Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 kwietnia 2026 21:02
Reklama
Reklama
Ciąg dalszy podróży naszej bocianicy

Zbysia w Mołdawii. Walka z wiatrem na ostatniej prostej do Bejd

Bociania weteranka z gminy Olszanka nie ma lekkiego powrotu. Choć instynkt pcha ją nieubłaganie na północ, natura postanowiła wystawić jej cierpliwość na ciężką próbę. Zbysia zameldowała się właśnie w Mołdawii, ale mroźne powietrze i silny, przeciwny wiatr sprawiły, że jej spektakularny sprint zamienił się w mozolną walkę o każdy kilometr.
Zbysia w Mołdawii. Walka z wiatrem na ostatniej prostej do Bejd
Przyrodnicy z Centrum Informacji Przyrodniczej alarmują: sytuacja na gniazdach jest nietypowa. Puste pozostają nawet te miejsca, które od lat były zajmowane jako pierwsze

Źródło: Pexels; zdjęcie podglądowe

Jeszcze niedawno informowaliśmy o rekordowych przelotach Zbysi nad Afryką, gdzie w pięć dni potrafiła pokonać 1400 kilometrów. Dziś rzeczywistość po przekroczeniu Bosforu wygląda zupełnie inaczej. Niska temperatura i niesprzyjająca aura zmusiły bocianicę do drastycznego zwolnienia tempa. Dane z jej nadajnika pokazują, że w ciągu ostatnich czterech dni Zbysia przebyła zaledwie 278 kilometrów.

Czytaj też: Bocianica Zbysia już w Europie! Pokonała 937 kilometrów w 5 dni

Obecnie nasza podróżniczka przebywa na terytorium Mołdawii. Zmagając się z trudnymi warunkami, pokonuje dziennie dystanse rzędu zaledwie 70 kilometrów, lecąc na niewielkiej wysokości. To typowa strategia doświadczonych ptaków, które zamiast ryzykować utratę wszystkich sił w walce z wichurą, cierpliwie „wyrywają” naturze kolejne odcinki trasy. Przyrodnicy z Centrum Informacji Przyrodniczej z nadzieją patrzą jednak w prognozy – nadchodząca zmiana pogody może być dla Zbysi upragnionym sygnałem do finałowego sprintu w stronę powiatu łosickiego.

Sytuacja Zbysi nie jest odosobniona. Na całym regionie obserwujemy nietypowy obraz: gniazda, które o tej porze roku zazwyczaj w 70 proc. tętniły już życiem, wciąż pozostają puste. Nawet te lokalizacje, które od lat zajmowane były w pierwszej kolejności, czekają na swoich lokatorów. To doskonały moment dla obserwatorów, by przygotować się na wielką falę powrotów i bacznie przyglądać się pierwszym przybyszom. Eksperci zachęcają, by sprawdzać obrączki na nogach ptaków, dopóki te jeszcze nie usiadły na jajach – każda taka informacja przekazana do Krajowej Centrali Obrączkowania Ptaków jest bezcennym wsparciem dla nauki.

Choć Zbysia prowadzi w tym peletonie, inni podopieczni Grupy EkoLogicznej również zmagają się z trudami drogi. Drugi w ciągu ostatnich czterech dni przebył 269 kilometrów i wciąż znajduje się w Rumunii. Nieco szybciej porusza się Most, który zameldował się w Bułgarii po pokonaniu 347 kilometrów. Z kolei młody Szybki wciąż nie ruszył się ze swojego miejsca, a od Vito ostatnie wieści pochodzą z 19 marca. Wszystkie oczy są jednak zwrócone na Mołdawię – stamtąd Zbysia ma już naprawdę blisko do domu.

Obecnie Zbysia przebywa na terytorium Mołdawii. Zmagając się z trudnymi warunkami, pokonuje dziennie dystanse rzędu zaledwie 70 kilometrów, lecąc na niewielkiej wysokości; źródło: Centrum Informacji Przyrodniczej

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama