odskoczyli na 6:4, potem poprawili wynik na 11:6. Goście poderwali się jeszcze i doprowadzili do stanu 9:12. Niestety ostatnie trzy punkty zdobył BAS i wygrał to spotkanie za dwa punkty. MTS wrócił do Międzyrzeca z jednym punktem. Czy to dużo, czy mało – okaże się na koniec ligi. MVP meczu wybrano Cezarego Stanisławajtysa.


Marcin Śliwa, trener MTS:

– Ten mecz rozpoczął się dla nas bardzo źle. Zespół gospodarzy zaskoczył nas. Odrzucali nas od siatki i zdobywali punkty seriami. My nie potrafiliśmy się przeciwstawić. W dwóch pierwszych setach wyglądało to bardzo źle. W trzecim już zaczęliśmy grać lepiej, zawodnicy zrozumieli, że by urwać punkty rywalom, trzeba mocniej się przyłożyć. Niestety po wygraniu dwóch setów w tie-breaku znowu wróciły błędy z dwóch pierwszych setów i wygrana nam uciekła. Pozostał niedosyt, mimo że po dwóch pierwszych setach spodziewać się można było, że wrócimy z zerem punktów. Pamiętać jednak trzeba, że graliśmy na wyjeździe z spadkowiczem z I ligi. Na ich hali gra się bardzo ciężko. Wszystkie ekipy z czołówki miały ciężko, niektóre nie wywiozły nawet jednego punktu z tego terenu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rolnik Treść komentarza: Deszcz potrzebny na uprawy i grzyby . Wam ludzie zawsze żle jak susza do wszyscy krzyczą , że deszczu trzeba a jak popada to , że po co ten deszcz . Typowo polskie . A dotacje z Unii Europejskiej na uprawy coraz mniejsze i kontrole , trzeba coś sadzić bo sprawdzają . Mogliby dotacje dawać nam rolnikom tylko na to , że ziemie mamy bez żadnych upraw . Jak dają 800 + ludziom za darmo to i dotacje pominni z Unii Europejskiej nam dawać bez uprawiania ziemi . Data dodania komentarza: 19.07.2026, 20:50 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: Antoni Treść komentarza: masz rację , popiełuszko , kiszczak , swierczewski czy tam pilecki to marni bohaterowie , nie ma co ich zestawiać czy to razem czy każdego z obobna . Najwiekszym bohaterm Polski jest Antoni Macierewicz vel to był zamach tam w Smolensku . Data dodania komentarza: 19.07.2026, 20:01 Źródło komentarza: Al. Riada Haidara rozbłyśnie tysiącem barw Autor komentarza: Buahahahahaha - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Niespełna rozumu trzeba być żeby zestawiać jako bohaterów Popiełuszkę i Kiszczaka, Świerczewskiego z Pileckim.. Buahahaha Kiszczak bohater.. co za cep ahahaha Data dodania komentarza: 19.07.2026, 12:46 Źródło komentarza: Al. Riada Haidara rozbłyśnie tysiącem barw Autor komentarza: xxxVenloxxx - maniaku, Treść komentarza: Domy jednorodzinne z reguły również są na jakimś osiedlu. Data dodania komentarza: 19.07.2026, 12:44 Źródło komentarza: Al. Riada Haidara rozbłyśnie tysiącem barw Autor komentarza: w120 Treść komentarza: wczoraj 18.07 cena za litr ON w komunalniku była 8.04 zł Data dodania komentarza: 19.07.2026, 12:16 Źródło komentarza: Diesel przebił granicę 7 zł
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama