Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 16 sierpnia 2026 09:44
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Trzy punkty jadą do Białej

Mimo nie wykorzystania rzutu karnego Podlasie pokonało 2:0 w Połańcu miejscowych Czarnych i zanotowało pierwszą wygraną w tym sezonie.
Trzy punkty jadą do Białej
Jarosław Kosieradzki nie wykorzystał karnego, ale Podlasie wygrało po raz pierwszy w tym sezonie.

Autor: Gerard Maksymiuk

Czarni Połaniec - Podlasie Biała Podlaska 0:2 (0:2)

Bramki: Kopytov 28, Banach 39

Czarni: Wieczerzak – Karaev (46’ Łukawski), Bujak (77’ Pycek), Chmielowiec, Banik (65’ Bociek), Dzikowski, Płatek, Bawor, Smoleń (46’ Zięba), Kierys (65’ Wójcik), Piatrenka. 

Podlasie: Jeż - Bobowski, Orzechowski, Nojszewski, Kobiera (65’ Łukasiewicz), Dmitruk, Maluga, Kopytov (90+2’ Czeczelewski), Andrzejuk (90+2’ Urbaniak-Jakubiec), Banach (85’ Dobruk), Twarowski (46’ Kosieradzki). 

Żółte kartki: Bawor – Banach.

W upalne sobotnie popołudnie na stadionie w Połańcu stanęły naprzeciwko siebie ekipa gospodarzy i bialskie Podlasie. Już w pierwszej akcji bialczanie mieli dogodną sytuacje, ale strzał jednego z nich na róg sparował Marcin Wieczerzak. Potem nastąpiła seria trzech rzutów rożnych na bramkę gospodarzy jednak bez efektu w postaci bramki. W 12. minucie po dalekim wrzucie z autu Dawida Nojszewskiego było gorąco w polu karnym Czarnych, ale zabrakło strzału. W 24. minucie po rzucie rożnym z prawej strony niefrasobliwie zachowała się linie defensywna Podlasia. Na szczęście piłka odbita przypadkowo od jednego z graczy gości przeleciała nad poprzeczką bramki Oskara Jeża. W 28. minucie najpierw w poprzeczką uderzył Dominik Banach a po chwili w zamieszaniu pod bramką Czarnych piłkę do bramki skierował Dmytro Kopytov. Tuż po zdobyciu bramki przez Podlasie sędzia zarządził „water break”. Jedenaście minut później znakomitą kontrę wyprowadził Podlasie. Piłka jak po sznurku wędrowała od Sebastiana Kobiery przez Kopytova do Banacha, który precyzyjnym strzałem zdobył drugą bramkę dla gości. Sędzia doliczył dwie minuty do regulaminowego czasu pierwszej połowy. Upłynęły one bez jakiś godnych uwagi wydarzeń. Po pierwszej połowie Podlasie prowadziło 2:0 i było to jak najbardziej zasłużone prowadzenie. Bialczanie oddali pięć strzałów na bramkę rywala z czego prawie połowa ugrzęzła w siatce. Gospodarze tylko raz zagrozili poważnie bramce Jeża, ale działo się to bardziej z niepewnej postawy obrońców niż pewnej gry napastników.

Druga połowa zaczęła się od „piłkarskich szachów”. Obie ekipy starały się wypracować sobie okazje bramkowe, ale za bardzo się nie udawało. W 56. minucie po zagraniu głową Damiana Bawora piłka otarła się o jednego z obrońców Podlasia i z trudem na róg wybił ją Jeż.  Dwie minuty później zagotowało się pod bramką gości. Czarni strzelali trzykrotnie na bramkę. Dwa razy obronił Jeż, trzeci strzał minął światło bramki. W odpowiedzi z kilku metrów piłkę do bramki gospodarzy skierował głową wprowadzony w drugiej połowie Jarosław Kosieradzki, ale wielkim kunsztem bramkarskim wykazał się Wieczerzak i wybił piłkę na róg. Po rzucie rożnym jeden z obrońców Czarnych zagrał ręką we własnym polu karnym i sędzia podyktował rzut karny. Do karnego podszedł Kosieradzki, ale jego strzał obronił Wieczerzak. W 74. minucie sędzia po raz kolejny zarządził „water break” i nic dziwnego bo temperatura powietrza oscylowała wokół 30 stopni Celsjusza. W 86. minucie Podlasie wyprowadziło kontrę, która powinna zakończyć się bramką. Niestety żadnemu z bialczan nie udało się wbić piłki do bramki. W rewanżu strzał jednego z piłkarzy gospodarzy wpadł prosto w ręce Jeża. Po chwili jego vis-a-vis wykazał się kunsztem i obronił strzał Kosieradzkiego. Arbiter doliczył kilka minut do regulaminowego czasu gry. W drugiej doliczonej minucie Kosieradzki uderzył z linii pola karnego, ale na posterunku był Wieczerzak. Po chwili ponownie napastnik Podlasia uderzał na bramkę Czarnych tym razem z rzutu wolnego. Bramkarz przeniósł piłkę nad poprzeczką. Rożnego już nie było bo sędzia zakończył spotkanie. 

Po bardzo dobrym meczu Podlasie wygrało po raz pierwszy w tym sezonie. Wygrana mogła być wyższy, gdyby Kosieradzki wykorzystał karnego lub on i jego koledzy wykorzystali jeszcze jakieś okazje bramkowe, których nie brakowało. Czarni po raz pierwszy stracili punkty i przegrali w tym sezonie. Podlasie ma na koncie dwa mecze z rzędu bez porażki. W środę o godzinie 17:00 na miejskim stadionie w Białej Podlaskiej pojawi się AKS 1947 Busko Zdrój.  

Maciej Oleksiuk, trener Podlasia Biała Podlaska

- W pełni zasłużone zwycięstwo. Super praca, którą wykonaliśmy podczas treningów w tym tygodniu przełożyła się na naszą dyspozycję i to jak wyglądaliśmy w dzisiejszym spotkaniu. Uważam, że byliśmy lepsi we wszystkich aspektach. Premierowe zwycięstwo na trudnym terenie bardzo mocno cieszy i pokazuje, że idziemy w dobrym kierunku. Już przygotowujemy się do środowego spotkania domowego z Busko Zdrój. Zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie! Zrobimy wszystko, aby trzy punkty zostały w Białej Podlaskiej!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: igrek Treść komentarza: To jak powiedzieć, że Bałtyk jest pustynią. Wydolna nie jest, bo godzinny deszcz paraliżuje miasto. Woda nie spływa, tylko stoi, straż wypompowuje wodę. Miasto jest wadliwie projektowane, a deweloperzy nie współpracują przy odpowiedniej niwelacji terenu, co widać np. przy poziomie niektórych parkingów - jeden wyżej drugi niżej (okolice Fieldorfa). Władze miasta zarządzają nim niedbale. Prawdziwym testem zdolności władz miasta do poprawy będzie przebudowa Janowskiej na wylocie. Jeżeli po przebudowie woda nadal będzie tam stała to oznacza tylko jedno - konieczność zmian i wyciągnięcia konsekwencji. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 11:36 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Kanalizacja deszczowa jest wydolna. Problem to mieszkańcy na pontonach Autor komentarza: Mieszkaniec. Treść komentarza: Pani wiceprezydenta mówi,żeby nie promować takich sytuacji,bo nie chce nagłaśniać nieudolności władz miasta. To nie troska o ich bezpieczeństwo tylko polityka. "Oni" biorą się do roboty tylko wtedy kiedy im ludzie staną z widłami pod oknami. Bez względu na partię. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 10:38 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Kanalizacja deszczowa jest wydolna. Problem to mieszkańcy na pontonach Autor komentarza: marek Treść komentarza: Super Data dodania komentarza: 15.08.2026, 09:37 Źródło komentarza: Pociąg retro „Terminal” wjechał do Suchego Portu Małaszewicze (FILM) Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: Popieram propozycje pontonowej stolicy Polski. Zeby jednak skok w przyszlosc byl jeszcze bardziej medialny proponuje, by ratusz przesiadl sie na riksze. Dla obywatela prezydeta i obywatelki wiceprezydetki moga byc riksze z podgrzewana kanapa. Moze obywatelka Wcislo zalatwi nawet na to fundusze z Brukseli. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 04:33 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Kanalizacja deszczowa jest wydolna. Problem to mieszkańcy na pontonach Autor komentarza: Strażak SAM Treść komentarza: Abdykacja i okopanie sie od śmiechu ludzi to co wedlug mnie pozostało wlodarzom gminy JP. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 23:40 Źródło komentarza: Janów Podlaski. Jest decyzja sądu. Burmistrz poprosi o uzasadnienie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama