Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 18:06
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Niespodziewana porażka

Jako niespodziankę, należy przyjąć porażkę radzyńskich Orląt w Hannie z tamtejszym Bugiem 1:2.
Niespodziewana porażka

Autor: Waldemar Pepa

Bug Hanna – Orlęta Radzyń Podlaski 2:1 (2:0)

Bramki: Chwedoruk 28’, Borcon 31’ – Cudowski 88’

Orlęta: Nowak – Sawicki, Cudowski, Morenkov, K. Rycaj, Siudaj (59 Warda), Gustavo, Borysiuk, J. Rycaj, Pendel, Gęca. 

W składzie Orląt na to spotkanie zabrakło Dominika Rycaja (urodziło mu się dziecko) oraz Igora Miszta (pauzował za kartki). W obliczu skromnej kadry radzyńskiego klubu te osłabienia miały duże znaczenie.

Od początku meczu inicjatywa należała do gości. W 15. minucie Krzysztof Cudowski po dośrodkowaniu uderzył piłkę głową, lecz na posterunku był bramkarz Bugu – Kamil Haponiuk. W 28. minucie, po wrzucie z autu, Karol Pendel przegrał walkę o piłkę, później zabrakło asekuracji i Huberta Nowaka pokonał Mateusz Chwedoruk, dając prowadzenie gospodarzom.

Trzy minuty później Jakub Rycaj zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na „jedenasty metr”. Karnego wykorzystał Dawid Barcon, a Bug objął prowadzenie 2:0.

W drugiej połowie Orlęta zagrały z większą determinacją, co spowodowało, że dominowały na murawie niepodzielnie. W 50. minucie Klim Morenkov strzelił na bramkę Haponiuka z piętnastu metrów, lecz golkiper z Hanny obronił ten strzał. Orlęta miały przewagę, ale brakowało klarownych sytuacji strzeleckich.

W 75. minucie Marcel Obroślak uderzył z rzutu wolnego z około dwudziestu pięciu metrów. Piłka trafiła w spojenie słupka z poprzeczką. W 88. minucie Karol Rycaj dograł do Cudowskiego na piąty metr przed bramką Bugu. Napastnik Orląt nie miał problemów ze zdobyciem kontaktowej bramki.

Pojawiła się szansa na zdobycie chociaż jednego punktu, ale do końca spotkania bramka już nie padła i komplet punktów pozostał w Hannie. Za tydzień po raz trzeci z rzędu na wyjeździe Orlęta zagrają w Lublinie z tamtejszą Lublinianką.

Rafał Dudkiewicz, trener Orląt Radzyń Podlaski

– Rozegraliśmy dwie różne połowy. Pierwsza była zdecydowanie poniżej naszych oczekiwań i standardów, które sobie wyznaczamy. Druga natomiast była na takiej intensywności i zaangażowaniu, jakie chcemy prezentować. Mecz był dość brudny. Drużyna z Hanny ograniczyła się do bardzo bezpośredniej gry, dzięki czemu przetrwała. Wiadomo, że grają o utrzymanie, więc takiego obrazu gry można było się spodziewać. Zgarnęli komplet punktów i mają powody do radości. My mamy swoje problemy kadrowe. Dzisiaj miałem do dyspozycji piętnastu zawodników z pola, z czego trzech z akademii. Możliwości finansowe Orląt są znane wszystkim. Mamy wąską kadrę, co powoduje brak konkurencji i uzupełnienia na poszczególnych pozycjach. Brak jednego czy dwóch graczy powoduje problemy. Brak konkurencji na pozycjach osłabia zaangażowanie. Będziemy borykać się z tymi problemami do końca rundy, na pewno. Dzisiaj przegrywamy, ale za tydzień jest kolejny mecz i trzeba będzie pojechać na Lubliniankę i wygrać.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

face to face 23.03.2026 11:50
Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...

Chudy 23.03.2026 09:45
Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.

antyser 23.03.2026 09:25
Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama