Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:20
Reklama
Reklama

Katastrofa lotnicza podczas gaszenia pożaru. Nie żyje pilot samolotu [FILM]

Czarny wtorek w powiecie biłgorajskim. W trakcie gaszenia potężnego pożaru lasu w rejonie miejscowości Kozaki na terenie gm. Łukowa (pow. biłgorajski) doszło do katastrofy lotniczej, w której zginął pilot samolotu typu dromader. Maszyna rozbiła się na skraju płonącego kompleksu leśnego.
Katastrofa lotnicza podczas gaszenia pożaru. Nie żyje pilot samolotu [FILM]
Miejsce wypadku Dromadera

Źródło: Fb Kataklizmy w Polsce i na świecie

Do katastrofy doszło we wtorek po południu, gdy trzy dromadery wspierały z powietrza setki strażaków pracujących na ziemi. Jak podaje RMF FM, samolot gaśniczy biorący udział w zrzutach wody runął na grunt w miejscowości Osuchy.

W katastrofie samolotu zginął pilot.

Film: Fb Kataklizmy w Polsce i na świecie

W rozmowie z WP kpt. mgr Tomasz Stachyra, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, potwierdził tę informację.

Zastrzega jednak, że na ten moment nie są znane pewne informacje dotyczące tego, co dokładnie się stało z samolotem.

– Mamy informację o jednej ofierze śmiertelnej – powiedział w rozmowie z TVN 24 kpt. Mateusz Małyszek, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Biłgoraju.

Piekło w koronach drzew

Pożar wybuchł około godziny 15 w miejscowości Kozaki (gmina Łukowa). Ogień objął już od 100 do 150 hektarów lasów iglastych w Nadleśnictwie Józefów. Sytuacja jest określana jako skrajnie trudna ze względu na charakter pożaru.

– Największą trudnością jest to, że są to drzewa iglaste, więc pożar jest wierzchołkowy – palą się korony drzew, co jest trudne do gaszenia zarówno z ziemi, jak i z powietrza – wyjaśnił Zenon Pisiewicz, Lubelski Komendant Wojewódzki PSP. 

Komendant ostrzegł również przed nieprzewidywalnością ognia: 

– Następują samoistne przerzuty ognia – wytwarzają się bardzo duże prądy ciepłego powietrza, które unoszą palące się elementy drzew, a zarzewia ognia pojawiają się kilkaset metrów dalej.

Wielka mobilizacja służb

Na miejscu pracuje obecnie ponad 70 zastępów straży pożarnej, czyli ponad 300 funkcjonariuszy. Wsparcia udzielają jednostki z sąsiednich powiatów (zamojskiego i tomaszowskiego) oraz z województwa podkarpackiego.

Wojewoda Lubelski Krzysztof Komorski, który zwołał pilny briefing prasowy, podkreślił dynamikę zdarzeń: 

– Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Cały czas czekamy na kolejne informacje, tym bardziej że ze względu zarówno na warunki atmosferyczne, jak i charakterystykę terenu bardzo trudno jest zapanować nad tym żywiołem w sensie terytorialnym.

Wojewoda dodał, że rano do akcji ma dołączyć policyjny helikopter Black Hawk z Warszawy.

Bezpieczeństwo mieszkańców

Mimo tragicznego wypadku lotniczego i skali pożaru służby uspokajają, że ogień nie zagraża obecnie bezpośrednio zabudowaniom.

– Do zabudowań jest daleko i mieszkańcy na razie ani żaden inwentarz domowy nie jest zagrożony – przekazał wojewoda po rozmowie z wójtem gminy Łukowa.

W związku z działaniami całkowicie wyłączona z ruchu została droga wojewódzka nr 849, przebiegająca w bezpośrednim sąsiedztwie pożaru. Strażacy apelują do mieszkańców o zachowanie spokoju i nieutrudnianie pracy służbom, gdyż akcja może potrwać jeszcze co najmniej kilkanaście godzin. Cały kompleks leśny, o który toczy się walka, liczy ponad tysiąc hektarów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama