W ubiegłym tygodniu policjanci z Adamowa zostali powiadomieni o awanturze domowej, którą wszczął 60-latek. Agresywny mężczyzna był pod działaniem alkoholu, wyzywał i obrażał swoich najbliższych, groził im siekierą a nawet spaleniem domu.
Zatrzymany mężczyzna noc spędził w policyjnej celi, a gdy już wytrzeźwiał, to usłyszał zarzuty. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.24 maja sąd przychylił się do wniosku łukowskiej policji oraz prokuratury i zastosował środek zapobiegawczy wobec 60-latka. Co najmniej 3 najbliższe miesiące mężczyzna spędzi w areszcie tymczasowym.
- Przypominamy, że przepisy prawne zabraniają stosowania przemocy wobec osób bliskich. Pamiętajmy, że nie jesteśmy z tym sami. Zwróćmy się w takiej sytuacji o pomoc do policjantów lub też innych instytucji zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie - mówi asp. szt. Marcin Józwik z łukowskiej policji.

Napisz komentarz
Komentarze