Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 18 lipca 2026 00:12
Reklama
Reklama
Reklama
Tragiczny finał jazdy w gminie Leśna Podlaska

Śmierć na quadzie. Policja bada okoliczności wypadku

34-letni kierowca quada nie żyje, po tym jak prowadzony przez niego pojazd zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie posesji.
Śmierć na quadzie. Policja bada okoliczności wypadku
Uderzenia quada w ogrodzenie posesji nie przeżył kierujący nim 34-latek

Źródło: KMP w Białej Podlaskiej

Do śmiertelnego wypadku doszło w Starej Bordziłówce, w piątek 22 maja po południu. 

 Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący czterokołowcem ciężkim 34-latek, na prostym odcinku drogi, stracił panowanie nad pojazdem. Zjechał na przeciwległy pas ruchu i pobocze. Po tym pojazd uderzył w metalowe ogrodzenie posesji. W chwili wypadku kierowca nie posiadał kasku ochronnego – informuje nadkom. Barbara Salczyńska-Prychla, oficer prasowy KMP w Białej Podlaskiej.

Kierujący nie przeżył. - Na polecenie prokuratora ciało zostało zabezpieczone do dalszych badań sekcyjnych. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia – dodaje nadkom. Salczyńska-Pyrchla.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

????????? 25.05.2026 10:22
A po co kask ? Toż to kosztuje i trzeba zapłacić . Szkoda piniendzy ! Bez kasuku też można jeździć .

????????????? 25.05.2026 10:20
Według mnie za wolno jechał . Gdyby jechał szybciej tak 20-25 km/h to by się nic nie stało a jechał 10-15 km/h to za wolno i dla tego był wypadek .

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama