Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 12:20
Reklama
Reklama
Reklama

Ofiary zbrodni katyńskiej zabito po dwakroć

W Maniach i Rogoźnicy (gmina Międzyrzec Podlaski) odbyły się uroczystości upamiętniające Michała Wasiluka i Władysława Łosickiego – nauczyciela i policjanta, którzy w 1940 roku zostali zamordowani przez Rosjan.
Ofiary zbrodni katyńskiej zabito po dwakroć

Uroczystości rozpoczęła msza święta, którą w kościele parafialnym w Maniach odprawił ks. proboszcz Sylwester Gałach. Zabrani wysłuchali tam prelekcji o "Kłamstwie katyńskim" dr Szczepana Kalinowskiego z Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Międzyrzecu Podlaskim. Przedstawiając długą historię walki o prawdę przypomniał on, że na Podlasie informacje o zbrodni w Katyniu dotarły bardzo szybko. Zdobyła je od jednego z Niemców Alina Fedorowicz ps. Marta, sanitariuszka z 34. Pułku Piechoty Armii Krajowej, dowodzonego przez mjr. Stefana Wyrzykowskiego ps. Zenon.

– Ofiary zbrodni katyńskiej zabito po dwakroć. Wpierw fizycznie, potem milczeniem i kłamstwem o sprawcach mordu – mówił Szczepan Kalinowski. – Na szczęście kłamstwo historyczne nie trwa wiecznie. Zbrodnia w lesie katyńskim została już choćby częściowo wyjaśniona, ale inne zbrodnie Niemców i Rosjan, a także rodzimych komunistów ciągle czekają na sprawiedliwe osądzenie. Chodzi o elementarną sprawiedliwość, bo zbrodnia nieosądzona może być w każdej chwili powtórzona. I oby do tego nie doszło – podkreślił.

Wielu wzruszeń dostarczyła zebranym w kościele młodzież z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Rogoźnicy. Uczniowie przedstawili sylwetki Michała Wasiluka i Władysława Łosickiego. Nie zabrakło w ich wykonaniu poezji oraz piosenek, takich jak "Biały Krzyż" Czerwonych Gitar czy "Ostatni list" Lecha Makowieckiego. Młodzieży w przygotowaniu programu pomagała wicedyrektor szkoły Justyna Kołodziejczuk oraz nauczyciele Małgorzata Kuzaka i Artur Stefaniuk.

Z kościoła w Maniach zebrani przenieśli się do Rogoźnicy pod pomnik Bohaterów II Wojny Światowej, przy którym honorową wartę objęli policjanci. Ustawiono przy nim kamień z tablicą upamiętniającą Władysława Łosickiego, Michała Wasiluka oraz innych polskich jeńców mordowanych strzałem w tył głowy w Katyniu, Twerze, Charkowie, Bykowni. Nauczyciel historii Artur Stefaniuk odczytał apel pamięci.

– Musimy pamiętać – apelował do zebranych wójt Krzysztof Adamowicz. – To na nas spoczywa obowiązek niesienia tej pamięci dla przyszłych pokoleń. To ważna uroczystość, wpisuje się w dzieło "Ocalić od zapomnienia", które realizujemy na terenie gminy Międzyrzec Podlaski. Chcemy ocalić ludzi, miejsca, wydarzenia. Przywrócić ich naszej pamięci – podkreślał.

W pobliżu pomnika posadzono Dąb Pamięci dedykowany Władysławowi Łosickiemu. Michała Wasiluka upamiętnia Dąb Pamięci posadzony w Olsztynie.

W Rogoźnicy i Maniach obecni byli m.in. zastępca komendanta miejskiego policji w Białej Podlaskiej Grzegorz Pietrusik oraz komendant Komisariatu Policji w Międzyrzecu Podlaskim Janusz Michaluk. Nie zabrakło pocztu sztandarowego bialskiej KMP.

Władysław Łosicki

Urodził się w 1907 r. w Rogoźnicy. Jego ojciec był szanowanym przez społeczność człowiekiem, pełnił funkcję sołtysa. Władysław służył w 25. Pułku Ułanów Wielkopolskich. Od 1933 r. mieszkał w Sycynie, gdzie ożenił się z Julianną Chulińską. Pracował w Policji Państwowej w Białej Podlaskiej. Sowieci aresztowali go, gdy wracał z domu rodzinnego do Sycyny. W 1940 r. został zamordowany w Twerze przez funkcjonariuszy NKWD. Jest upamiętniony na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje.

Michał Wasiluk

Urodził się w 1902 r. w Maniach. W latach 1917-1918 był aktywnym działaczem Polskiej Organizacji Wojskowej w Białej Podlaskiej. W 1920 r. jako ochotnik brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, służąc w 4. Pułku Ułanów. Ukończył Gimnazjum Handlowe w Brześciu. Był nauczycielem w szkołach handlowych w Mińsku Mazowieckim oraz profesorem buchalterii i matematyki handlowej w Gimnazjum Kupieckim i Liceum Handlowym w Białymstoku. W sierpniu 1939 r. otrzymał powołanie do wojska i wyruszył do jednostki stacjonującej w Sokółce niedaleko Grodna. Nieznane są okoliczności, w jakich dostał się do niewoli. Podczas ekshumacji w katyńskim dole znaleziono pocztówki i kwity podatkowe z jego nazwiskiem. Żona Maria otrzymała z obozu w Kozielsku jedną kartkę.

Marek Wasiluk

Zobacz również: Uczestnik bitwy o Anglię zasługuje na upamiętnienie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama