Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 12:08
Reklama
Reklama
Znaleźli go w innym powiecie

Szczęśliwy finał poszukiwań 33-latka. Wycieńczony trafił do szpitala

Radzyńscy policjanci zakończyli z sukcesem poszukiwania 33-letniego mężczyzny, którego zaginięcie zgłosiła zaniepokojona rodzina. Po kilku godzinach intensywnych działań został odnaleziony w kompleksie leśnym na terenie powiatu węgrowskiego.
Szczęśliwy finał poszukiwań 33-latka. Wycieńczony trafił do szpitala
Do poszukiwań zostali skierowani policjanci ze wszystkich wydziałów radzyńskiej komendy

Źródło: KPP Radzyń Podlaski

Zgłoszenie o zaginięciu wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim w środę (11 marca) około godziny 21:00. Z przekazanych informacji wynikało, że 33-letni mężczyzna rano wyjechał z domu na rowerze, nie informując nikogo, dokąd się udaje. Rodzina podkreślała, że jego zdrowie może być zagrożone – mężczyzna wymaga stałej opieki oraz regularnego przyjmowania leków, których nie miał przy sobie.

Do poszukiwań skierowano policjantów ze wszystkich wydziałów radzyńskiej komendy. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania, wykorzystując specjalistyczny sprzęt wykorzystywany w akcjach poszukiwawczych.

Po około trzech godzinach ustalono, że zaginiony może przebywać na terenie powiatu węgrowskiego. Do akcji włączyli się policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Węgrowie oraz strażacy z miejscowej Państwowej Straży Pożarnej, którzy wsparli działania specjalistycznym sprzętem wodnym.

33-latek oddalił się od miejsca zamieszkania o około 80 kilometrów. Został odnaleziony przez policjantów na podmokłym, bagnistym terenie w kompleksie leśnym. Funkcjonariusze wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego i do czasu jego przyjazdu opiekowali się mężczyzną, okrywając go kocem termicznym.

Mocno osłabiony 33-latek został przekazany ratownikom medycznym i po wstępnych badaniach trafił do szpitala.


Gdzie szukać pomocy w kryzysie psychicznym

Jeśli Ty lub ktoś z Twojego otoczenia przeżywa kryzys psychiczny, czuje się zagrożony, ma myśli samobójcze albo potrzebuje pilnej rozmowy z kimś, kto udzieli wsparcia, można skorzystać z bezpłatnych telefonów pomocowych działających na terenie całej Polski.

  • Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym
    całodobowa linia wsparcia: 800 70 2222 – wsparcie telefoniczne, czat i e-mail: centrumwsparcia.pl
  • Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
    116 111 – czynny codziennie, możliwość kontaktu także przez czat na 116111.pl
  • Telefon Zaufania dla Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym
    116 123 – linia wsparcia dla osób dorosłych
  • Rzecznik Praw Dziecka – Dziecięcy Telefon Zaufania
    800 12 12 12 – całodobowa pomoc dla dzieci i młodzieży
  • Linia wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego
    800 70 2222 – możliwość rozmowy z psychologiem przez całą dobę

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112 lub zgłosić się do najbliższego szpitala.

Rozmowa z konsultantem jest anonimowa i bezpłatna. Pomoc można uzyskać zarówno dla siebie, jak i dla bliskiej osoby.


CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: lllllll------1111Treść komentarza: """Zginął 79-letni mężczyzna, a trzy pasażerki trafiły do szpitala. """ To co on te trzy pasarzerki wiózł na tym motocyklu ? We czwórkę jechali tym motocyklem ?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 07:18Źródło komentarza: Gmina Janów Podlaski. Policja ujawniła wstępne ustaleniaAutor komentarza: WnuczekTreść komentarza: Tak się kończy jak się jeżdzi szybko motocyklem . Gdyby jechał tak 15-20 km/ h to by przeżył . Po co tak szybko jeżdzić i jeszcze wyprzedzać inny motocykl . Mój dziadziuś komarkiem jeżdził bardzo wolno właśnie tak 15-20 km/h i nie raz się wywalił bo po pijanemu jeżdził ale z racji tego że jeździł wolno tak 15-20 km/h to żył aż do śmierci . Nie umarł w wypadku na komarku a dla tego , że śmierć przyszła sama ze starości umarł . Gdyby wszyscy motocykliści jeżdzili tak jak mój dziadziuś komarkiem tak 15-20 km/h to by nie było śmiertelnych wypadków bo jakby się wywalili to by wstali . Prędość jest za duża przy jeżdzie motocyklem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 06:46Źródło komentarza: Gmina Janów Podlaski. Policja ujawniła wstępne ustaleniaAutor komentarza: MiriamTreść komentarza: Będą ten motocykl klepać prostować i szpachlować czy na złom pójdzie ? Mój znajomy kupił jeszcze gorzej rozbity . Wyszpachlował , wyprostował , wyklepał i wystawił na OTOMOTO jako igła , okazja , nie bity . Zszedł troche z ceny i na drugi dzień po wystawieniu sprzedał . Dwa ślady zostawiał bo skoszony ale ktoś kupił i pewnie śmiga .Data dodania komentarza: 16.03.2026, 21:04Źródło komentarza: Gmina Janów Podlaski. Policja ujawniła wstępne ustaleniaAutor komentarza: Damian KaczmarekTreść komentarza: Nie wypada się nie zgodzićData dodania komentarza: 16.03.2026, 12:32Źródło komentarza: Rozgrywki wznowiła klasa okregowa - Sielczyk lepszy w derbachAutor komentarza: Miłość wzajemna, od pokoleń...Treść komentarza: Sobota, w Grabanowie-1 bocian, w niedzielę już go nie widziałem na gnieździe. W niedzielę w Sidorkach-1 bocian.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 12:29Źródło komentarza: Zbysia przerwała milczenie! Wielki sprint przez Egipt i 1400 km w skrzydłach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama