W trakcie szczegółowych rewizji czterech autobusów, które wjeżdżały z Białorusi, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Terespola wykryli w nich 2030 paczek przemycanych do Polski papierosów.
- Pojazdy przeskanowane zostały na urządzeniu RTG, a analiza obrazów skanowania pozwoliła funkcjonariuszom precyzyjnie zlokalizować skrytki z papierosową kontrabandą. W jednym przypadku do ukrycia papierosów kierowca z Polski wykorzystał dach autobusu. Funkcjonariusze znaleźli tam 880 paczek papierosów z białoruskimi znakami akcyzy. Kierowca przyznał, że papierosy wiózł na sprzedaż. Funkcjonariusze wszczęli wobec niego sprawę karną skarbową, a o wysokości kary zdecyduje sąd. - informuje rzecznik IAS w Lublinie, Michał Deruś.

Trzej pozostali kierowcy – dwóch Polaków i Białorusin – przemycali odpowiednio: 500, 300 i 350 paczek papierosów z białoruskimi znakami akcyzy. Do ukrycia nielegalnego towaru wykorzystali ogólnodostępne schowki w autobusach: pod podłogą za silnikiem, pod toaletą oraz skrytkę w luku do spania – w podłodze pod materacem. Za popełnione wykroczenia skarbowe ukarani zostali mandatami karnymi w łącznej wysokości 36 250 zł.
Łączna rynkowa wartość zatrzymanych wyrobów tytoniowych wynosi około 35 tys. złotych.


Napisz komentarz
Komentarze