- Po ponad dziesięciu latach przerwy rock and roll wrócił do Terespola w 2024 roku, kiedy Miejskie Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji rozpoczęło realizację programu „Bardzo Młoda Kultura”. Projekt był finansowany przez Narodowe Centrum Kultury, a jego operatorem w województwie lubelskim było Centrum Spotkania Kultur w Lublinie. To właśnie wtedy młodzi ludzie, odpowiadając na ogłoszenie o możliwości wspólnego działania, zdecydowali się założyć zespół - mówi Łukasz Pogorzelski z Miejskiego Centrum Kultury Sportu i Rekreacji w Terespolu.
Owocne warsztaty muzyczne
Początkowo grupa była liczniejsza, jednak z czasem podzieliła się na trzy formacje: Sonic Explosion, punk rockowy Last of Kind oraz Escape from Reality, który również występował już w Terespolu i obecnie przechodzi reorganizację.
- W 2024 roku odbyły się pierwsze warsztaty muzyczne. W kolejnej edycji programu w 2025 roku działania zostały rozszerzone o wsparcie merytoryczne. Młodzież pracowała m.in. z gitarzystą zespołu Oddział Zamknięty, który pokazywał, jak aranżować utwory. Kolejne warsztaty odbyły się w studiu nagrań Tomasza Leszczuka, gdzie uczestnicy poznali proces nagrywania muzyki. Trzecim etapem były warsztaty filmowe prowadzone przez Wojtka Andrzejuka i Marka Maliszewskiego - przekazuje Łukasz Pogorzelski.
Efektem tej pracy był pierwszy wideoklip zespołu Sonic Explosion do utworu „Nie jestem sobą”, który osiągnął około czterech tysięcy wyświetleń na YouTubie, co – jak na lokalną społeczność – jest bardzo dobrym wynikiem. Sukces warsztatów sprawił, że do inicjatywy dołączyło wielu młodych ludzi, którzy angażowali się także jako aktorzy i współtwórcy scenariusza.
Mimo że program nie był kontynuowany – województwo lubelskie nie złożyło wniosku o kolejne dofinansowanie – postanowiono działać dalej własnymi siłami. Podczas ferii zimowych zorganizowano kolejne warsztaty, w których wzięła udział w dużej mierze ta sama grupa młodzieży. Zespół wcześniej samodzielnie nagrał materiał muzyczny, a wokale zostały zarejestrowane u Jacka Pytki, który pomógł również w miksie i masteringu.
- Na tej podstawie powstał drugi teledysk. W trakcie dwudniowych warsztatów uczestnicy samodzielnie opracowali scenariusz, wybrali lokalizacje oraz obsadę. Po kilku tygodniach montażu klip został opublikowany i już w pierwszych dniach osiągnął około tysiąca wyświetleń - przekazuje Łukasz Pogorzelski.
Organizatorzy planują kontynuację działań. W tym roku zamierzają realizować kolejny projekt.
- Praca z młodymi ludźmi daje dużo satysfakcji i energii do działania. W porównaniu do wcześniejszych lat, kiedy przez długi czas brakowało lokalnych zespołów, obecna sytuacja otwiera nowe możliwości rozwoju. Projekty tego typu są angażujące i pozwalają realizować ciekawe inicjatywy, które wykraczają poza codzienną rutynę - mówi Łukasz Pogorzelski.
- Teledysk opowiada o osobie, która nie akceptuje swojej dawnej wersji i próbuje zrozumieć siebie w trudnym świecie, w którym ciężko jest jej się odnaleźć. Praca nad klipem rozpoczęła się od projektu warsztatowego. Były to warsztaty filmowe, podczas których zebrała się młodzież z Terespola i okolic. Wspólnie opracowano fabułę teledysku, a następnie uczestnicy zaangażowali się w jego realizację i wzięli udział w nagraniach - mówi Maciej Badalski wokalista zespołu Sonic Explosion. Dodaje, że największym wyzwaniem okazało się ułożenie scenariusza.
Efekt burzy mózgów
Z kolei Kacper Kosiński przyznaje, że burza mózgów trwała najdłużej ze wszystkich etapów pracy, ponieważ w projekcie brało udział wiele osób, pojawiało się dużo pomysłów i możliwości.
- Każdy wnosił coś od siebie, a na końcu trzeba było to wszystko uporządkować i przejść do działania. Cały proces - od pomysłu, przez pisanie scenariusza, aż po realizację, zajął dwa dni. Była to bardzo intensywna, wymagająca, ale jednocześnie efektywna praca - zaznacza Kacper Kosiński.
Nie było problemu ze znalezieniem uczestników. - Wiele osób chętnie się zgłaszało, ponieważ było to dla nich coś nowego. Do projektu dołączyli zarówno ci, którzy interesują się takimi działaniami, jak i osoby znające nas, które chciały pomóc i spróbować czegoś nowego. Teledysk i piosenka odnoszą się do współczesnych problemów młodzieży. Opowiadają o braku samoakceptacji i poszukiwaniu własnego miejsca – zarówno w społeczeństwie, jak i w samym sobie. Bohater nie akceptuje siebie i zmaga się z tym, że nie potrafi siebie polubić, co stanowi główny przekaz całej historii - mówi Kacper Kosiński.
Bartek Bielak, gitarzysta zespołu Sonic Explosion, brał udział w pracach nad teledyskiem, współtworząc wraz z zespołem jego koncepcję i scenografię.
- Decyzje dotyczące wyglądu klipu były podejmowane wspólnie, a efekt końcowy spełnił oczekiwania zespołu. Planujemy dalszy rozwój, chcemy się skupić przede wszystkim na koncertowaniu. Jednocześnie naszym celem jest wydanie płyty, choć najpierw musimy dokończyć materiał – skomponować utwory i dopracować całość - przekazuje Bartek Bielak.
Dodaje, że w ostatnim czasie wszyscy członkowie zespołu angażują się zarówno w tworzenie muzyki, jak i tekstów.- Główną rolę pełni jednak wokalista Maciek, który wychodzi z inicjatywą, a pozostali w razie potrzeby wprowadzają poprawki - wyjaśnia Bartek Bielak.
Przy pracy nad teledyskiem zespół nie kierował się konkretnymi trendami. Młodym artystom zależało przede wszystkim na stworzeniu czegoś własnego oraz na pokazaniu uczestników projektu i efektów wspólnej pracy. Udział w takich działaniach sprzyja integracji – pozwala nawiązać nowe znajomości, budować relacje i poszerzać grono odbiorców.
W teledysku wystąpili członkowie zespołu Sonic Explosion: Maciej Badalski, Bartek Bielak, Kacper Kosiński, Arkadiusz Rydz. W roli głównej wystąpiła Weronika Greczuk.
W pozostałych rolach wystąpili: Nikola Bielak, Zofia Cieloch, Kornelia Greczuk, Krzysztof Iwaniuk, Oliwia Świerkowska, Dawid Wawrzyniuk, Kamila Wójcik, Marcin Wójcik.
Warsztaty poprowadzili Wojtek Andrzejuk i Marek Maliszewski, za montaż odpowiadał Marek Maliszewski - Shoyos Studio, rejestracją wokali zajął się Jacek Pytka (Przedświt), koordynatorem projektu był Łukasz Pogorzelski z MCKSiR Terespol.
Teledysk:
















Napisz komentarz
Komentarze