Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 15 maja 2026 18:45
Reklama
Reklama
Reklama
Włodawska fotografka w światowej elicie

Niezwykły kadr z Okuninki doceniony w międzynarodowym konkursie [ZDJĘCIA]

Wielki sukces Elżbiety Paciorkowskiej na arenie międzynarodowej. Fotografia wykonana nad Jeziorem Białym znalazła się w 12-procentowej czołówce uczestników prestiżowego konkursu 35 Awards, w którym wzięło udział ponad 112 tysięcy autorów zdjęć z całego świata. Sam awans do tak wysokiego etapu jest dla włodawianki ogromnym wyróżnieniem i potwierdzeniem jej niezwykłego kunsztu. Ostatecznych laureatów tego wyjątkowego plebiscytu poznamy do 31 marca bieżącego roku.
Niezwykły kadr z Okuninki doceniony w międzynarodowym konkursie [ZDJĘCIA]
Fotografia wykonana nad Jeziorem Białym znalazła się w 12-procentowej czołówce uczestników prestiżowego konkursu 35 Awards

Autor: Elżbieta Paciorkowska

Zgłoszone do rywalizacji zdjęcie powstało w dobrze znanym mieszkańcom regionu plenerze. Uchwycono na nim skrytego ptaka – trzciniaka, który na ułamek sekundy pojawił się w idealnych warunkach oświetleniowych. Jak podkreśla sama autorka, fotografia ta jest efektem ogromnej wrażliwości na otaczającą przyrodę i umiejętności zatrzymania ulotnej chwili.

– Zdjęcie wyróżnione w konkursie powstało nad Jeziorem Białym w Okunince, miejscu, które wraca do mnie jak cicha opowieść. To był jeden z tych wieczorów, kiedy światło zachodzącego słońca miękko układa się na trzcinach, a natura zdaje się mówić szeptem. W takich chwilach fotografia przestaje być działaniem i staje się uważnym obserwatorem – opowiada włodawska fotografka.

Cierpliwość i dialog z naturą

Fotografia przyrodnicza uchodzi za jedną z najbardziej wymagających dziedzin. Wymaga nie tylko znajomości terenu i zwyczajów zwierząt, ale przede wszystkim ogromnej pokory. Obecność dzikich stworzeń jest bardzo ulotna, a idealny kadr rzadko bywa dziełem przypadku, częściej stanowiąc nagrodę za długie godziny spędzone w ukryciu.

– Fotografia przyrodnicza nauczyła mnie cierpliwości. Pokazała, że najpiękniejsze momenty nie przychodzą na zawołanie. Trzeba je zauważyć, poczekać i być gotowym, kiedy się wydarzą. Nie wygląda to jednak tak, że za każdym czekaniem stoi wymarzony kadr, czasem trzeba spędzić godziny, obserwując, ucząc się i nic nie złapać. To nieustanny dialog z naturą, w którym uczę się słuchać bardziej niż działać – wyjaśnia pani Elżbieta.

Sprzęt to nie wszystko

W dobie wszechobecnej technologii i sztucznej inteligencji, która potrafi wygenerować niemal każdy obraz, często rodzą się pytania o granice cyfrowej obróbki i autentyczność przekazu. Lokalna fotografka stawia jednak sprawę jasno. Fundamentem dobrego zdjęcia zawsze pozostaje prawda, a sprzęt, choć istotny, pełni jedynie rolę służebną wobec wizji twórcy.

– Wielu osobom wydaje się, że kluczem do dobrego zdjęcia jest drogi sprzęt. Z mojego doświadczenia wynika, że najważniejsze jest spojrzenie, wrażliwość na światło, detale i momenty, które łatwo przeoczyć. Sprzęt jest narzędziem, które może pomóc, ale nigdy nie zastąpi oka i serca fotografa. Nawet najprostszy aparat czy smartfon może stać się początkiem pięknej drogi – przekonuje wyróżniona uczestniczka 35 Awards.

Wsparcie bliskich dodaje sił

Długa droga do profesjonalizmu i wypracowania własnego, unikalnego stylu nigdy nie była samotna. Za sukcesem stoją także najbliżsi, którzy wykazują się wielkim zrozumieniem dla pasji wymagającej wielu poświęceń i długich godzin oczekiwania w terenie.

– Ogromnym wsparciem są dla mnie mój narzeczony i syn, towarzyszą mi podczas długich godzin w terenie, w ciszy i oczekiwaniu. Ich obecność daje siłę, spokój i poczucie sensu – dodaje z wdzięcznością fotografka.

Najważniejsza jest autentyczność

Choć wielkie wyróżnienie w międzynarodowym plebiscycie przyniosła jej mistrzowska fotografia przyrodnicza, artystka równie chętnie staje po drugiej stronie obiektywu z ludźmi. Podobnie jak w świecie dzikiej fauny, w pracy portretowej również poszukuje naturalności i zdecydowanie odrzuca sztuczne formy wyrazu.

– Najważniejsza jest autentyczność. Nie szukam idealnych poz, ale prawdziwych emocji, spojrzeń, gestów, chwil, które dzieją się między ludźmi. Uwielbiam fotografować ludzi, ponieważ każde naciśnięcie spustu migawki jest spotkaniem dwóch historii. To właśnie ta niepowtarzalność nadaje fotografii głębi – podsumowuje autorka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

babsztyl ! 26.03.2026 12:50
Miałem kiedyś w obiektywie kosa siedzącego na sierpniowym słoneczniku, w pełnym srebrnego blasku świetle księżyca w pełni, nie zdążyłem go zdjąć... Kto go wypłoszył ?

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LigowiecTreść komentarza: Panie burmistrzu kochany! To trzeba się cieszyć , że jest taki klub, bo jeszcze 5 lat i nawet za pieniążki chętnych zabraknie :) Taka jest rzeczywistość. No chyba, że pasuje Panu kopanie się w B klasie bez jakichkolwiek ambicji.Data dodania komentarza: 14.05.2026, 20:44Źródło komentarza: Orzeł Czemierniki dla gminy, czy gmina dla Orła?Autor komentarza: RkTreść komentarza: Dla zachowania równowagi poglądów poprosimy teraz o wywiad z ludzmi z Wisznic którzy oprotestowują budowę tej farmy fotowoltaicznejData dodania komentarza: 14.05.2026, 12:13Źródło komentarza: Wójt Wisznic o „słonecznym konflikcie” w gminieAutor komentarza: JaTreść komentarza: U mnie kobieta walnęła w moje auto . Była mała rysa na błotniku i dzwiach . Dostałem od ubezpieczenia 6400 zł i dalej jeżdżę z tą rysą i prawie nic nie widać więc nieźle na tym zarobiłem . A znajomemu spaliła się taka szopa . Chodził po wiosce chwalił się , że z ubezpieczenia dostał tyle że odbudował szopę , wyremontował auto i mówił że pół roku może pić dzień w dzień za kasę z tego ubezpieczenia .Data dodania komentarza: 14.05.2026, 06:43Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dramat dziewięcioosobowej rodziny. Ogień odebrał im dorobek życiaAutor komentarza: Szara Strefa StopTreść komentarza: Kto normalny trzyma oszczędności w domu ? Może jakie lewe były że bał się do banku wpłacić ? Może wypracowane na czarno bez opłacenia podatku ? Dziwne to że ktoś chowa pieniądze w domu ? Wprowadzić tak jak w Japoni obrót bezgotowkowy i nikt nie będzie trzymał pieniędzy w domu. Zlikwidujemy szarą strefę , lewe pieniądze. Pieniądze z przemytu , nieopodatkowane. Wszyscy będziemy legalnie pracować na umowę o pracę. Zniknął złodzieje, oszuści , pracodawcy nie będą na czarno zatrudniać. Wszyscy będziemy mieć legalne pieniądze. Urzad skarbowy będzie wszystko kontrolował. Tak jest w Japoni i jest to bogaty kraj a Polska jak zawsze zacofana . Płacą pieniędzmi i kierują pieniądze w domu. Całe szczęście że tak myślą stare dziadki po 45 roku. Stare pokolenie wymrze , wejdą młodzi inteligentni i zlikwidujemy płatność gotówką i szarą strefę. Będzie dobrobyt jak w Japonii.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 12:11Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dramat dziewięcioosobowej rodziny. Ogień odebrał im dorobek życiaAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: "Teraz 33-latek stanie przed sądem." Czytając ten artykuł nasuwa się pytanie. Jak widać każdy idiota może posiadać dziecko. Natomiast psa można mieć tylko niektórych ras. Nie jest to porównanie dziecka do psa ale porównanie praw do posiadaniaData dodania komentarza: 13.05.2026, 11:33Źródło komentarza: Parczew. Złodziej z zakazem jazdy zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama