Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 20 sierpnia 2026 06:43
Reklama
Reklama
Reklama
Przed pierwszym dzwonkiem

Koniec wakacji w szkołach. Statystyka straszy wakatami, dyrektorzy uspokajają

Na niespełna dwa tygodnie przed pierwszym dzwonkiem w kuratoryjnych bazach widnieją setki ogłoszeń o pracę dla nauczycieli w województwie lubelskim. Choć ogólnopolskie dane sugerują poważny kryzys kadrowy, kontakt z regionalnymi placówkami pokazuje zupełnie inną rzeczywistość. Oferty wciąż wiszą w sieci, ale większość wakatów została już w praktyce obsadzona.
Koniec wakacji w szkołach. Statystyka straszy wakatami, dyrektorzy uspokajają
W szkołach zawodowych i branżowych pojawia się problem: brak specjalistów z konkretnych branż rynkowych, których zarobki w sektorze prywatnym znacznie przewyższają stawki w oświacie

Źródło: Pexels

Koniec sierpnia w polskiej oświacie tradycyjnie upływa pod presją kompletowania kadr. W połowie lipca w ogólnopolskim banku ofert pracy dla nauczycieli widniało ponad 20 tysięcy ogłoszeń. Jak wynikało z analiz rynku oświatowego, tylko od początku wakacji dyrektorzy szkół w całym kraju publikowali blisko 11 tysięcy nowych propozycji. Dziś liczba ta w skali kraju spadła do niespełna 14,6 tysiąca, jednak problem wciąż budzi niepokój rodziców i samorządów. Oliwy do ognia dolewają kwestie finansowe – minimalne wynagrodzenie nauczyciela początkującego z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym wynosi 5308 zł brutto, mianowanego 5469 zł brutto, a dyplomowanego 6397 zł brutto. Zdaniem związkowców takie stawki wciąż nie zachęcają młodych do wchodzenia do zawodu.

W samym województwie lubelskim w ministerialnej bazie zarejestrowanych jest 476 wakatów. W Białej Podlaskiej widnieje 17 ofert, w powiecie bialskim 26, radzyńskim 18, a parczewskim 15. Czy te liczby oznaczają, że w naszym regionie 1 września zabraknie pedagogów przy tablicach? Postanowiliśmy skonfrontować internetowe rejestry z rzeczywistością w lokalnych szkołach.

Ogłoszenia są, etatów nie

Rzeczywistość weryfikuje internetowe rejestry. Wiele ofert widocznych w oficjalnych bazach to kwestia procedur lub sprawy dopięte na ostatni guzik tuż przed zamknięciem naboru.

Przykładem jest Szkoła Podstawowa w Podedwórzu w powiecie parczewskim, gdzie opublikowano ofertę na 9 godzin matematyki. Mimo niepełnego etatu na ogłoszenie odpowiedziały cztery osoby z pełnym, pięcioletnim wykształceniem magisterskim, a stanowisko zostało natychmiast obsadzone. Podobnie sytuacja wygląda w Liceum Ogólnokształcącym w Wisznicach. Choć w kuratoryjnej bazie widniały zapotrzebowania na pedagoga, doradcę zawodowego oraz nauczycieli fizyki i informatyki, dyrekcja placówki potwierdza, że komplet kadry na nowy rok szkolny jest już zapewniony.

Z kolei w Zespole Szkół Technicznych im. Unitów Podlaskich w Międzyrzecu Podlaskim poszukiwano nauczyciela matematyki na pełny etat. Jak wyjaśnia dyrektor placówki, Arkadiusz Stefaniuk, ogłoszenie przyniosło oczekiwany rezultat.

– Zgłosiły się dwie osoby i z jedną podpiszę umowę. Kandydat ma pełne kwalifikacje z przygotowaniem pedagogicznym i stopień nauczyciela mianowanego – mówi dyrektor Arkadiusz Stefaniuk.

Emeryt na wagę złota

W szkołach zawodowych i branżowych pojawia się jednak inny problem: brak specjalistów z konkretnych branż rynkowych, których zarobki w sektorze prywatnym znacznie przewyższają stawki w oświacie. – Zamieścimy ogłoszenie na magistra logistyki, bo na kierunku kierowca-mechanik mamy zagadnienia związane z transportem i logistyką. Tutaj jest zdecydowanie większy problem, jak zresztą ze wszystkimi zawodowcami. Jestem już jednak po rozmowie z emerytem, który przeszedł w zeszłym roku na pełną emeryturę i być może jeszcze na rok nas poratuje – przyznaje dyrektor międzyrzeckiego ZST.

Z kolei w małych wiejskich placówkach wyzwaniem bywają tzw. etaty cząstkowe. W Szkole Podstawowej im. Kajetana Sawczuka w Komarnie-Kolonii w powiecie bialskim pojawiło się ogłoszenie na zaledwie 3 godziny chemii tygodniowo.

– Tutaj nie chodzi o braki kadrowe. Po prostu w ostatniej chwili nauczycielka zrezygnowała i poszła na emeryturę. Wszystkie inne stanowiska w szkole mamy obsadzone. Do tej pory było tak, że zawsze wszystko organizacyjnie ogarnialiśmy – wyjaśnia dyrektor szkoły w Komarnie-Kolonii, Katarzyna Nowik.

Szukają psychologów

Zupełnie inaczej wygląda kwestia psychologów i pedagogów specjalnych. Ustawowy obowiązek ich zatrudnienia wprowadzono w 2022 roku, a MEN przeznacza na wsparcie pomocy psychologiczno-pedagogicznej w 2026 roku prawie 1,93 mld zł, finansując także bezpłatne studia podyplomowe. Mimo to w skali kraju, jak podaje Prawo.pl, nawet co trzecia placówka miewała trudności ze znalezieniem specjalisty – fachowcy często wybierają lepiej płatny sektor prywatny. Z danych MEN wynika, że na koniec stycznia 2026 roku psychologów brakowało w 13,4% szkół. W mniejszych ośrodkach barierą bywają również formalności.

– Studia są dość mocno oblegane na tym kierunku, ale w mniejszych ośrodkach, takich jak Międzyrzec Podlaski, cały czas jest problem ze specjalistami, którzy posiadają pełne kwalifikacje. Można skończyć psychologię, a nie mieć uprawnień do pracy w szkole, zależnie od wybranej specjalności i braku przygotowania pedagogicznego – zaznacza dyrektor Arkadiusz Stefaniuk.

Choć 1 września dzwonek w szkołach regionu zabrzmi w pełnej obsadzie pedagogicznej, organizacja pracy w mniejszych miejscowościach wciąż wymaga dużej elastyczności. Stabilność lekcji opiera się dziś na łączeniu ułamków etatów między kilkoma placówkami, aktywności powracających emerytów oraz cierpliwym poszukiwaniu specjalistów godzących wymogi oświatowe z realiami rynku.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Pan Sosnowski już na tyle odleciał, że powinien koordynować inwestycje Cargotoru w NASA. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 11:36 Źródło komentarza: Zaczyna się dobry czas dla Cargotoru Autor komentarza: Paweł Treść komentarza: Przecież to rondo jest przy mniejszych deszczach zalewane również. 😂 Data dodania komentarza: 19.08.2026, 10:30 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Kanalizacja deszczowa jest wydolna. Problem to mieszkańcy na pontonach Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Dzieci moich znajomych w Lublinie uczęszczają na zajęcia nauki w brydża. Chciałem swoje posłać w Białej. Czy działa u nas jakiś klub brydżowy, który zajmuje się szkoleniem dzieci? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 07:56 Źródło komentarza: Poniedziałek brydżem stoi Autor komentarza: Klops Treść komentarza: Myślę, że fajnie by było jakby używał nazwy Bayer Milanów itd a to chyba oto chodzi pod jaką faktycznie nazwą klub jest zarejestrowany. Fajna ankieta lepsza niż ZAWOdnik miesiaca Data dodania komentarza: 19.08.2026, 07:52 Źródło komentarza: Ruszyła liga okręgowa [ANKIETA] Autor komentarza: gorycz Treść komentarza: Myślę, że w obecnej dobie do życia wypadało by powołać "flotyllę rondową", powalczyć o kajakową stolicę Polski. Bo jak w tych zalanych ulicach jest sprawna i wydolna kanalizacja to lada chwila będzie Wenecją wschodu. Data dodania komentarza: 18.08.2026, 20:18 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Powrotu do miejskiej kolei nie będzie? Zdecydują radni
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama