Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 1 września 2026 06:29
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnia prosta do domu

Zbysia w Ukrainie. Wichura w Polsce krzyżuje plany powrotu

Mimo błyskawicznego przelotu nad Ukrainą, powrót Zbysi do gminy Olszanka stanął pod znakiem zapytania. Choć dane sprzed świąt Wielkanocnych napawały optymizmem, gwałtowne załamanie pogody i silne wiatry nad Polską mogą zatrzymać bocianicę na ostatniej prostej do domu.
Zbysia w Ukrainie. Wichura w Polsce krzyżuje plany powrotu
Zbysia na ostatniej prostej – bociania weteranka walczy z silnym wiatrem w drodze do rodzinnego gniazda w Bejdach

Źródło: Pexels; zdjęcie podglądowe

Dane z nadajnika z 4 kwietnia potwierdziły, że Zbysia zakończyła etap mozolnej walki z wiatrem w Mołdawii. Po trzech dniach minimalnych postępów, kiedy pokonywała zaledwie 70 kilometrów dziennie, wykorzystała chwilowe ocieplenie i ruszyła ostro na północ. Mimo że wybrana przez nią trasa jest nieco dłuższa od standardowych szlaków, sobotnie tempo lotu sugerowało, że ptak wszedł w fazę finałowego sprintu.

Wówczas przyrodnicy z Centrum Informacji Przyrodniczej z dużą nadzieją przewidywali, że wystarczy kilka dni stabilnej aury, aby bocianica zameldowała się w gnieździe. Niestety, sytuacja meteorologiczna w kraju uległa wczoraj i dziś (6-7 kwietnia) znacznemu pogorszeniu. Potężne wiatry szalejące nad Polską stanowią obecnie największą przeszkodę na drodze do Bejd.

Wszystko zależy teraz od warunków atmosferycznych nad Ukrainą oraz determinacji samej podróżniczki. Jeśli wichury nie ustaną, przewidywany termin lądowania w gminie Olszanka może ulec przesunięciu. Eksperci bacznie śledzą każdy sygnał z nadajnika, czekając na moment, w którym aura pozwoli Zbysi bezpiecznie przekroczyć polską granicę.

Po wyczerpującej walce z mołdawskim wiatrem, najsłynniejsza bocianica z gminy Olszanka dotarła do Ukrainy; źródło: Centrum Informacji Przyrodniczej

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić Autor komentarza: Refleksje o poranku Treść komentarza: Proponuję jednak zmianę skrótu - ,,śp. ,,( środkowy pomocnik ) na - ,,p.ś. ,, powód chyba oczywisty... I jeszcze jedno, Bożym karnego wcześniej nie strzelił, teraz strzelał Kuźma i strzelił, to do sztambucha pewnego napastnika Podlasia. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 09:57 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Kruchy Treść komentarza: Mecz jak mecz. Zabrakło skuteczności i umiejętności sędziego. Siedziałem na wysokości akcji i Jaro na pewno nie był na spalonym. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 09:35 Źródło komentarza: Zabrakło skuteczności [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Kruchy Treść komentarza: Chłopaki z Radzynia co wy tam palicie, pijecie czy wąchacie .... to chyba nie najlepszy towar :) Co do Orląt trener robi co może i jakoś leci. Spadku w tym roku nie będzie raczej, ale i do przodu ten projekt nie pójdzie. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 09:32 Źródło komentarza: Złota bramka Obroślaka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama