Polacy jak burza przeszli przez rozgrywki grupowe, po czwartkowej i piątkowych wygranych dołożyli kolejne dwie z Turcją 2:0 (27:20, 19:18) - Andrzejewski zdobył w nim 14 punktów i był najlepiej punktującym w naszej ekipie oraz z Ukrainą 2:1 (19:10, 21:22, 15:14) - Bartosz zaliczył ponownie 14 punktów. Dzięki kompletowi wygranych w grupie Polska zajęła pierwsze miejsce wyprzedzając Ukrainę, Turcję i Cypr ta czwórka walczyła dalej o medale. Miejsce 5 i 6 w grupie zajęły Szwajcaria i Łotwa. Te ekipy wraz z piątą ekipą w grupie B Serbią zagrają w grupie o miejsca 9-11. Polacy w ćwierćfinale zmierzyli się z czwartą ekipą grupy B Szwecją i wygrali 2:0 (24:20, 23:21) - "nasz" rozgrywający zaliczył 5 punktów. Ta wygrana zapewniła również naszej reprezentacji występ na Mistrzostwach Europy, które za rok odbędą się na Litwie Dziś o godzinie 12:00 w półfinale Polska zagra z Holandią a Norwegia z Czechami. O 17 mecz o miejsce trzecie, a dwie godziny później rozegrany zostanie finał.


Napisz komentarz
Komentarze