Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 28 czerwca 2026 18:20
Reklama
Reklama
Czy to zaginiona „Madzia”?

Tragiczne odkrycie na podlaskich łąkach. Roztopy odsłoniły ciało kobiety

Dziś (23 marca) na nieużytkach rolnych w gminie Janów Podlaski odnaleziono zwłoki. Ciało spoczywało w wypełnionym wodą rowie melioracyjnym. Choć służby nie potwierdzają jeszcze tożsamości zmarłej, miejsce odnalezienia zwłok pokrywa się z trasą, na której w grudniu ubiegłego roku zaginęła 56-letnia Grażyna K.
grażyna kaźmierczak zaginiona błonie ostrów gmina janów podlaski policja ciało zwłoki odnalezione
Dopiero sekcja zwłok i badania DNA dadzą ostateczną odpowiedź na pytanie kim była odnaleziona kobieta oraz czy do jej śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie

Autor: Dorota Hojda

W poniedziałkowe popołudnie na łąkach między miejscowościami Błonie a Ostrów dokonano makabrycznego odkrycia. Podczas prowadzonych w tym rejonie działań poszukiwawczych funkcjonariusze policji natrafili na zwłoki. Ciało znajdowało się w wąskim rowie melioracyjnym wypełnionym wodą. Na miejscu, pod nadzorem prokuratora, przez kilka godzin pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technicy kryminalistyki, którzy zabezpieczali wszelkie ślady mogące pomóc w ustaleniu przyczyn tragedii.

– Zostało ujawnione ciało kobiety. Wykonujemy czynności i wyjaśniamy wszelkie okoliczności – potwierdziła w rozmowie z nami nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. Śledczy nie wykluczają, że odnaleziona osoba to poszukiwana od trzech miesięcy Grażyna K., jednak na ten moment wstrzymują się od podawania szczegółów dotyczących tożsamości zmarłej. 

– Ustalamy tożsamość. Niewykluczone, że ta kobieta mogła być zaginioną kilka miesięcy temu mieszkanką gminy Janów Podlaski. Jeszcze jest za wcześnie, by faktycznie to potwierdzić, trwają czynności procesowe – mówi nadkom. Anna Kamola z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

O sprawie szczegółowo informowaliśmy tutaj:

Informacja o znalezieniu ciała lotem błyskawicy obiegła okoliczne wioski. Mieszkańcy Błonia i Ostrowa, którzy przez całą zimę żyli sprawą tajemniczego zniknięcia „Madzi”, snują własne teorie na temat tego, co wydarzyło się grudniowej nocy. Miejsce, w którym odnaleziono zwłoki, znajduje się przy bocznej drodze odchodzącej od głównej ulicy. To właśnie tam, tuż za przystankiem, z którego tamtej nocy nie odjeżdżał już żaden autobus, ślad po kobiecie urwał się na dobre. – To jest nie do pomyślenia, żeby leżała tak blisko drogi i nikt jej nie widział – mówi nam jeden z mieszkańców Błonia, wskazując na pas nieużytków. – Ale wtedy, w styczniu, jak szukali, to tu był jeden wielki biały dywan. Śniegu napadało po kolana, mróz trzymał, to i ciało mogło zniknąć pod śniegiem. Dopóki roztopy nie przyszły, to nikt tu po miedzach nie chodził, bo i po co? – machnął ręką nasz rozmówca.

– Ludzie mówią, że ona była pijana, orientację pewnie zgubiła w tej ciemnicy. Tam przecież nie ma ani jednej latarni. Może chciała na skróty iść, wpadła do wody, przemokła i już nie dała rady się wyczołgać? – zastanawia się starsza kobieta. – Podobno ubrania z siebie ściągała, może chciała wyjść z tej wody. Straszna śmierć – wzdycha.

Wśród lokalnej społeczności nie brakuje też krytycznych głosów dotyczących zimowej akcji poszukiwawczej. Wielu dziwi się, że mimo zaangażowania wojska i straży pożarnej, zwłoki odnaleziono dopiero teraz, zaledwie kilkanaście metrów od utwardzonego traktu. – Szukali, chodzili, a ona tu cały czas była. Może za późno zaczęli te pola przetrząsać? – pyta retorycznie jeden z sąsiadów partnera Grażyny. – Najpierw to wszyscy wierzyli, że ona po prostu uciekła od niego, że pojechała do tych swoich Niemiec czy do dzieci na zachód. Dopiero jak śniegi puściły, to prawda wyszła na wierzch – dodaje.

Ciało kobiety zostało przetransportowane do zakładu medycyny sądowej. Dopiero sekcja zwłok i badania DNA dadzą ostateczną odpowiedź na pytanie, czy odnaleziona kobieta to Grażyna K. oraz czy do jej śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie.

Miejsce odnalezienia zwłok. W tym wypełnionym wodą rowie, kilkanaście metrów od drogi, spoczywało ciało kobiety; fot. Dorota Hojda

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Najgorsze jest to , że takich " Dzbanów " i " Przy-głupów " wyprzedzających przed przejście dla pieszych widzi się dziennie dziesiatki w Białej Podlaskiej . I nie chodzi mi tylko o młodych nie doświadczonych źrebaków , czy dziadów bez kasy w 15 letnich albo i pełnoletnich 18 + rozdygotanych śrutach Audi czy Bmw . Ale o ludzi , którzy jeżdżą już bardzo długo , często zawodowo i w nowych autach z salonu . Za niskie są mandaty w Polsce i za mała liczba punktów za wyprzedzanie na przejściu lub bezpośrednio przed nim ! Ludzie kupujcie kamerki , zakładajcie w autach i zgłaszajcie takich dzbanów !!! Data dodania komentarza: 28.06.2026, 11:03 Źródło komentarza: Rajd 19-latka w Radzyniu Podlaskim [FILM] Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: A jak myślisz? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 19:33 Źródło komentarza: Wypadek na DW 812. Ruch wahadłowy Autor komentarza: [email protected] Treść komentarza: Czy nikt nie zginął? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 16:53 Źródło komentarza: Wypadek na DW 812. Ruch wahadłowy Autor komentarza: Rafa Treść komentarza: Ano beda, beda inwestorzy i miejsca pracy. Za 3606 zl na reke😅Z premia to 3900 plus usmiech szefa. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 19:20 Źródło komentarza: Mamy to! Kierowcy pojechali nowym odcinkiem A2 Autor komentarza: Stefan Treść komentarza: I moja Ładna Sąsiadka ! Data dodania komentarza: 26.06.2026, 08:45 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dobra zabawa na Festynie Społem [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama