Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 15:36
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka ręczna

Kraków zdobyty przez bialski AZS AWF

Miłą niespodziankę sprawili piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska wygrywając w Krakowie z tamtejszym AZS AGH 32:30.
Kraków zdobyty przez bialski AZS AWF
Jakub Tarasiuk był najskuteczniejszy w Krakowie.

Autor: Gerard Maksymiuk

AZS AGH Kraków - AZS AWF Biała Podlaska 30:32 (19:15)

AZS AGH: Górkowski, Kaleta – Kociuba 7, Dębski 4, Wzorek 4, Kisiel 3, Bujak 2, Gasin 2, Klamrzyński 2, Malinowski 2, Sęk 2, Jarosz 1, Małek 1, Kwarciński, Szydło. Kary: 8 min (Bujak, Gasin, Klamrzyński, Sęk po 2)

AZS AWF: Kwiatkowski, Solnica, Adamiuk - Lewalski 2, Błaszczak 4, Tarasiuk 8, Antoniak 3, Chepyha 2, Wierzbicki 1, Szendzielorz 1, Burzyński 2, Petlak 4, Trela 1, Lewandowski 1, Reszczyński 2, Grzenkowicz 1. Kary: 14 min (Błaszczak 6, Burzyński, Lewalski, Lewandowski, Trela po 2). 

W niedzielne popołudnie AZS AWF Biała Podlaska w Krakowie zmierzył się z tamtejszym AZS AGH. Gospodarze to czwarta siła Ligi Centralnej i byli zdecydowanym faworytem w meczu z białczanami.

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Bramkarze bardzo rzadko mieli kontakt z piłkami, stąd też kibice zgromadzeni na hali mogli oglądać grad bramek. Co ciekawe, pierwsi odskoczyli goście – w 15. minucie prowadzili 11:7. Trzy minuty później było jeszcze 13:9 dla AZS, ale coś w grze ekipy trenera Łukasza Kandory się zacięło. Ostatnie dziesięć minut pierwszej połowy białczanie przegrali 2:10, stąd na przerwę schodzili przegrywając 15:19. Cała trójka bialskich bramkarzy nie była w stanie powstrzymać rzutów krakowian. Po jednej obronie zanotowali Wiktor Kwiatkowski (8 rzutów, 1 obrona) oraz Jakub Solnica (9 rzutów, 1 obrona). Ani razu piłki nie odbił Łukasz Adamiuk (4 rzuty, 0 obron). W ofensywie kłopoty z celnym rzutem miał, ku zaskoczeniu, Dominik Antoniak (4 rzuty, 1 trafienie).

Udane końcowe minuty pierwszej połowy chyba zbyt uspokoiły gospodarzy, co szybko i skrzętnie wykorzystali świetnie dysponowani tego dnia akademicy. W bramce zaczął bronić jak w transie Kwiatkowski. W drugiej połowie na osiemnaście rzutów krakowian obronił osiem – 44%. W ofensywie brylowali Jakub Tarasiuk i Oliwier Błaszczak. W 38. minucie, po bramce z rzutu karnego Antoniaka, białczanie doprowadzili do remisu, a po chwili, po bramce Filipa Lewalskiego, objęli prowadzenie. Gospodarze do 50. minuty dotrzymywali kroku szczypiornistom z Białej Podlaskiej, głównie dzięki bramkom Jakuba Kociuby z karnych. Na dziesięć minut przed końcem bialski AZS pokazał handball przez duże „H”. Gdy w 56. minucie prowadził 30:26, wydawało się, że jest po meczu. Nadzieje AZS AGH odżyły, gdy trzecią karę dwóch minut otrzymał Błaszczak, a na trzy trafienia zbliżył ich rzut Kociuby. Jednak bialscy akademicy nie chcieli sobie dać wyrwać zwycięstwa. Trzydziestą pierwszą bramkę zdobył Dawid Petlak, a gdy po chwili do bramki rywali trafił Julian Reszczyński, stało się jasne, że komplet punktów pojedzie do Białej Podlaskiej.

Dużą niespodziankę sprawili nasi akademicy. To ich czwarta wygrana z rzędu, dzięki której powiększyli przewagę nad miejscem spadkowym do piętnastu punktów, a nad miejscem barażowym do dziewięciu. Radość z wygranej w Krakowie mąci uraz Franciszka Wierzbickiego, którego nabawił się w pierwszej połowie. Przed zawodnikami Ligi Centralnej przerwa na reprezentację. Kolejny mecz AZS AWF zagra u siebie w piątek, 27 marca, o godzinie 19:00 z Nielbą Wągrowiec, którą po tej kolejce wyprzedzili w tabeli.

Franciszek Wierzbicki, zawodnik AZS AWF Biała Podlaska

- W pierwszej połowie na kontrze upadłem na bark i w skutek tego upadku doznałem urazu, który uniemożliwił mi kontynuowanie gry w tym meczu. Po głębszej analizie i badaniach będzie coś więcej wiadomo, Mecz od początku zaczęliśmy narzucają swoje warunki gry dobrze w ataku i mocno i twardo w obronie, zdarzyły się przestój pod koniec pierwszej połowy, ale w drugą część weszliśmy jeszcze mocniej. Nadrobiliśmy straty i wyszliśmy na prowadzenie. Już wtedy czuliśmy ze ten mecz nam się należy. Byliśmy drużyna która zasługiwała na trzy punkty z tego ciężkiego terenu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Chudy 16.03.2026 07:43
Nie było to jeszcze granie jak 2-3 lata temu, ale widać, że trener Kandora prowadzi ta ekipę w dobrą stronę. Franek dużo zdrowia i szybko wracaj do gry.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama