Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 1 września 2026 03:11
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka ręczna

AZS bliski niespodzianki we Wrocławiu

Piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska przegrali w hali lidera WKS Śląsk Wrocław 23:25.
AZS bliski niespodzianki we Wrocławiu

Autor: Gerard Maksymiuk

 

WKS Śląsk Wrocław - AZS AWF Biała Podlaska 25:23 (14:14)

Śląsk: Małecki, Mazur – Przybylski 6, Okapa 5, Wielgucki 4, Niedzielenko 3, Góralski 2, Adamski 1, Parovinchak 1, Świątkiewicz 1, Wandzel 1, Wychowaniec 1, Chałupka, Granowski, Pacek. Kary: 8 min (Adamski 4, Niedzielenko i Wandzel po 2)

AZS AWF: Kwiatkowski, Solnica, Adamiuk – Antoniak 6, Leandowski 6, Petlak 6, Lewalski 2, Burzyński 1, Reszczyński 1, Tarasiuk 1, Andrzejewski, Błaszczak, Chepyha, Grzenkowicz, Książka.  Kary: 6 min (Lewalski, Burzyński, Chepyha po 2). 

 

Występ na parkiecie u lidera rozgrywek nigdy nie należy do łatwych. Bialczanie do Wrocławia pojechali, by wygrać, i od początku spotkania pokazywali, że ich na to stać. W ekipie gości na rozegraniu występował były piłkarz AZS – Patryk Niedzielenko.

Gospodarze rozpoczęli od prowadzenia 2:0 po bramkach Janusza Wendzela i Niedzielenki. W 10. minucie po raz pierwszy w tym meczu na prowadzenie wyszli akademicy – 4:3. Gra cały czas była wyrównana, a wynik oscylował wokół remisu. Działo się tak, ponieważ obie ekipy dobrze grały w obronie i miały swoich liderów w ataku, którzy zdobywali bramki na zawołanie – Jakuba Wileguckiego (Śląsk) i Dawida Petlaka (AZS AWF). Po dwóch bramkach Petlaka w końcówce AZS prowadził 14:13, ale celne trafienie zadał Wilegucki i na przerwę ekipy schodziły przy remisie na tablicy wyników.

Druga połowa zaczęła się od przestrzelonego karnego przez Dominika Antoniaka. Mimo to w 43. minucie gospodarze prowadzili tylko jedną bramką – 19:18. Nagle AZS się zatrzymał i po czterech bramkach z rzędu Wrocławianie uzyskali pięciobramkowe prowadzenie 23:18. AZS ocknął się szybko, odrobił trzy bramki i mógłby odrobić wszystkie pięć, gdyby nie dwa niewykorzystane karne – Bartosza Lewandowskiego i Petlaka. Jak się rzuca karne bialczanom, pokazał Kacper Okapa, kolejną bramkę dorzucił Jakub Przybylski i na minutę przed końcem wszystko było jasne. Dwie ostatnie bramki w meczu rzucili Jakub Tarasiuk i Antoniak. Śląsk wygrał starcie z AZS AWF 25:23.

To był naprawdę dobry występ akademików. Kto wie, jakby się zakończyło, gdyby nie fatalna skuteczność z karnych – na cztery rzuty bialczanie trafili tylko jeden.

Za tydzień kolejny wyjazd – tym razem do Poznania na mecz z tamtejszym Grunwaldem. Rywal trudny, ale na pewno mniej wymagający niż Śląsk.

 

Łukasz Kandora, trener AZS AWF Biała Podlaska

- To był mecz na trudnym terenie u lidera Ligi Centralnej. Do niego przygotowani byliśmy bardzo dobrze - zarówno taktycznie jak i  fizycznie. W każdym meczu walczymy o zwycięstwo i tak też było dzisiaj. Do przerwy wynik 14:14, bramka za bramkę, dużo walki w obronie. W zasadzie wszystko po naszej myśli. W drugiej połowie dalej walczyliśmy. Było dużo zwrotów akcji i mecz ,,na styku". Niestety po końcowym gwizdku  to gospodarza cieszyli się z trzech punktów. Zabrakło nam doświadczenia w końcówce i skuteczności w rzutach w 100 procentowych sytuacjach. Za tydzień wyjazd do Poznania i tam też będziemy walczyli o komplet punktów, mam nadzieje z większą skutecznością niż dziś.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić Autor komentarza: Refleksje o poranku Treść komentarza: Proponuję jednak zmianę skrótu - ,,śp. ,,( środkowy pomocnik ) na - ,,p.ś. ,, powód chyba oczywisty... I jeszcze jedno, Bożym karnego wcześniej nie strzelił, teraz strzelał Kuźma i strzelił, to do sztambucha pewnego napastnika Podlasia. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 09:57 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Kruchy Treść komentarza: Mecz jak mecz. Zabrakło skuteczności i umiejętności sędziego. Siedziałem na wysokości akcji i Jaro na pewno nie był na spalonym. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 09:35 Źródło komentarza: Zabrakło skuteczności [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Kruchy Treść komentarza: Chłopaki z Radzynia co wy tam palicie, pijecie czy wąchacie .... to chyba nie najlepszy towar :) Co do Orląt trener robi co może i jakoś leci. Spadku w tym roku nie będzie raczej, ale i do przodu ten projekt nie pójdzie. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 09:32 Źródło komentarza: Złota bramka Obroślaka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama