Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 01:38
Reklama
Reklama
Zginęło 10 osób

Tragiczny bilans długiego weekendu na drogach [WIDEO]

Według wstępnych danych policji, tylko od 4 do 6 czerwca doszło do 184 wypadków, w których zginęło 10 osób, a 215 zostało rannych. Funkcjonariusze zatrzymali także 1002 kierujących po wypiciu alkoholu.
Tragiczny bilans długiego weekendu na drogach [WIDEO]
Według wstępnych danych policji, tylko od 4 do 6 czerwca doszło do 184 wypadków, w których zginęło 10 osób, a 215 zostało rannych

Autor: screen X

Źródło: X

Pełny bilans całego długiego weekendu będzie jeszcze aktualizowany, bo oficjalne dane nie obejmują jeszcze wszystkich dni wyjazdów i powrotów. Już teraz jednak widać, że był to wyjątkowo trudny czas na drogach. W kraju doszło do wielu poważnych zdarzeń, w tym wypadków śmiertelnych, potrąceń i ucieczek z miejsca zdarzenia.

Szczególnie niepokojąca jest liczba nietrzeźwych kierowców

W związku z długim weekendem policjanci kontrolowali przede wszystkim prędkość, trzeźwość kierujących, stan techniczny pojazdów oraz sposób przewożenia pasażerów. Mimo licznych apeli o ostrożność, statystyki już po pierwszych dniach weekendu okazały się bardzo poważne.

Szczególnie niepokojąca jest liczba nietrzeźwych kierowców. Ponad tysiąc osób zatrzymanych po alkoholu w zaledwie trzy dni pokazuje, że problem jest ogromny. W kilku najpoważniejszych zdarzeniach pojawiały się także ucieczki z miejsca wypadku albo podejrzenia jazdy pod wpływem środków odurzających.

Tragedia w Ząbkach 

Jednym z najbardziej dramatycznych wypadków długiego weekendu było zdarzenie w Ząbkach koło Warszawy. Doszło do niego w sobotni wieczór. Ze ustaleń policji wynika, że kierujący Hondą, jadąc w kierunku Warszawy, miał wykonać niebezpieczny manewr z pasa przeznaczonego do skrętu w prawo. Wtedy doszło do zderzenia z Audi.

Siła uderzenia była ogromna. Audi zostało wyrzucone w górę, uderzyło w elementy infrastruktury drogowej i zostało rozerwane na części. Samochodem podróżowało trzech młodych mężczyzn w wieku od 22 do 24 lat. Dwóch z nich mimo udzielonej pomocy medycznej – zmarło. Trzeci w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Kierowca Hondy, 37-letni obywatel Turcji, był trzeźwy i został zatrzymany przez policję. Dokładne okoliczności tragedii są wyjaśniane przez śledczych.

Śmiertelne potrącenie w Pruszkowie

Do tragicznego zdarzenia doszło również w Pruszkowie. 4 czerwca, około godziny 3 nad ranem, kierujący Audi potrącił 21-letnią kobietę. Po wypadku odjechał z miejsca zdarzenia.

Poszkodowana trafiła do szpitala, ale jej życia nie udało się uratować. Policjanci zatrzymali 22-letniego kierowcę po około godzinie. Według przekazanych informacji mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Pobrano mu także krew do dalszych badań.

To jeden z tych wypadków, które szczególnie pokazują, jak tragiczne konsekwencje może mieć jazda po alkoholu. Ofiarą była młoda kobieta, a sprawca nie zatrzymał się, by udzielić jej pomocy.

BMW wpadło do rzeki. Nie żyje pasażer

Tragicznie zakończyła się także nocna jazda BMW w Osieku nad Notecią w Wielkopolsce. Samochód wpadł do rzeki. 22-letni kierowca zdołał samodzielnie wydostać się z pojazdu, jednak w aucie pozostał 23-letni pasażer.

Strażacy wyciągnęli mężczyznę z samochodu, ale nie dawał on oznak życia. Kierowca był trzeźwy, jednak wstępne badania miały wykazać obecność marihuany w jego organizmie. Policja zatrzymała mu prawo jazdy. Sprawę wyjaśniają funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora.

Ciężko ranny 16-latek i ucieczka z miejsca wypadku

Bardzo poważny wypadek miał miejsce także w miejscowości Siewalka w powiecie opolskim w województwie lubelskim. Ranny został 16-letni motocyklista. Nastolatek z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Według wstępnych informacji kierowca Opla miał odjechać z miejsca zdarzenia bez udzielenia pomocy. Policjanci odnaleźli uszkodzony samochód porzucony w lesie. Zatrzymany kierowca miał ponad 2 promile alkoholu. Zarzuty mieli usłyszeć także pasażerowie auta, którzy nie udzielili pomocy poszkodowanemu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama