Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 15:25
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie Słowa: Jestem łącznikiem na skraju czasów

Znają go niemal wszyscy. Nie musi się przedstawiać. Kiedy przyjeżdża robić zdjęcia, wszyscy wiedzą, że "przyjechało Słowo". O początkach gazety, dziennikarstwie i fotografii z fotoreporterem Słowa Podlasia Adamem Trochimiukiem rozmawia Justyna Madan.
Ludzie Słowa: Jestem łącznikiem na skraju czasów

Jak to się stało, że pan w ogóle trafił do Słowa?

Pracowałem w komendzie chorągwi ZHP. Komendantka była w komitecie i od niej dowiedziałem się, że gazeta poszukuje fotoreportera, który byłby tu na miejscu. Gdzieś na początku stycznia (Słowo Podlasia istnieje od grudnia 1979 r – przyp. red.) naczelny zadzwonił do mnie, kazał przynieść i pokazać parę zdjęć i od lutego 1980 roku zacząłem pracę. 

Kto był naczelnym w tamtym czasie?

Wojciech Podolecki. On był z Kielc, pracował w tamtejszym "Echu Dnia". Lublin i Kielce tworzyły na początku Słowo, bo tutaj w regionie nie było żadnych tradycji prasowych dlatego  zajęli się tym ludzie z zewnątrz.

Jak wyglądały początki gazety?

My wszyscy byliśmy wtedy bardzo młodzi, przynajmniej mówię o dziennikarzach takich jak Marek Pietrzela, Zbigniew Krzak czy Jasiek Chomiuk. Mieliśmy wtedy po dwadzieścia parę lat. Byliśmy taką zbieraniną, nie mieliśmy doświadczenia dziennikarskiego a nawet jak ktoś miał to bardzo w niewielkim stopniu. Uczyli nas i pisać i robić zdjęcia, więc mieliśmy bardzo dużo szkoleń. Nam to się bardzo podobało. 

Jaka jest różnica pomiędzy Słowem teraz, a kiedyś?

Sama technologia robienia zdjęć tak się zmieniła, że nie ma co porównywać. Ja myślę, że właśnie dzięki temu, że umiałem robić zdjęcia dostałem tę pracę. Wtedy, w tamtych latach to trzeba było mieć umiejętności rzemieślnicze w wykonywaniu zdjęć. Wszystko robiło się ręcznie.  Dziennikarze pisali ręcznie, oddawali tekst do maszynistki. Ona przepisywała tekst ma maszynie. To było skomplikowane, wszystko składało się ręcznie. 

Cały wywiad przeczytacie w najnowszym JUBILEUSZOWYM numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 29/2018

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama