Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 27 września 2026 19:36
Reklama
Reklama
Reklama
Uczniowie zdobędą uprawnienia operatorów

MON szykuje dronową rewolucję w szkołach

Drony FPV, nauka pilotażu, budowa i naprawa bezzałogowców oraz egzaminy na operatorów. MON chce przygotowywać do tego uczniów. Resort pokryje 80 proc. kosztów sprzętu.
MON szykuje dronową rewolucję w szkołach
Program jest znacznie szerszy niż zwykłe lekcje latania. Szkolenie ma odbywać się na trzech poziomach zaawansowania. Najpierw wojskowi instruktorzy przygotowują nauczycieli, którzy później prowadzą zajęcia z uczniami

Autor: Freepik

Dron przestaje być w polskiej szkole tylko sprzętem do nagrywania filmów z powietrza. Ministerstwo Obrony Narodowej chce, żeby młodzi ludzie uczyli się pilotować bezzałogowce, budować je, naprawiać, a następnie zdobywali uprawnienia operatorów.

W każdej klasie przygotowania wojskowego

– Na Ukrainie widzimy, że nie brakuje dronów. Dużo częściej brakuje ich operatorów – mówił szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas inauguracji roku szkolnego klas mundurowych w Kielcach.

Minister zapowiedział, że strategią MON na rok szkolny 2026/2027 będzie właśnie „przygotowanie dronowe”. Docelowo instruktaż dotyczący obsługi bezzałogowców ma pojawić się w każdej klasie przygotowania wojskowego.

– To będzie fundamentalnie konieczne w momencie największego zagrożenia – podkreślał Kosiniak-Kamysz.

Najpierw 16 szkół. Potem skala może być znacznie większa

Program nie startuje od zera. MON prowadzi już pilotaż „OPW z dronem”, do którego wybrano 16 szkół ponadpodstawowych – po jednej w każdym województwie. W jednej placówce szkoleniem może zostać objętych do 30 osób, co daje do 480 uczniów w pierwszym etapie.

To jednak dopiero początek. Resort, uruchamiając pilotaż, wskazywał, że projekt może zostać rozszerzony nawet na około 500 szkół. Obecnie w niemal 500 placówkach prowadzących oddziały przygotowania wojskowego uczy się ponad 33 tys. młodych ludzi.

MON wyciąga przy tym wnioski bezpośrednio z wojny w Ukrainie. Bezzałogowce stały się tam jednym z podstawowych narzędzi rozpoznania i prowadzenia działań na polu walki. Sam sprzęt nie wystarcza – potrzebni są ludzie, którzy potrafią go obsługiwać.

Nie tylko sterowanie. Uczniowie mają też budować drony

Program jest znacznie szerszy niż zwykłe lekcje latania. Szkolenie ma odbywać się na trzech poziomach zaawansowania. Najpierw wojskowi instruktorzy przygotowują nauczycieli, którzy później prowadzą zajęcia z uczniami.

Do szkół ma trafić specjalistyczny sprzęt: m.in. drony FPV, bezzałogowce przeznaczone do szkolenia wewnątrz budynków, ale także wyposażenie pozwalające je składać i naprawiać. Chodzi m.in. o lutownice, oscyloskopy czy drukarki 3D.

Uczniowie mają być również przygotowywani do egzaminów wymaganych przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Koszty egzaminów bierze na siebie resort obrony.

Skalę wydatków pokazuje przykład Braniewa (woj. warmińsko-mazurskie). Tam projekt ma wartość 125 tys. zł, z czego 100 tys. zł pochodzi z dotacji MON. Za te pieniądze szkoła ma otrzymać m.in. zestawy dronów FPV, drony szkoleniowe oraz wyposażenie umożliwiające samodzielną budowę bezzałogowców.

MON płaci 80 proc. za sprzęt

Resort deklaruje dofinansowanie 80 proc. kosztów zakupu wyposażenia potrzebnego do realizacji programu. Co ważne, po dwóch latach użytkowania kupiony sprzęt ma przejść na własność szkół.

Nie oznacza to jednak, że od września drony pojawią się na lekcjach we wszystkich polskich szkołach średnich. Program jest obecnie związany przede wszystkim z oddziałami przygotowania wojskowego.

Kierunek został jednak wyznaczony. MON chce, aby obsługa bezzałogowców stała się jednym z praktycznych elementów przygotowania młodych ludzi do służby. Wojna w Ukrainie pokazała bowiem, że operator drona może być dla współczesnej armii równie potrzebny jak sam bezzałogowiec.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Nie myl punktów schronienia schronami. Schronów jest zero, punktów schronienia (przeważnie to piwnice w blokach z wielkiej płyty) około 140. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:11 Źródło komentarza: BIAŁA Podlaska: Na wale ścieżka. To finał porozumienia z Wodami Polskimi Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: NieRząd powinien odchudzić administrację i zacząć oszczędności od siebie. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 13:15 Źródło komentarza: Polacy chcą cięcia socjalu. Tymczasem dziura w budżecie jeszcze urośnie Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Chodzenie na mecze Podlasia nie jest obowiązkowe,a do Siedlec nie jest daleko możesz śmiało tam jeździć. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:19 Źródło komentarza: Chełmianka pokonała Podlasie [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: aaa - ko(maro)muszku, Treść komentarza: To się wypisuj, kogo to obchodzi? Data dodania komentarza: 26.09.2026, 23:09 Źródło komentarza: Fundusz Kościelny miał zniknąć. Zamiast tego dostanie jeszcze więcej pieniędzy Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Bardzo nieodpowiedzialne a może i naganne zachowanie . Dopuki będą tak niskie kary dla ludzi jeżdżących bez uprawnień doputy bedą jeżdzić . Sadzać do mamra jeżdżących bez uprawnień , po alkoholu i na zakazie . Data dodania komentarza: 26.09.2026, 19:28 Źródło komentarza: Dachowanie Audi. W środku jechało dwoje dzieci
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama