Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:15
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Węgiel wraca do gry

Świat w panice porzuca zieloną energię?

Węgiel znów zyskuje na znaczeniu. Kryzys na Bliskim Wschodzie i drogi gaz spowodowały, że świat wraca do surowca, od którego Europa odchodzi.
Świat w panice porzuca zieloną energię?
Obecna sytuacja pokazuje jednak wyraźnie, że węgiel – mimo presji regulacyjnej i klimatycznej – wciąż pozostaje ważnym elementem światowego systemu energetycznego. Nie jako główne paliwo przyszłości, ale jako zabezpieczenie w czasach niepewności

Autor: Wikipedia

Źródło: Canva

Rosnące napięcia geopolityczne ponownie kierują uwagę świata na węgiel. Jak informuje portal Zero.pl, w marcu 2026 r. ceny tego surowca na rynku ARA (Amsterdam – Rotterdam – Antwerpia) wzrosły w krótkim czasie z około 108 do ponad 137 dolarów za tonę. Wzrosty objęły także rynek spot, gdzie surowiec kupowany jest z natychmiastową dostawą.

Za zmianą trendu stoją przede wszystkim obawy o bezpieczeństwo energetyczne w związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Niepewność dostaw surowców oraz napięcia wokół kluczowych szlaków transportowych sprawiają, że państwa i koncerny energetyczne ponownie sięgają po bardziej przewidywalne źródła energii.

Kryzys energetyczny zmienia rachunek opłacalności

Kluczową rolę odgrywa tu gwałtowny wzrost cen gazu. W ciągu kilku tygodni jego notowania wzrosły o ponad 100 proc., co bezpośrednio przełożyło się na koszty produkcji energii i przemysłu, w tym nawozów.

W tej sytuacji węgiel ponownie staje się konkurencyjny cenowo. Jak wskazują analitycy cytowani przez Zero.pl, spalanie węgla jest obecnie nawet o około 30 proc. tańsze niż gazu w przeliczeniu na jednostkę energii. To sprawia, że w momentach kryzysowych decyzje energetyczne coraz częściej podejmowane są nie w oparciu o cele klimatyczne, lecz o czystą ekonomikę.

Świat nie odchodzi od węgla

Choć Europa konsekwentnie stawia na dekarbonizację, globalny obraz jest znacznie bardziej złożony. W wielu regionach świata węgiel nadal pozostaje podstawą systemów energetycznych.

Dotyczy to przede wszystkim Chin, gdzie odpowiada on za większość produkcji energii. Równolegle kraj ten rozwija odnawialne źródła energii, jednak nie rezygnuje z węgla jako stabilnej bazy systemu. Podobne podejście widoczne jest także w innych częściach świata, gdzie priorytetem pozostaje bezpieczeństwo energetyczne i niezależność od importu surowców.

Polska między transformacją a bezpieczeństwem

W Polsce proces odchodzenia od węgla postępuje, ale wciąż pozostaje on kluczowym elementem systemu. Jeszcze w 2025 r. odpowiadał za ponad połowę produkcji energii elektrycznej, choć jego udział systematycznie spada na rzecz odnawialnych źródeł energii.

Jednocześnie coraz wyraźniej widać brak spójnej strategii dotyczącej przyszłości energetyki węglowej. Szczególnie dotyczy to najstarszych bloków energetycznych, które – mimo wysokiej emisyjności i rosnących kosztów – nadal pełnią istotną rolę w stabilizowaniu systemu i zabezpieczaniu dostaw energii w sytuacjach kryzysowych.

Ekologia kontra bezpieczeństwo energetyczne

Do rosnącego znaczenia węgla krytycznie podchodzą organizacje ekologiczne. Polski Alarm Smogowy od lat wskazuje, że spalanie tego surowca pozostaje jednym z głównych źródeł zanieczyszczenia powietrza w Polsce i ma poważne konsekwencje zdrowotne.

W swoich stanowiskach organizacja podkreśla również, że utrzymywanie energetyki opartej na węglu może opóźniać transformację w kierunku czystszych źródeł energii. Jednocześnie nie odniosła się bezpośrednio do obecnej sytuacji rynkowej, która wynika z napięć geopolitycznych.

Powrót tymczasowy czy nowy trend?

Eksperci podkreślają, że podobne wzrosty znaczenia węgla pojawiają się cyklicznie w momentach kryzysów energetycznych. W dłuższej perspektywie globalny trend dekarbonizacji prawdopodobnie zostanie utrzymany, choć może postępować wolniej, niż zakładano jeszcze kilka lat temu.

Obecna sytuacja pokazuje jednak wyraźnie, że węgiel – mimo presji regulacyjnej i klimatycznej – wciąż pozostaje ważnym elementem światowego systemu energetycznego. Nie jako główne paliwo przyszłości, ale jako zabezpieczenie w czasach niepewności.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama