Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:20
Reklama
Reklama
Ratownicy walczą z żywiołem

Wielki pożar lasu w powiecie biłgorajskim gaszą też nasi strażacy [ZDJĘCIA]

Cały czas trwa akcja gaśnicza pożaru lasu w powiecie biłgorajskim. Jak poinformowano podczas porannego, środowego briefingu prasowego, sytuacja jest dynamiczna, a duże znaczenie mają najbliższe godziny oraz warunki pogodowe. Na pomoc strażakom pojechali nasi zawodowcy z jednostek PSP z Białej Podlaskiej, Radzynia Podlaskiego, Łukowa i Parczewa.
Wielki pożar lasu w powiecie biłgorajskim gaszą też nasi strażacy [ZDJĘCIA]
Z ogniem walczą też nasi strażacy

Źródło: Państwowa Straż Pożarna

Przypominamy, że we wtorkowe (5 maja) popołudnie w rejonie miejscowości Kozaki (gmina Łukowa) wybuchł pożar, który błyskawicznie rozprzestrzenił się na ogromny obszar leśny. Ponad 300 strażaków od kilkunastu godzin walczy z żywiołem, który objął około 200 hektarów terenu. Podczas akcji gaśniczej niestety doszło do tragedii - rozbił się samolot typu dromader. Podczas wykonywania zrzutów wody maszyna gaśnicza runęła na ziemię w miejscowości Osuchy, a jego pilot poniósł śmierć na miejscu. 

Informacje o tragicznej śmierci pilota potwierdził szef MSWiA, Marcin Kierwiński, który osobiście pojawił się na miejscu zdarzenia.

— Spodziewamy się udziału Komisji Badania Wypadków Lotniczych oraz prokuratury, które będą ustalać potencjalne przyczyny tej tragicznej katastrofy. Pilot, który zginął, był doświadczony i miał duże kwalifikacje. Będziemy na bieżąco informować — zapowiedział minister.

Wsparcie z naszego regionu

Skala pożaru wymusiła ściągnięcie dodatkowych sił. Strażacy zawodowi z naszego regionu wyruszyli na pomoc. - Dziś, ok. godz. 8 do Biłgoraja dojechały 3 nasze zastępy JRG: Biała Podlaska, Międzyrzec Podlaski i Małszewicze. To są 3 ciężkie samochody gaśnicze, łącznie 12 strażaków, zgodnie z dyspozycją komendanta wojewódzkiego PSP w Lublinie. Taka dyspozycja przyszła w nocy - informuje ofricer prasowy komendy, mł. kpt. Marek Waszczuk. Z parczewskiej komendy gaszenie pożaru wsparło 3 strażaków. - Wyjechali nad ranem ciężkim samochodem ratowniczo-gaśniczym wyposażonym w 9-tysięczny zbiornik wody - tłumaczy oficer prasowy KP PSP w Parczewie, mł. bryg. inż. Krzysztof Fila. W nocy wyruszył też ciężki samochód gaśniczy z KP PSP w Radzyniu Podlaskim. - Zadysponowano 4 strażaków, są już na miejscu i wesprą akcję gaszenia pożaru - informuje oficer prasowy KP PSP w Radzyniu Podlaskim, st. kpt. Michał Mazur. Z kolei z komendy łukowskiej wczoraj wieczorem wyjechało 6 strażaków. - 4 pojechało ciężkim samochodem gaśniczym. Natomiast 2 strażaków pojechało cysterną do przewozu wody - precyzuje zastępca oficera prasowego KP PSP w Łukowie, mł. bryg. Paweł Szyszkowski.

Z Włodawy na miejsce dotarła cysterna oraz łącznie 8 strażaków. Z Krasnegostawu do działań skierowano z rana w środę 4 ratowników. Również Chełm aktywnie wspiera akcję w powiecie biłgorajskim. Po godzinie 5:00 rano na "podmiankę" pojechało 3 zawodowych strażaków i ciężki wóz strażacki z zapasem wody.

Sytuacja na froncie walki z ogniem

W nocy w sztabie kryzysowym odbył się briefing z udziałem wojewody lubelskiego Krzysztofa Komorskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego, minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz przedstawicieli służb z komendantem głównym Państwowa Straż Pożarna nadbryg. Wojciechem Kruczkiem oraz komendantem w Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie nadbryg. Zenonem Pisiewiczem.

Sytuacja jest dynamiczna, a służby pozostają w pełnej gotowości.

— Jesteśmy po spotkaniu sztabu kryzysowego w powiecie biłgorajskim. Na tę chwilę sytuacja stabilizuje się. Pożar przestał się rozprzestrzeniać. Sytuacja jest nadal na bieżąco monitorowana — przekazał w nocy minister Kierwiński w oficjalnym komunikacie.

- Zaangażowane są znaczne siły straży pożarnej, a rano planowane są loty dronów, które sprawdzą, gdzie nadal pojawiają się zarzewia ognia. Do dyspozycji pozostają zarówno śmigłowiec Lasów Państwowych, jak i śmigłowiec policji, a w razie potrzeby kolejne jednostki powietrzne mogą zostać włączone do działań. Wszystko odbywa się pod stałym nadzorem sztabu i w koordynacji z odpowiednimi służbami – mówił minister. 

Obecnie cały czas trwa akcja. Do monitorowania terenu wykorzystywane są drony, które lokalizują ukryte zarzewia ognia. W gotowości pozostają również śmigłowce Lasów Państwowych oraz policji. 

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama