Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:36
Reklama
Reklama
Prokuratura mówi o zatrzymaniu dwóch Białorusinów

Biała Podlaska. Zamordowany to rosyjski opozycjonista. Oddano do niego pięć strzałów

Simon Skrepetski - malarz sprzeciwiający się polityce Rosji, został zastrzelony w Białej Podlaskiej. Jak podaje prokurator Marcin Kozak - rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie do mężczyzny oddano pięć strzałów. Poinformował też, że 15 czerwca zatrzymano pod konsulatem Republiki Białorusi dwóch Białorusinów podejrzanych o udział w sprawie. Jednak, do tej pory nie postawiono im zarzutów.
Biała Podlaska. Zamordowany to rosyjski opozycjonista. Oddano do niego pięć strzałów
Simon Skrepetski - malarz sprzeciwiający się polityce Rosji w ostatnich latach został zastrzelony w Białej Podlaskiej

Źródło: Simon Skrepetski (fb), archiwum

Prokuratura potwierdziła dziś doniesienia medialne. Zastrzelony w poniedziałek, 15 czerwca na bialskim osiedlu mężczyzna, to 44-letni Robert K., znany jako Simon Skrepetski, performer i artysta obywatelstwa rosyjskiego. 

Oddano trzy strzały z pewnej odległości. W wyniku czego pokrzywdzony upadł na ziemię. Strzelający mężczyzna podszedł do niego i oddał jeszcze dwa strzały z bliskiej odległości. Oględziny zwłok wykazały wykazały pięć ran wlotowych i dwie wylotowe, usytuowane w górnej części klatki piersiowej oraz w głowie - przekazuje prokurator Marcin Kozak rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Zatrzymani obywatele Białorusi

Bezpośrednio po zdarzeniu komendant miejski policji w Białej Podlaskiej powołał wszystkich policjantów do służby i zarządził alarm. W działaniach brały udział funkcjonariusze pionów kryminalnego, prewencji oraz ruchu drogowego. - Na miejscu zdarzenia prokurator wspólnie z funkcjonariuszami pionu kryminalnego przeprowadził oględziny miejsca zdarzenia, w trakcie których ujawniono między innymi łuski oraz jeden nabój kalibru kalibru 9. 9 mm. Ciało zostało poddane wstępnym oględzinom. Na jutro zaplanowana jest sekcja zwłok w zakładzie medycyny sądowej - mówi prok. Marcin Kozak. 

Dodaje, że w toku szeroko zakrojonych działań policyjnych doszło do zatrzymania dwóch obywateli Republiki Białoruś. 

Do tego zatrzymania doszło w okolicach konsulatu Republiki Białorusi w Białej Podlaskiej. Udział tych dwóch mężczyzn i ich związek w tym z tym zdarzeniem jest przedmiotem intensywnych ustaleń. Na chwilę obecną nie postawiono nikomu w tej sprawie zarzutów - informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. 

Trwają intensywne czynności śledcze. Sprawa zostanie przejęta do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Lublinie. - Dzisiaj, decyzją komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie została powołana specjalna grupa śledcza. Chcielibyśmy się zwrócić także z apelem do tych osób, które w godzinach 8:30 - 10:30 podróżowały samochodami z wyposażonymi w wideorejestrator - kamery i nagrywały swoją jazdę. Prosimy o przekazywanie tych nagrań bezpośrednio do Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. Można to zrobić także poprzez skrzynkę mailową. Zależy nam głównie na nagraniach z ulic bezpośrednio przylegających do ulicy, na której doszło do zbrodni i ulic sąsiednich, a także na drodze Krajowej nr 2. Myślę, że to pozwoliłoby nam odtworzyć być może wcześniejsze działania czy przygotowania mężczyzny, który dokonał zabójstwa jak i też drogę jego ucieczki. Dla Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie i bialskich policjantów jest priorytetem ustalenie kto dokonał zabójstwa oraz znalezienie innych osób, które mogły pomóc temu mężczyźnie w tym procederze - mówi podinsp. Andrzej Fijołek rzecznik komendanta Wojewódzkiej Policji w Lublinie. 

Jak podaje prok. Marcin Kozak, śledztwo zostało wszczęte w kierunku zabójstwa z użyciem broni palnej. - Na tą chwilę bliższych informacji dotyczących ustaleń tego śledztwa nie będziemy ujawniać. Nie chcemy ułatwiać sprawcy bądź sprawcom ukrycia się, zacierania śladów, ani także niwelowania tego postępowania w jakikolwiek inny sposób - mówi prok. Marcin Kozak. 

Dodaje, że oprócz zebrania materiału dowodowego, przesłuchani zostali w tej sprawie świadkowie. - Zabezpieczyliśmy monitoring, zabezpieczyliśmy ślady na miejscu zdarzenia. Apelujemy też do obywateli o to, aby wzmocnili naszą wiedzę poprzez zapisy zapisy kamer z rejestratorów, tak więc gromadzimy cały czas materiał dowodowy, który jest na bieżąco weryfikowany i na podstawie tych ustaleń, między innymi doszło do zatrzymania tych dwóch obywateli Republiki Białoruś, których związek z tym postępowaniem jest aktualnie badany - wyjaśnia prokurator Marcin Kozak.

Artysta odważył się nazywać rzeczy po imieniu

 Simon Skrepetski był to człowiek, który jako artysta odważył się nazywać rzeczy po imieniu i otwarcie krytykował kierunek, w jakim zmierza Rosja. Uważał, że państwo coraz bardziej przypomina najgorsze wzorce sowieckie. Jednym z jego najbardziej znanych dzieł był obraz przedstawiający Stalina trzymającego na kolanach Putina. Taka twórczość była wyraźnym sprzeciwem wobec autorytarnych rządów i polityki Kremla - mówi Piotr Semka publicysta tygodnika “Do Rzeczy”.

Wskazuje, że każdy, kto zna Rosję i mechanizmy funkcjonowania dyktatur, wie, że ich przywódcy są szczególnie wyczuleni na kpiny, żarty i ironię. - W przypadku zabitego Rosjanina trudno nie dostrzec związku między jego działalnością artystyczną a narażeniem się władzy. Oczywiście dopiero śledztwo wykaże, czy doszło do zabójstwa na zlecenie i czy miało ono charakter polityczny, jednak takie skojarzenia nasuwają się w pierwszej kolejności - mówi Piotr Semka. 

Przekazuje, że artysta początkowo próbował po prostu zajmować się malarstwem, jednak z czasem otrzymywał coraz więcej sygnałów, że jego działalność nie podoba się rosyjskim władzom. Ostatecznie uznał, że jego życie w Rosji jest zagrożone i zdecydował się na wyjazd. Zakładał, że w Polsce będzie bezpieczny. - Historia zna jednak wiele przypadków działań rosyjskich służb poza granicami kraju. Przypomina się sprawa Aleksandra Litwinienki, otrutego w Londynie, czy wcześniejszy przypadek Lwa Trockiego, którego mimo ścisłej ochrony udało się zlikwidować agentowi, który przeniknął do jego otoczenia. Rosja od lat posiada rozbudowaną tradycję ścigania swoich przeciwników politycznych również poza własnym terytorium - zauważa Piotr Semka.

Przypomina, że podejrzanych zatrzymano w okolicach ambasady Białorusi, a wykorzystywanie przez Rosję białoruskich służb do realizacji różnego rodzaju działań nie jest niczym nowym. - Problem ten dotyczy także środowisk opozycyjnych i emigracyjnych. Do działaczy rosyjskich i białoruskich często zgłaszają się osoby przedstawiające się jako uciekinierzy prześladowani przez reżimy. Zdarza się jednak, że ich rzeczywistym zadaniem jest prowokacja, dezintegracja środowiska opozycyjnego lub zdobywanie informacji, a w najgorszych przypadkach realizowanie działań wymierzonych bezpośrednio przeciwko konkretnym osobom - mówi Piotr Semka publicysta “Do rzeczy”.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama