Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 18 czerwca 2026 16:14
Reklama
Reklama
Pamiętają o pomordowanych

Las Baran po raz kolejny oddał hołd poległym

To już tradycja, że w drugą niedzielę czerwca mieszkańcy powiatu radzyńskiego, a szczególnie gminy Kąkolewnica, oddają hołd pomordowanym, których szczątki pogrzebano w leśnych ostępach. Miejsce pamięci w Lesie Baran zyskało nazwę Małego Katynia.
Las Baran po raz kolejny oddał hołd poległym
Od lat w Lesie Baran, w miejscu, gdzie w latach 90-tych XX w. odkryto pochówki, a dziś znajduje się upamiętnienie ofiar, w drugą niedzielę czerwca czci się pamięć tu poległych

Źródło: Powiat Radzyński

Las Baran w okolicach Kąkolewnicy, to tu od października 1944 do stycznia1945 roku stacjonował sztab 2. Armii Wojska Polskiego pod dowództwem gen. Karola Świerczewskiego. Wraz z całą infrastrukturą wojskową działał wówczas sąd polowy, wydający wyroki śmierci na żołnierzy AK, WiN, BCH i NSZ. Działalność sądu wspierało NKWD i trybunały sowieckie. Kąkolewnica była miejscem, dokąd transportowano schwytanych w okolicy członków polskiego podziemia niepodległościowego. Ciała żołnierzy, których stracono podczas egzekucji, chowano potajemnie na Uroczysku Baran.

Ekshumacje i poszukiwania

Pochówki zamordowanych potwierdza przede wszystkim jeden niepodważalny fakt. W kwietniu 1990 roku przeprowadzono w Lesie Baran ekshumację. To był efekt wszczętego wówczas śledztwa przez Prokuraturę Rejonową w Radzyniu Podlaskim. Od lat w poddanym badaniom miejscu miejscowa ludność odnajdywała wypłukiwane z ziemi kości ludzkie. W ciągu dwóch kwietniowych dni z wyznaczonego obszaru ekshumowano 12 ofiar, ale nie udało się ich zidentyfikować. Wiadomo, że byli to mężczyźni w wieku 20-60 lat. Ich ciała leżały w dołach na głębokości 50-120 cm. Mieli nogi i ręce skrępowane metalowymi kablami. Kości rąk i nóg nosiły ślady złamań, na czaszkach ofiar były ślady uderzeń tępym narzędziem i postrzałowe. W miejscu ówczesnej ekshumacji znaleziono też wiele przedmiotów osobistych i łuski świadczące o tym, że ofiary były rozstrzeliwane. 

W 2017 i 2018 IPN prowadził kolejne badania poszukiwawcze na terenie leśnego kompleksy Kąkolewnica. W pierwszym roku na obszarze Uroczyska Baran, rok później na południe od niego, na Uroczysku Byk. W 2017 roku prace obejmowały obszar w promieniu kilkuset metrów od miejsca upamiętnienia, gdzie co roku odbywają się uroczystości upamiętniające ofiary z lat wojny. Został on wytypowany przez pracowników IPN m.in. w oparciu o dokumenty archiwalne, relacje i zeznania świadków.

Instytut Geodezji i Kartografii w Warszawie przygotował wówczas archeologom materiały. Stare mapy lotnicze z anomaliami nałożono na współczesne. Oznaczono 10 stanowisk z anomaliami, z tym że każde stanowisko miało kilka szczegółowych punktów, które wskazano do zbadania. Archeolodzy, by zlokalizować wskazane na mapach miejsca, ustalali je za pomocą GPS. –  Szukanie tu mogił to jak szukanie igły w stogu siana. Czasem chodzi o przestrzeń zamykającą się w 2 na 3 metry. Staram się więc studzić emocje, tych którzy mają nadzieję, że nasze kilkudniowe badania przyniosą efekty w postaci odkryć mogił – mówił wówczas Artur Piekarz, szef Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN w Lublinie. 

Prace na Baranie nie przyniosły efektu. Rok później ekipa IPN pojawiła się po drugiej stronie przecinającej las drogi, na tzw. Uroczysku Byk. W czasie prac nie natrafiono na miejsca pochówków. Odnaleziono jedynie łuski pochodzące z broni produkcji radzieckiej.

Pamięć nie ginie

Od lat w Lesie Baran, w miejscu, gdzie w latach 90-tych XX w. odkryto pochówki, a dziś znajduje się upamiętnienie ofiar, w drugą niedzielę czerwca czci się pamięć tu poległych. W tym roku tradycji również stało się za dość. 

– Kolejny raz mam honor uczestniczyć w tych uroczystościach jako starosta powiatu radzyńskiego. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tej uroczystości. Jestem dumny, że kolejny rok uczestniczą żołnierze Wojska Polskiego. Myślę, że ofiary tego mordu oczekują od nas w pierwszej kolejności modlitwy. I ta modlitwa była. Ale też myślę, że ci pomordowani chcieli Polski przede wszystkim wolnej, rządzonej nie z Moskwy, nie z Berlina, ale z Warszawy. Myślę, że chcieli Polski, w której żołnierz polski nie będzie strzelał nigdy więcej do Polaka. Od nas tu żyjących, oczekują tego, żebyśmy w pokorze i w zgodzie pracowali nie dla partii, nie dla stowarzyszeń, ale dla państwa polskiego – mówił podczas tegorocznych uroczystości w Lesie Baran, Szczepan Niebrzegowski.

Organizatorem wydarzenia w ostatnich latach jest Radzyńskie Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych, a partnerami Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego oraz Powiat Radzyński. Tegoroczne uroczystości patronatem honorowym objął Prezydent RP Karol Nawrocki.

W uroczystościach 14 czerwca udział wzięli parlamentarzyści z Lubelszczyzny, przedstawiciele władz wojewódzkich, powiatowych i samorządowych z terenu powiatu. Uczestniczyli w nich również przedstawiciele IPN, Światowego Związku Żołnierzy AK z kół w Trzebieszowie i Łukowie  i lokalnych oddziałów NSZZ Solidarność. Oficjalne uroczystości poprzedziła msza polowa, to jeden z tradycyjnych punktów obchodów w Lesie Baran.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ja Treść komentarza: Pania, a te kaczki to żywe aaa? Data dodania komentarza: 18.06.2026, 13:09 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Już wkrótce wyścig kaczek na Krznie Autor komentarza: Przedsiębiorca Pracodawca Treść komentarza: Urząd Skarbowy , ZUS , Inspekcja Pracy , Sanepid mogły by się zakręcić wkoło infrastruktury gastronomicznej nad j. Białym w Okunince . Sprawdzić czy są wydawane paragony za każdą sprzedaż , czy są odprowadzane podatki , czy wszyscy ludzie pracują legalnie z umową o pracę lub umową zlecenie . Jak z czystością w lokalach , toaletach . Czy są odprowadzane za pracowników składki ZUS . Myślę , że coś tam można byłoby zamknąć i zostaliby ci co wszystko prowadzą legalnie . Zamknać tych co oszukują a my przedsiębiorcy prowadzacy legalną działalność będziemy mieli więcej klientów . Data dodania komentarza: 18.06.2026, 09:21 Źródło komentarza: Okuninka na lato: bezpieczniej, spokojniej i tanio Autor komentarza: Pawlak Treść komentarza: Poszukiwanie kasy w mieście zakończyło się fiaskiem. Teraz szukają u sponsorów, potem jeszcze w lesie parczewskim i w jeziorze Białym i Czarnym. Na koniec ogłoszą, że nie stać ich. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 09:02 Źródło komentarza: Czy Parczew będzie miał IV ligę? Autor komentarza: Pawlak Treść komentarza: Wieść gminna niesie, że za rok wielka triada zagra w klasie okręgowej :))) Sokoły - Orły i Huragany :) Data dodania komentarza: 18.06.2026, 08:58 Źródło komentarza: Dudkiewicz rozstał się z Orlętami Autor komentarza: Pawlak Treść komentarza: Brawo Kargul dzięki twojej ciężkiej pracy bialskie pływanie wreszcie zaczyna się liczyć w Polsce. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 08:48 Źródło komentarza: Pół sekundy tak niewiele a jednak tak dużo
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama