Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 lipca 2026 01:47
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka ręczna

AZS rozłożył Anilanę na łopatki [GALERIA ZDJĘĆ]

Pewną i wysoką wygraną odnieśli piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska z Grot Blachy Pruszyński Anilaną Łódź.
AZS rozłożył Anilanę na łopatki [GALERIA ZDJĘĆ]

Autor: Gerard Maksymiuk

AZS AWF Biała Podlaska – Grot Blachy Pruszyński Anilana Łódź 33:23 (16:12)

AZS AWF: Adamiuk, Kwiatkowski, Solnica – Antoniak 8, Tarasiuk 8, Chrpyha 5, Błaszczak 3, Szendzielorz 3, Wierzbicki 3, Grzenkowicz 1, Lewandowski 1, Rutkowski 1, Burzyński, Lewalski, Trela. Kary: 12 min. (Szendzielorz, Lewalski po 4 min, Antoniak i Błaszczak po 2)

Anilana:  Nykytiuk, Sikora – Pinda 9, Kamiński 4, Kucharski 2, Orłowski 2, Pawlak 2, Jakubiec 1, Krajewski 1, Trzeciak 1, T. Wawrzyniak 1, D. Wawrzyniak, Winiarski. Kary: 12 min (Jakubiec – 6 min, Orłowski, Pawlak, Trzecia po 2)

Bialski AZS do sobotniej potyczki z Grot Blachy Pruszyński Anilaną Łódź przystąpił bez kontuzjowanych: Patryka Książki, Bartosza Andrzejewskiego i Dawida Pytlaka. Zabrakło również Juliana Reszczyńskiego.

Od początku meczu AZS ruszył do frontalnego ataku. W obronie zawodnicy uwijali się jak w „ukropie”, a gdy jakaś piłka poleciała w kierunku bramki, dopadał do niej Wiktor Kwiatkowski. Co najważniejsze, w ofensywie białczanie grali prawie bezbłędnie, głównie za sprawą świetnie dysponowanego Jakuba Tarasiuka. Stąd po ośmiu minutach gry było 5:1. Goście otrząsnęli się po tym „laniu” i nawet w 17. minucie, po bramce z karnego ich najlepszego strzelca, Aleksandra Pindy, zbliżyli się na dwie bramki – 6:8. AZS ponownie przejął inicjatywę i zakończył pierwszą połowę prowadzeniem 16:12.

Drugą część białczanie zaczęli jeszcze lepiej niż pierwszą. W 39. minucie meczu prowadzili 23:13. Później AZS pogubił się – w ciągu czterech minut gry stracił trzy bramki z rzędu, nie zdobywając żadnej. W 50. minucie, po bramce Bartosza Pawlaka, goście zmniejszyli stratę do sześciu bramek – 20:26. Jednak akademicy kontrolowali wydarzenia na parkiecie. W 57. minucie i 53 sekundzie było 30:23 dla AZS, wtedy trener Łukasz Kandora wziął czas. Przypomniał swoim podopiecznym, że wygrana jest już pewna, ale trzeba poprawić bezpośredni bilans z Anilaną (w I rundzie AZS w Łodzi przegrał 21:29). Akademicy „dokręcili śrubę” – zdobyli trzy bramki, nie tracąc żadnej, i wygrali 33:23. Nie tylko inkasując komplet punktów, ale również przechylając bezpośredni bilans na swoją korzyść.

Taki AZS chciałoby się oglądać jak najczęściej – mocno w obronie, świetnie w bramce i przede wszystkim skutecznie w ataku, z małą liczbą błędów własnych. Za tydzień AZS zagra derby województwa lubelskiego w Zamościu z Padwą. W poprzedniej rundzie w Białej wygrała Padwa, więc jest okazja, by się zrewanżować.


Wiktor Kwiatkowski, bramkarz AZS AWF Biała Podlaska:
– Na szczęście udało się wygrać większą ilością bramek niż przegraliśmy w poprzedniej rundzie w Łodzi, dzięki czemu bardzo dobrze otwieramy nowy rok. Niedługo dowiem się, jakie mam statystyki z dzisiejszego meczu. Na pewno będą wysokie. Moja dobra gra to zasługa dobrej gry w obronie kolegów i pracy wszystkich bramkarzy AZS: Łukasza i Jakuba pod wodzą naszego trenera Marka Kubiszewskiego.

Łukasz Kandora, trener AZS AWF Biała Podlaska:
– Bardzo się cieszę ze zwycięstwa, tym bardziej że wygraliśmy większą ilością bramek niż przegraliśmy w Łodzi. W końcówce wziąłem czas, by uczulić chłopaków, że musimy jeszcze dopilnować wyniku. Cały czas brakuje mi kontuzjowanych zawodników. Niebawem powinni się pojawić na parkiecie – myślę, że to kwestia góra miesiąca. Jednak ze zdrowiem trzeba uważać, więc biorę to za optymistyczne rozwiązanie. Póki co ci, którzy są zdolni do gry, grają i co najważniejsze – idzie im dobrze. W przerwie dużo pracowaliśmy nad mentalnym podejściem. Układaliśmy naszym młodym zawodnikom w głowach, by nie rozpamiętywali tego, co było złe, a szli do przodu – i to dzisiaj było widać. Za tydzień derby z Padwą. W Zamościu gra się ciężko, ale my jedziemy się zrewanżować za porażkę z I rundy w Białej.

 

Jakub Tarasiuk, rozgrywający AZS AWF Biała Podlaska:
– Myślę, że był to jeden z moich lepszych meczów. Uważam jednak, że stać mnie na więcej i mam nadzieję, że niedługo to pokażę. Cały styczeń trenowaliśmy bardzo ciężko. Dużym wzmocnieniem jest Dominik Antoniak. Dlatego nasza gra jest coraz lepsza. Czekamy na powrót kontuzjowanych chłopaków – z nimi powinno być jeszcze lepiej. W Zamościu powalczymy o wygraną.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Chudy 09.02.2026 08:38
Powrót Antoniaka nad wyraz widoczny, Taras przy nim czuje się pewnie i gra jak z nut. tradycyjnie obrona i bramka wysoki poziom ale to w Białej norma. Inna sprawa, że rywal słaby po za Pindą resztą słabiutko. Trzeba walczyć.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rolnik Treść komentarza: Deszcz potrzebny na uprawy i grzyby . Wam ludzie zawsze żle jak susza do wszyscy krzyczą , że deszczu trzeba a jak popada to , że po co ten deszcz . Typowo polskie . A dotacje z Unii Europejskiej na uprawy coraz mniejsze i kontrole , trzeba coś sadzić bo sprawdzają . Mogliby dotacje dawać nam rolnikom tylko na to , że ziemie mamy bez żadnych upraw . Jak dają 800 + ludziom za darmo to i dotacje pominni z Unii Europejskiej nam dawać bez uprawiania ziemi . Data dodania komentarza: 19.07.2026, 20:50 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: Antoni Treść komentarza: masz rację , popiełuszko , kiszczak , swierczewski czy tam pilecki to marni bohaterowie , nie ma co ich zestawiać czy to razem czy każdego z obobna . Najwiekszym bohaterm Polski jest Antoni Macierewicz vel to był zamach tam w Smolensku . Data dodania komentarza: 19.07.2026, 20:01 Źródło komentarza: Al. Riada Haidara rozbłyśnie tysiącem barw Autor komentarza: Buahahahahaha - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Niespełna rozumu trzeba być żeby zestawiać jako bohaterów Popiełuszkę i Kiszczaka, Świerczewskiego z Pileckim.. Buahahaha Kiszczak bohater.. co za cep ahahaha Data dodania komentarza: 19.07.2026, 12:46 Źródło komentarza: Al. Riada Haidara rozbłyśnie tysiącem barw Autor komentarza: xxxVenloxxx - maniaku, Treść komentarza: Domy jednorodzinne z reguły również są na jakimś osiedlu. Data dodania komentarza: 19.07.2026, 12:44 Źródło komentarza: Al. Riada Haidara rozbłyśnie tysiącem barw Autor komentarza: w120 Treść komentarza: wczoraj 18.07 cena za litr ON w komunalniku była 8.04 zł Data dodania komentarza: 19.07.2026, 12:16 Źródło komentarza: Diesel przebił granicę 7 zł
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama