Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 29 sierpnia 2026 18:24
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Zabrakło skuteczności [GALERIA ZDJĘĆ]

Podlasie Biała Podlaska zremisowało bezbramkowo na własnym stadionie z Sokołem Kolbuszowa Dolna.
Zabrakło skuteczności [GALERIA ZDJĘĆ]

Autor: Gerard Maksymiuk

Podlasie Biała Podlaska – Sokół Kolbuszowa Dolna 0:0 

Podlasie: Jeż – Krawczyk, Orzechowski, Nojszewski, Kobiera, Dmitruk, Grochowski (46 Dobruk), Maluga, Kosieradzki, Kopytov (46 Andrzejuk), Banach (78 Bondar). 

Sokół: Kusak – Kapuściński, Wilk, Wiktor, Matuszewski, Zych (67 Kądziołka), Szady, Adamski, Gaj, Marciniec, Chorolskij.

Żółte kartki: Kosieradzki, Dobruk – Chorolskij, Adamski, Matuszewski,  

Po sobotniej porażce w „supermeczu” w Jarosławiu do spotkania z Sokołem Kolbuszowa Dolna zawodnicy z Białej Podlaskiej przystępowali z duża chęcią na rehabilitację. W ekipie gości w składzie pojawił się Patryk Kapuściński, który kilka lat temu grał w Podlasiu. 

Za nim rozpoczął się mecz, minutą ciszy uczczono pamięć niedawno zamarłego Artura Jeża, ojca bramkarza Podlasia. Uhonorowano także pamiątkową koszulką setny występ Macieja Orzechowskiego w biało-zielonych barwach. 

Przez pierwsze piętnaście minut z boiska po prostu wiało nudą. Obie ekipy grały mocno asekuracyjnie co w przypadku gości wydawało się logiczne (przyjechali nie przegrać) a wręcz odwrotnie w przypadku gospodarzy (chcieli wygrać). Pierwszą groźną akcje zainicjował Dominik Banach odbierając piłkę Jakubowi Zychowi i przekazując do Dominika Malugi. Pomocnik Podlasia ograł jednego z obrońców, lecz drugi zablokował jego strzał. Pierwszy strzał na bramę Podlasia goście oddali w 28 minucie. Wysoko ponad bramką uderzył z dystansu Radosław Adamski. Osiem minut później powinno być 1:0. Banach znalazł się w idealnej sytuacji, ale uderzył obok prawego słupka. Kilka chwil później goście prawie sami sobie strzelili bramkę. Do piłki wyszedł Patryk Kusak. Jego interwencja była na tyle nieskuteczna, że do bezpańskiej piłki dopadł Banach. Starał się od razu skierować piłkę do pustej bramki. Na jej drodze stanął Volodymyr Chorolskij i zażegnał niebezpieczeństwo. Tuż przed końcem pierwszej połowy po dośrodkowaniu Malugi piłkę głową zagrał Dmytro Kopytov, ta odbiła się jeszcze obrońcy i wpadała w ręce Kusaka. W odpowiedzi obok prawego słupka bramki Podlasia piłkę posłał Bartłomiej Wiktor.

Druga połowa zaczęła się od strzału zza pola karnego Adamskiego, które z trudem nad poprzeczkę przeniósł Oskar Jeż. Po chwili na linii pola karnego sfaulowany został Brian Gaj. Z rzutu wolnego uderzał Maciej Wilk, dobijał Adamski, ale w obu przypadkach na miejscu był Jeż. W 53. minucie składną akcję przeprowadzili Tomasz Andrzejuk i Kacper Dmitruk. Piłka na koniec tej akcji trafiła pod nogi Macieja Orzechowskiego, ale jego strzał z piętnastu metrów przeleciał wysoko nad bramką. W odpowiedzi strzał Wilka obronił Jeż, uderzenie Adamskiego przeleciało tuż nad poprzeczką, a kontrę Sokoła zakończoną strzałem Zycha sparował na róg Jeż. W 72. minucie znakomita sytuację zmarnował Marcel Dobruk, strzelając prosto w bramkarza. Chwilę później padła bramka dla Podlasia, jej autorem po podaniu Banacha był Jarosław Kosieradzki. Niestety sędzia liniowy uznał, że kapitan Podlasia był na pozycji spalonej. Wydaje się to nie możliwe, gdyż znajdował się za piłką a w tym przypadku to ona wyznacza linię spalonego. W doliczonym czasie gry po rzucie rożnym piłkę w kierunku bramki gospodarzy skierował Kapuściński, ale nie trafiła ona do siatki. 

Spotkanie zakończyło się remisem. Podlasie miało wystarczająco ilość okazji, ale brakowało skuteczności. Gdy już udało się strzelić bramkę, niesłusznie nie uznali jej sędziowie. Na plus trzeba odnotować, że Podlasie po raz drugi w tym sezonie zachowało czyste konto po stronie straconych bramek. 

Za tydzień w niedzielę 6 września Podlasie o godzinie 17:00 zmierzy się z Wisłoką w Dębicy. 

Jarosław Kosieradzki, zawodnik Podlasia

- Zabrakło skuteczności i może trochę szczęścia. Gra wyglądała momentami raz lepiej raz gorzej, ale sytuacje bramkowe sobie stwarzamy i poniekąd może to cieszyć tylko jak to się mówi „nie chce wpaść”. Chcieliśmy w meczu z Sokołem narzucić intensywność z meczu domowego z AKS-em ale goście dobrze operowali piłką i wielu momentach wychodzili z pod naszego wysokiego pressingu. Często prowadzili grę co zmuszało nas do obrony niskiej i biegania za piłką. Mimo posiadania piłki goście nie stworzyli sobie dogodnych sytuacji natomiast my wyprowadziliśmy kontry z których muszą padać bramki. Przy odrobinie szczęścia wygralibyśmy mecz z Sokołem 2:0 lub 3:0. Sytuacja przy mojej bramce w drugiej połowie jest bardzo kontrowersyjna ponieważ na powtórkach nie jestem na pozycji spalonej a chorągiewka sędziego liniowego powędrowała w górę. Następny mecz gramy na Wisłoce Dębica i tam będziemy szukać trzech punktów.

Patryk Kapuściński, zawodnik Sokoła

- Z przebiegu meczu myślę że wynik sprawiedliwy. My mieliśmy swoje sytuacje i Podlasie również. Mieliśmy problem z przedarciem się przez linię obrony Podlasia ponieważ byli wszyscy na swojej połowie. Podlasie nam zagroziło z naszych strat. Mi osobiście bardzo miło było tu wrócić i zagrać na tym świetnym stadionie. Pozdrawiam wszystkich sympatyków.

Maciej Oleksiuk, trener Podlasia

- To był słaby mecz w naszym wykonaniu, mimo tego zagraliśmy na zero z tyłu i mieliśmy swoje sytuacje, aby ten mecz wygrać. Cieszy fakt, że te sytuacje tworzymy, jednak mamy duży problem ze skutecznością, który musimy jak najszybciej rozwiązać, ponieważ bez zdobytych goli nie da się wygrywać i uciekają nam kolejne ligowe punkty.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrzej 29.08.2026 14:01
To była raczej makabra nie piłka nożna jedyny plus-Oskar

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Opel Senator Treść komentarza: Pytanie czy prezydent Litwiniuk postąpił legalnie wywieszając flagę obcego państwa na budynku urzędu miasta. I czy nie dopuścił się zbezczeszczenia flagi polskiej poprzez bezprawne jej usunięcie i zastąpienie flagą obcego państwa (art.137 Kodeksu karnego) Data dodania komentarza: 29.08.2026, 15:40 Źródło komentarza: Grzegorz Braun z zarzutami za zdjęcie ukraińskiej flagi z bialskiego magistratu Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: To była raczej makabra nie piłka nożna jedyny plus-Oskar Data dodania komentarza: 29.08.2026, 14:01 Źródło komentarza: Zabrakło skuteczności [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Jean Gilbert Treść komentarza: a gdzie ktoś napisał że kogoś cieszy ten artykół ? Internauci napisali , że nie wolno wsadzać rąk do maszyny pracującej . Należy ją wyłaczyć a później naprawiać . Czytaj maniaku ze zrozumieniem . Data dodania komentarza: 28.08.2026, 18:51 Źródło komentarza: GMINA DRELÓW: Śmierć w czasie prac polowych. Rękę rolnika wciągnęła belarka Autor komentarza: Śrut , Gruz , Siep . Treść komentarza: BMW to jest nowe z salonu lub paro letnie . Tu na fotce to widać jakiegoś 15 letniego śruta lub nawet i pełnoletniego 18 + gruza . Ten na zdjęciu to stary siep na bank z rocznika 2011 albo I starszy . Data dodania komentarza: 28.08.2026, 14:11 Źródło komentarza: Derewiczna: BMW potrąciło dziecko na rowerze. Interweniował śmigłowiec LPR [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Podmiejski Treść komentarza: W Grabanowie nic ??? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 12:55 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Wybudowali strefy rekreacyjne w 11. miejscowościach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama