Do zdarzenia doszło w środę po południu, 24 czerwca na drodze krajowej numer 2. Bialscy policjanci w trakcie patrolu ulic miasta zwrócili uwagę na samochód marki Łada, którego kierujący na ulicy Warszawskiej dojeżdżając do krajowej dwójki, najpierw chciał skręcić w lewo, a następnie raptownie zmienił tor jazdy i odjechał w przeciwnym kierunku.
Funkcjonariusze od razu wydali mężczyźnie polecenie zatrzymania się. Kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe kontynuując ucieczkę, w trakcie której swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie innym użytkownikom poruszającym się krajową dwójką.
- W trakcie pościgu 44-latek kierując Ładąm nagle zaczął gwałtownie hamować, w wyniku czego stracił panowanie nad samochodem i uderzył w bariery ochronne - informuje aspirant Katarzyna Gągolińska z bialskiej policji.
Policjanci szybko ustalili, że kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu, a policyjny tester wykazał, że jest także pod wpływem środków odurzających. „Nieodpowiedzialny kierowca” w takim stanie przewoził pasażera. Oprócz tego 44-latek nie posiadał nigdy uprawnień do kierowania pojazdami. Jego samochód trafił na parking strzeżony.
Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. 44-latek odpowiadał będzie również za popełnione wykroczenia.
CZYTAJ TEŻ:

Napisz komentarz
Komentarze