Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:17
Reklama
Reklama
Uczelnię odwiedziły tłumy uczniów

Bialski AWF pokazał, że warto na nim studiować [ZDJĘCIA, FILM]

Tegoroczny Dzień Otwarty w bialskiej filii AWF to dynamiczne wydarzenie, które pozwoliło kandydatom nie tylko poznać teorię, ale przede wszystkim doświadczyć specyfiki studiów na własnej skórze. Program wypełniły pokazy sprawnościowe, spotkania z elitarną jednostką wojskową oraz gry angażujące uczestników umysłem i ciałem.
Bialski AWF pokazał, że warto na nim studiować [ZDJĘCIA, FILM]
Hala sportowa zamieniła się w arenę, na której każdy znalazł coś dla siebie

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Wydarzenie odbyło się 17 marca. Rozpoczęło się częścią oficjalną w auli ROBiR, po której tłum wyszedł na boisko, aby obejrzeć lądowanie śmigłowca jednostki wojskowej GROM.

Kolejne atrakcje czekały na uczniów już na hali sportowej. To tam zorganizowano interaktywne stoiska tematyczne dla każdego z kierunków kształcenia. Kandydaci mogli porozmawiać ze studentami i wykładowcami o rekrutacji, systemie stypendialnym oraz szerokich perspektywach zawodowych, jakie dają studia w Białej Podlaskiej.
Jednym z najbardziej obleganych punktów programu było spotkanie z przedstawicielami jednostki wojskowej GROM. Obecność komandosów była doskonałym uzupełnieniem programu. Pozwoliła na bezpośrednią rozmowę o wymaganiach kondycyjnych i mentalnych w służbach specjalnych.

Gry, warsztaty, challenge
 

Dla osób lubiących rywalizację przygotowano grę „AWF Stamp Challenge”. Uczestnicy musieli odwiedzać konkretne punkty na mapie uczelni, zbierając pieczątki, co w naturalny sposób zachęcało do spaceru po nowoczesnym kampusie i poznania bazy dydaktyczno-sportowej. Podczas zwiedzania goście mogli zobaczyć profesjonalne laboratoria, sale do fizjoterapii oraz specjalistyczne obiekty treningowe.
Tego dnia hala sportowa zamieniła się w wielką arenę treningową. Zorganizowano otwarte warsztaty z zakresu gimnastyki, sportów walki, lekkiej atletyki oraz jogi. Prowadzone przez ekspertów i trenerów zajęcia pozwoliły poczuć atmosferę codziennych ćwiczeń, jakie odbywają studenci AWF. Całość wydarzenia dopełnił zdrowy poczęstunek, promujący zasady prawidłowego żywienia, które są nieodłącznym elementem stylu życia propagowanego przez uczelnię.
Wstęp na wszystkie atrakcje był wolny, co przyciągnęło liczne grupy zorganizowane oraz indywidualnych maturzystów z całego regionu.

Obejrzyj galerię zdjęć z Dnia Drzwi Otwartych na bialskim AWF:

 

Z myślą o uczniach


- Myślę, że nasze dni otwarte są znanym wydarzeniem w regionie. Mamy czym się pochwalić. Nasza dzisiejsza oferta jest niezwykle ciekawa.  Wprowadzamy wiele nowatorskich rozwiązań, jak np. challenge czy gra terenowa. I to się sprawdza. Uczniowie  bardzo chętnie w tym uczestniczą – przekazuje prodziekan ds. rozwoju wydziału wychowania fizycznego i zdrowia w Białej Podlaskiej, dr Anna Bodasińska. Zaznacza też, że uczniowie chętnie odwiedzają stoiska przygotowane na Dniu Drzwi Otwartych, bo nie tylko są to stanowiska związane jedynie z kierunkami w ramach oferty kształcenia, ale również z organizacjami studenckimi działającymi na uczelni. -  Dodatkowo studenci mogą porozmawiać o praktykach, o wyjazdach w ramach programu Erasmus, o rekrutacji na studia i wielu innych kwestiach, które ich interesują – zaznacza prodziekan.

 

 

 

 

 

 

 

Bialska filia AWF w Warszawie kształci obecnie tysiąc studentów w ramach 11 atrakcyjnych kierunków. - Jesteśmy uczelnią, można powiedzieć, o średniej liczebności. Taka grupa ma swoje zalety z tego względu, że my się tutaj ze studentami znamy. Nikt z naszym studentów nie jest numerem w indeksie. Znamy się z nimi po imionach.  To powoduje, że studenci często wspominają, że na naszej uczelni panuje szczególna atmosfera – zaznacza dr Anna Bodasińska.

Trampolina do kariery

Bialski AWF to wyjątkowa atmosfera i doskonały fundament pod karierę zawodową. Student drugiego roku piłki nożnej Jakub Radaszkiewicz wybrał tę uczelnie ze względu na kierunek - sport piłka nożna. 

– Ten kierunek studiów jest jedynie w Białej Podlaskiej, nie ma go w ofercie edukacyjnej innych uczelni w Polsce. Studiuje mi się bardzo dobrze. Po pierwszym roku już zdobywamy licencję trenerską UEFA C, dzięki której możemy zacząć pracę jako trenerzy. W związku z tym już na drugim roku zacząłem pracować w Akademii Podlasie Biała Podlaska i łączę tę pracę ze studiami. Dodatkowo gram w piłkę nożną jako zawodnik – opowiada Jakub Radaszkiewicz, który przyjechał na studia z Białegostoku. 

 

 

 

 

 

 

 

 

Student podkreśla, że na uczelni panuje „topowa, piękna atmosfera”. - Poznałem tu bardzo dużo wspaniałych ludzi. Myślę, że to będą znajomości na długie lata – podsumowuje. 
Z kolei Wiktoria Woźniak przyjechała z Sokołowa Podlaskiego, aby studiować na bialskim AWF-e fizjoterapię. Obecnie jest na piątym roku i przed nią obrona pracy magisterskiej. Poza tym Wiktoria tańczy w Zespole Pieśni i Tańca Podlasie. O wyborze akurat tej uczelni zadecydowało w jej przypadku kilka czynników.

 - Powiem szczerze, od zawsze się interesowałam się kierunkami medycznymi. W liceum byłam w klasie biologiczno-chemicznym. Poza tym moja mama jest pielęgniarką i ja też chciałam pójść w tym kierunku. A w fizjoterapii wszystko mi pasowało. I tak, studiuję już piąty rok – opowiada Wiktoria Woźniak. 

Studentka łączy edukację z wielką pasją – tańcem. 

– Na początku studiów zgłosiłam się do Zespołu Pieśni i Tańca Podlaskie. Tańczę od dziecka i jest to moja największa pasja – przyznaje studentka. Na pytanie o atmosferę, jaka panuje na bialskim AWF-ie, odpowiada: Nie spodziewałam się tego, ale tu jest bardzo rodzinna atmosfera. Mimo wszystko, jest to mała uczelnia,  porównaniu do innych, ale dzięki temu każdy praktycznie każdego zna, każdy się z każdym wita. Na studenckich imprezach wszyscy bawią się razem. Także jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Po tych pięciu latach mogę śmiało stwierdzić, że przyjście tu na studia to była bardzo dobra decyzja – zaznacza.

 

 

 

 

Bialski AWF rozpocznie rekrutację na studia 1 kwietnia.

Czytaj też:

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama