Do interwencji doszło w miniony weekend w jednym z domów na terenie gminy Siemień. Parczewscy funkcjonariusze zostali zaalarmowani przez 53-letnią kobietę, która przyjechała pomóc swojej matce w codziennych obowiązkach. W domu zastała pijanego, agresywnego brata.
Z ustaleń śledczych wynika, że 57-latek od kilku lat regularnie wszczynał awantury pod wpływem alkoholu, znieważał matkę, wyzywał ją, wyganiał z budynku i nie pozwalał spać. Podczas ostatniego zajścia mężczyzna przeszedł do przemocy fizycznej: szarpał i popychał seniorkę, a także groził jej oraz siostrze pozbawieniem zdrowia, życia oraz podpaleniem domu. Obawiając się najgorszego, 53-latka natychmiast zadzwoniła pod numer alarmowy 112.
Mundurowi zatrzymali agresora na miejscu i przewieźli go do jednostki. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego blisko 3 promile alkoholu w organizmie. 57-latek trafił do policyjnej celi do momentu wytrzeźwienia. Po zebraniu materiału dowodowego śledczy przedstawili mężczyźnie zarzuty dotyczące fizycznego i psychicznego znęcania się nad osobą najbliższą oraz kierowania gróźb karalnych, które wzbudziły w pokrzywdzonych uzasadnioną obawę ich spełnienia. Sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec 57-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Gdzie szukać pomocy?Jeśli doświadczasz przemocy domowej lub jesteś jej świadkiem, nie czekaj – zadzwoń po pomoc:
Pomocy można również szukać w ośrodkach pomocy społecznej, centrach interwencji kryzysowej i organizacjach pozarządowych zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy. Nie jesteś sam(a)! |

Napisz komentarz
Komentarze